Prawo naturalne to coś wrodzonego, coś czego nie można nam odebrać. Ale też to prawo coraz częściej jest zabijane przez różnego rodzaju nieudaczników, którzy nie radząc sobie ze swoim życiem, odnosząc wyłącznie porażki, zaczęli w ten sposób naciągać innych na pieniądze, bo to jest łatwe źródło dochodów.

Data dodania: 2023-01-10

Wyświetleń: 98

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Zabijanie prawa naturalnego

Jak sama nazwa wskazuje, prawo naturalne jest czymś stałym i niezmiennym w przeciwieństwie do prawa stanowionego. I o ile samo prawo naturalne jest czymś pięknym, ludzie nim się zajmujący, zwący siebie bezpodstawnie „sędziami pokoju”, to prawo niszczą.

Facet, który nie potrafi napisać zdania w sposób zrozumiały dla innych, a być może nawet dla samego siebie, zwyczajny życiowy nieudacznik, w przeszłości próbował zarabiać pisząc pisma procesowe za pieniądze, jak adwokat, choć o prawie stanowionym miał takie samo pojęcie jak o języku polskim. W ten sposób zablokował tym ludziom możliwość obrony w sądzie, spalony z imienia i nazwiska, robi to samo, co wcześniej tyle że teraz nazywa się na przykład: Andrzej syn Alfreda (fikcyjne dane) i naciąga ludzi dalej. Nazwałem tego faceta nieudacznikiem nie bez kozery. Jeżeli ktoś egzystuje (bo życiem tego nie da się nazwać) przez wiele lat i za każdym razem ponosi porażki, otoczony jest wrogami, i mimo podeszłego wieku liczy na związek z młodą kobietą, zamiast zmienić podejście, zakasać rękawy i wziąć się do pracy (choć fizyczne czynności parzą go w dłonie), on dalej szuka sposobów by się wzbogacić kosztem innych. Tak jak w formułce z wędką i rybą, „nie dam ci ryby, tylko wędkę”, a ten osobnik dalej oczekuje ryby, bo wędka parzy w dłonie — nie ten, to inny da mu tę rybę.

Czy można zidentyfikować kogoś, kto ma lub nie ma pojęcia o prawie naturalnym? Bardzo łatwo. Na prawie naturalnym opiera się Powszechna Deklaracja Praw Człowieka i ten akt często stosują tacy naciągacze. Ale naciągacze nie znają podstawy tego prawa i jeżeli zapytamy ich o szczegóły, nie będą potrafili odpowiedzieć, a jeżeli odpowiedzą, palną bzdurę.

Zasadniczo prawo naturalne zostało zepsute przez tego rodzaju cwaniaków, gdyż nie mając o nim pojęcia nadużywali go pisząc pisma do sądów i prokuratur. W następstwie tego, kolejne osoby, które usiłują stosować prawo naturalne w swoich pismach, są skazane na porażkę, bowiem sędzia, czy prokurator, który spotkał się z serią pism opartych na nadużywanym prawie naturalnym, z zasady lekceważy kolejne, nawet jeżeli są poprawne i słuszne.

Trudno jest zrozumieć ideologię naciągacza, który za napisanie pisma bierze 500-900zł., bo on musi z czegoś żyć, a pisanie pisma to też praca. Takie zachowanie nie różni się wcale od hydraulika, który podjął się leczenia chorego człowieka. Istota prawa naturalnego to nie sam zapis tekstu na papierze, ale dogłębna analiza i poznanie jego źródła. Tłumaczenie, że jestem żywym człowiekiem, a nie osobą, czyli coś oczywistego i poświęcanie temu wykładów za pieniądze słuchaczy jest bez sensu.

Dziś, gdy twórca materiału wideo wrzucanego do popularnych portali internetowych, ma płacone duże pieniądze, im więcej osób ogląda, tym większy dochód, powstaje wiele fikcyjnych tworów. Grupa „ekspertów” od prawa naturalnego, inscenizuje scenkę obrony człowieka przed komornikiem, ale w filmie biorą udział wyłącznie podstawione osoby. Skąd widz ma wiedzieć, że osoby w takim filmie nie są faktycznymi komornikami, czy policjantami? Niestety, nie można umieścić komentarza pod takim filmem. Film jednak się spodobał, ma dużą oglądalność, bo są to ludzie, którzy działają z efektem.

W tej fikcji realizmu jest kilka drobnych błędów. Prawo stanowione jasno określa procedury, jakich używa się w sytuacji ułatwiających komornikowi zajęcie mienia. I kilka osób z kamerą, cokolwiek by nie opowiadały, nie zatrzyma tego. Szczególnie teraz, gdy komornik jest prywatną firmą (ma NIP i REGON), a zarobki są dla niego najważniejsze i prawo stanowione mu sprzyja.

Walka z komornikiem pociąga, ale tylko wtedy, gdy komornik pracuje przeciwko nam, a co wtedy, gdy my musimy skorzystać z pomocy komornika, czy w tym przypadku będziemy stosowali prawo naturalne, czy odwiedzimy kancelarię komorniczą? W tym przypadku nie napiszemy już w nagłówku: „firma: komornik sądowy”.

Fikcja życia w postaci internetu, stworzenia awatara nieudacznika, który w tym nierealnym świecie zyskuje inny wizerunek, wcale nie jest trudne. Choć jest to oszukiwanie samego siebie i takie działanie w przyszłości się zemści, dziś przynosi dochody, a tylko to się liczy.

Licencja: Creative Commons
0 Ocena