Ja mam rację i to moja opinia jest prawdziwa. To często prowadzi do kłótni i nieporozumień. Jak postrzegamy rzeczywistość i dlaczego każdy z nas ma "zawsze" rację?
Według stoików jedyne, co można było w życiu osiągnąć to panowanie nad emocjami. A w tej kategorii poznasz nie tylko ich założenia, ale też dużo...
Ja mam rację i to moja opinia jest prawdziwa. To często prowadzi do kłótni i nieporozumień. Jak postrzegamy rzeczywistość i dlaczego każdy z nas ma "zawsze" rację?
Miłość jest uwolnieniem od lęku. To wszechogarniajace pole światła, które łączy wszystkich ludzi i wszelkie stworzenie. Nie bójmy się miłości, gdyż strach przyciąga, to czego nie chcemy. A przecież każdy chce kochać i być kochanym, nie tylko przez partnera.
Zastanów się na chwilę jak wygląda większość Twoich rozmów ze znajomymi czy rodziną... Co mówią gdy zadajesz pytanie co u Ciebie? Dlaczego większość ludzi na tego typu pytanie zaczyna serię historii typu "to źle", "tamto źle", "znów nie wyszło"?
Starajmy się codziennie zrobić, choć jeden dobry uczynek, który rozjaśni uśmiechem czyjąś twarz. „ Zwalczanie" zła dobrem jak zapewne wszyscy widzimy, jest obecnie nieodzowne. A jak moglibyśmy to uczynić?Tak mało na świecie dobroci, A tyle jej światu potrzeba.
Tylko uświadamiając mu śmieszność i absurdalność jego złości spowodujesz zmianę jego zachowania. Zabijanie uprzejmością jest zdrowsze i bardziej godne człowieka niż zabijanie przemocą" To się udaje! Tylko prawdziwy głupiec pozostaje odporny na uśmiechy, uprzejmość i przyjazne zachowanie.
Zdając sobie sprawę z tego, że nikt nie potrafi cofnąć się w czasie i zapewnić sobie nowiutkiego szczęśliwego początku, ale każdy może, niezależnie od wieku, zacząć od zaraz i zapewnić sobie nowiutką, szczęśliwą teraźniejszość,
Zachowaniom asertywnym sprzyja właściwie prowadzona feeling talk - mowa uczuć. Jak ją udoskonalić, czego się wystrzegać? Jakie zachowania nie sprzyjają mowie uczuć?
Widmo przyszłych wydarzeń, szczególnie tych potencjalnie niebezpiecznych, sprawia, że wiele osób odczuwa stres lub niepokój. Znasz to uczucie, jeśli niebawem zdajesz maturę lub masz w planach jakieś publiczne wystąpienie. Na ten stres przed przyszłymi wydarzeniami jest prosty sposób - technika białego ekranu.
Sznurek to pewna metafora. Wchodzi w czyjeś ciało i tkwi w nim, zakończony haczykiem. Podchodzi ktoś inny, pociąga za sznurek, a jego właściciel odczuwa ból (lub złość, uraz itd.). Gdy ktoś posiada wiele sznurków - jest marionetką. Każdy ma kontrolę nad jej samopoczuciem. Podchodzi, ciągnie za sznurek, a marionetka ma zły humor.
Rozpoczyna się amerykański show. Wśród gości znajduje się pani, która cierpi na fobię. Boi się wełny! Gdy o tym mówi, trzęsą się jej ręce. Nagle do studia wpada facet przebrany za wełnianego potwora. Kobieta dostaje ataku paniki, ucieka. Nie wie, że za 15 minut mogłaby wyjść ze studia i zapomnieć, że kiedykolwiek miała fobię.