Szukasz motywacji by rozpocząć w swoim życiu zmiany na lepsze? Zawsze chciałeś częściej ćwiczyć, lepiej się odżywiać, więcej czytać, rozwinąć nowe umiejętności, itd?
Nowy rok to świetny czas by zacząć!
Szukasz motywacji by rozpocząć w swoim życiu zmiany na lepsze? Zawsze chciałeś częściej ćwiczyć, lepiej się odżywiać, więcej czytać, rozwinąć nowe umiejętności, itd?
Nowy rok to świetny czas by zacząć!
Początek Nowego Roku to nowe możliwości, wyzwania. To okazja do wyznaczenia sobie celów.
Zdaję sobie sprawę, że planowanie niekoniecznie jest przyjemne. To naturalne, że możesz mieć opory przed wzięciem ołówka (czy długopisu :)) w rękę i spisania sobie tego, co chcesz osiągnąć.
Jak wybrać zawód swego życia? Przed tym problemem stają i młodzi i starsi. Ci, co zaczynają swe życie zawodowe i ci, co już mają jakiś etap za sobą, ale szukają zmian.
Kiedyś sądziłem że aby dojść do celu wystarczy go określić i skomponować plan. Jednak później zauważyłem że pomimo tego czegoś brakuje. Nawet autosugestia, czyli powtarzanie sobie bez końca "osiągnę to, uda mi się" i wizualizacja celu, to też nie wszystko. Potrzeba czegoś więcej.
Ach! Jak ja uwielbiam czuć radość. Jak ja uwielbiam, kiedy kąciki ust same się podnoszą, malując piękny uśmiech na mojej twarzy. Jak ja uwielbiam, kiedy moje komórki neuronowe tworzą coś nowego, innego, niespotykanego. Wtedy myśli są ciepłe, barwne, wesołe. Ni stąd, ni z owąd wychodzi słońce, nie za oknem, a w sercu.
... wiedzy, lepszych decyzji, wspaniałych relacji, adrenaliny, dziecięcej zabawy. Nie mówię tutaj o wścibskości ale o zwykłym pytaniu się w celu uzyskania satysfakcjonującej odpowiedzi.
Jeden z moich poprzednich artykułów został skomentowany w takim stylu: „To wszystko brednie, te książki i szkolenia nic nie dają , nabijają tylko kasę ich autorom i organizatorom”.
Wszyscy bez wyjątku kierujemy się w życiu jedynie dwoma powodami. Każde działanie i motywacja lub jej brak bierze się z dwóch powodów. To jedynie te dwa powody dosłownie we wszystkim mają główny wpływ na to co w życiu osiągamy lub też nie.
Wiele osób uważa że przynależność do jakiegoś systemu networkowego to tylko produkt oraz plan marketingowy. To ciągłe spotykanie z klientami, pogoń za dystrybutorami i tworzenie grup konsumenckich.
"Każdy z nas przeżył przynajmniej raz w życiu sytuację, w której stwierdził, że nie chce mu się czegoś zrobić, ma problem z rozpoczęciem lub sfinalizowaniem jakiegoś zamierzenia, przedsięwzięcia.