0
głosów
- +

Jak promować swoją firmę poza internetem?

Autor:

Aktualizacja: 11.10.2016


Kategoria: Biznes i Ebiznes / Reklama i Promocja


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 574 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CR <span class="normal">Wszelkie prawa zastrzeżone. Artykuł może być opublikowany jedynie na Artelis. Zabronione jest pobieranie artykułu i korzystanie z niego bez pismnej zgodny autora i serwisu Artelis.pl&nbsp;</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
Jak promować swoją firmę poza internetem?

Reklama dźwignią handlu – ta stara prawda pozostaje wciąż aktualna. Musisz być naprawdę wysokiej klasy specjalistą lub tworzyć unikatowe wyroby, by móc całkiem dobrze sobie radzić bez jakiejkolwiek promocji. W pozostałych przypadkach marketing nie jest jakąś tam fanaberią, ale koniecznością i po prostu inwestycją.


A jeśli o marketingu mowa, najczęściej możemy usłyszeć o jego internetowej odmianie. Nic w tym dziwnego, skoro statystyczny Kowalski coraz więcej czasu spędza w sieci. Nie oznacza to jednak, że należy porzucić inne formy reklamy, w tym te tradycyjne. Działania marketingowe powinny się po prostu uzupełniać.

Reklama zewnętrzna sprawdza się tam, gdzie internet nie dociera lub chwilowo z niego nie korzystamy – np. w czasie jazdy samochodem lub podczas spaceru. A także wtedy, gdy padnie nam bateria w telefonie czy smartfonie. Wtedy siłą rzeczy zauważamy więcej elementów świata rzeczywistego. Wiedzą o tym specjaliści od reklamy, umieszczając np. w przestrzeni miejskiej reklamy, które mają przyciągnąć nasz wzrok.

Wszelkie akcesoria z firmowym logo są więc atrakcyjną formą promocji w skali makro – np. sterowiec unoszący się ponad głową i w skali mikro – np. długopis lub kubek. To mniej lub bardziej subtelne sposoby na związanie klienta z marką poprzez np. utrwalenie w jego pamięci firmowych barw i wywoływanie pozytywnych skojarzeń. Dzieje się to według schematu: idę na spacer (z dziewczyną, kolegą, dzieckiem, psem...), jest ładna pogoda, jest mi przyjemnie – na ulicy uśmiechnięta hostessa wręcza mi balon z logo jakiejś firmy – spacer się kończy, ale balon pozostaje i przywołuje miłe wspomnienia.

Na wyobraźnię Twoich potencjalnych klientów podziałają też różnego rodzaju reklamy pneumatyczne, jak na przykład balony stacjonarne, dmuchane bramy i namioty, sky dancer (inaczej windyman) czy flagi. Ich rola jest zawsze taka sama – mają wdrukować w pamięć klienta nazwę firmy lub marki i charakterystyczne dla niej elementy graficzne. Umieszczanie na tego typu reklamach haseł marketingowych mija się raczej z celem.

Warto także zainwestować w drobne gadżety, jak wspomniane kubki czy długopisy, ale też smycze, breloki, czapki, parasole, plecaki, a nawet cukierki w papierku z logo. Wręczanie ich klientom (obecnym i potencjalnym) jest bardzo skuteczną techniką NLP. Obdarowany upominkiem klient podświadomie będzie czuł się zobowiązany do wzajemności, czyli do zakupu Twoich produktów lub skorzystania z Twoich usług.

Więcej na ten temat tutaj: balony


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij