1
głosów
- +

Feeling talk

Autor:

Aktualizacja: 23.08.2009


Kategoria: Rozwój Osobisty / Panowanie nad Emocjami


Artykuł
  • 1 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1751 razy czytane
  • 1 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Zachowaniom asertywnym sprzyja właściwie prowadzona feeling talk - mowa uczuć. Jak ją udoskonalić, czego się wystrzegać? Jakie zachowania nie sprzyjają mowie uczuć?


Większość z Polaków nie potrafi właściwie wyrażać emocji. Można to doskonale obserwować na co dzień. Radość jest tłumiona i okazywana ledwie drgnieniem warg. Czułość jest postrzegana jako słabość. Tak potrzebne każdemu z nas dotknięcia, głaskanie, przytulanie - są nam skąpione, nawet przez najbliższe nam osoby. Dochodzi do tego, ze nie potrafimy czułości okazywać nawet własnym dzieciom. Gniew prowadzi do frustracji i skutkuje wybuchami niepohamowanej złości, czasami w przedziwnych okolicznościach, np. w kolejce do lekarza, kiedy czekamy w niej wśród równie sfrustrowanych osób, duszących w sobie agresję. Brak opanowania oznacza, że nie potrafimy wyrażać uczuć.

Próby sytuacyjne

Kontaktujemy się z ludźmi niemal każdego dnia. Jeśli potrenujemy zachowania asertywne, nasze kontakty mogą ulec znacznej poprawie. Pomóc nam w tym mogą próby sytuacyjne. Mogą one wydawać się nam nienaturalne, ale pamiętajmy, że wykonujemy je, aby doświadczyć pewnych emocji i nauczyć się je wyrażać. Po przeprowadzeniu kilku i powtórzeniu ich w podobnych okolicznościach, z biegiem czasu dojdziemy do wniosku, że wyrażanie podziwu, niezadowolenia czy niepewności nie jest tak trudne, jak to nam wpojono w toku szkolnego, w większości wypadków, wychowania, kiedy to wpajano nam umiejętności siedzenia pod miotłą, życzliwości i przyjaznego stosunku do wszystkich bez wyjątku, niezależnie od okoliczności. Próby przytaczam za Herbertem Fensterheimem.

1. Przećwicz wyrażanie uczuć. Poszukaj okazji, aby powiedzieć coś miłego kelnerce, sprzedawcy, koledze z pracy. Naucz się mówić komplementy.
2. Postaraj się wyrazić oburzenie i niezadowolenie kelnerce, sprzedawcy, koledze z pracy. Kiedy zaistnieją sytuacje, które budzą Wasze niezadowolenie, konkretnie i taktownie przekażcie uwagi osobom, które są odpowiedzialne za zaistniałą sytuację. Jeśli chcesz przećwiczyć bardziej stanowcze wyrażanie gniewu, zadzwoń do przedsiębiorstwa Oczyszczania Miasta albo innego urzędu, ze sprawą, która Cię irytuje (przeważnie znajdzie się taka). Poproś o rozmowę z urzędnikiem odpowiedzialnym za tę sytuację i krótko, stanowczo wyraź swoje niezadowolenie.
3. Jeśli mieszkasz w bloku lub kamienicy, mów sąsiadom „dzień dobry" i „dobry wieczór".
4. Nawiązuj rozmowy z nieznajomymi w kawiarni, na przystanku autobusowym....Wystarczy, ze poczynisz proste uwagi. Nauczy Cię to swobody w kontaktach z ludźmi.

Czym nie jest mowa uczuć

• Nie mówisz o uczuciach, kiedy za bardzo koncentrujesz się na tym, co myślisz. Rozumowanie przeszkadza odczuwaniu. Zdanie zaczynające się od zwrotu: „Myślę, że...", nie mówi o uczuciach.
• Kiedy przedstawiasz jedynie fakty, nie jest to rozmowa o uczuciach. Rozmówca nie wie co czujesz.
• Twoja feeling talk jest niedojrzała, jeśli mówisz o tym, co według ciebie powinieneś czuć, albo starasz się dopasować do oczekiwań odbiorcy.
• Wpadając w furię lub okazując wrogość nie wyrażasz swoich prawdziwych, głębokich odczuć. Tracąc panowanie nad sobą, tracisz też z pola odczuwania, swoje autentyczne emocje.

Aby skutecznie wyrażać uczucia, powinnaś mieć świadomość, że nie oszukasz siebie wymówkami w stylu: „nie powiem jej(jemu) tego, bo to by ją dotknęło". Skuteczne i dające nam ulgę wyrażanie emocji polega na tym, że mówimy: konkretnie; kładziemy nacisk na podmiot, czyli zaimek „ja"; mówimy prosto, nie kluczymy, mówimy szczerze, nie nakładając kolejnych masek na swoje prawdziwe odczuwanie; mówimy taktownie, bez skrajnej ekspresji, dopasowując się do sytuacji.

Feeling talk sprzyjają też niewerbalne sygnały ciała - odpowiednia gestykulacja, ton głosu. O mowie ciała już pisaliśmy na SuperJA. Warto sobie przypomnieć niektóre spostrzeżenia i wskazówki:
http://www.superja.pl/node/128
http://www.superja.pl/node/1429
http://www.superja.pl/node/1786

 


Podobał Ci się artykuł?
1
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij