Żyjemy w takich czasach, że wiele firm jest w stanie popełnić wielką głupotę, dążąc do zwiększenia rozpoznawalności. Do pewnego stopnia wykorzystywanie nietypowych form reklamy jest skuteczne, ale jest też pewna granica, której przekraczać nigdy nie należy.

Data dodania: 2020-08-27

Wyświetleń: 70

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Copyright - zastrzeżona

Im dziwniej, tym lepiej? Niekoniecznie – szczerze o reklamie

Reklama częścią struktur

Jeden z najpoważniejszych błędów, jakie można popełnić przy tworzeniu reklam, to tworzenie ich tylko po to, żeby mieć reklamę. Często widać to na ulicach miast: potykacze, ulotki, broszury – one nie działają, ponieważ nie spełniają żadnej dodatkowej funkcji. Nie ma niczego, co by uzasadniało ich obecność w danym miejscu. Lepszym przykładem byłyby na przykład reklamy na bramach startowych przygotowywane przez http://aviotex.com.pl/. Taka brama jest i tak elementem obecnym na wyścigu, jest znakiem orientacyjnym i elementem struktury, na który wszyscy zwracają uwagę. Reklama w tym miejscu nie tylko nie przeszkadza – jest wręcz jak najbardziej na miejscu.

Wyróżnienie się, ale fachowe

Odkąd świat reklamy zdominowały nośniki cyfrowe, większość kampanii, jeśli staje się głośna, to dlatego, że ktoś się wygłupił albo że sama kampania bazuje na kontrowersjach. To wprawdzie zwiększa rozpoznawalność, ale niekoniecznie podnosi prestiż. Zamiast tego można wykorzystać reklamę na namiotach targowych albo reklamę na balonie. Ta pierwsza znów jest elementem struktury, druga natomiast to już czysty popis, ale popis wykonany z głową. To zwrócenie uwagi formą i treścią jednocześnie, ale bez wzbudzania niepotrzebnych kontrowersji. W pewnym sensie jest to najbardziej klasyczna forma reklamy, nawet jeśli nośnik jest zdecydowanie nietypowy.

Nadal kupuje się oczami

Ileż to już razy ogłaszana była śmierć tradycyjnej reklamy: że teraz dzięki internetowy to już zostały tylko filmy, może jakieś poradniki, ale już nie reklama stricte wizualna. I co? I to wszystko nieprawda. Reklama, którą widać, to reklama skuteczna. I znów przykład balonów, bram startowych czy niestandardowych „dmuchańców” różnego typu. Jeśli umieści się je w miejscu, w którym są faktycznie uzasadnione, to będą znacznie skuteczniejsze niż większość form nowoczesnej e-reklamy. Warto zresztą pamiętać, że nowoczesna kampania marketingowa toczy się jednocześnie na wielu płaszczyznach i wieszczenie, że od dziś jedna z nich zupełnie straciła na znaczeniu, jest albo celowym błędem, albo owocem skrajnej ignorancji.

Pokaż się – to się opłaca

Przygotowanie „dmuchanej” reklamy w prawie każdym przypadku jest bardzo skuteczne. Owszem – zasięg takiego nośnika jest co do zasady ograniczony, ale przy małym zasięgu i dużej skuteczności osiąga się często lepsze wyniki niż przy niskiej skuteczności w olbrzymim zasięgu. To tylko kwestia dobrania formy reklamy do konkretnego profilu działalności. Warto się tym zainteresować, zanim podejmie się decyzję o całkowitym skupieniu na e-marketingu, który wcale nie jest bez wad i wciąż często ustępuje skutecznością metodom, które już nie raz i nie dwa miały odejść do lamusa.

Licencja: Copyright - zastrzeżona