Wszyscy bez wyjątku kierujemy się w życiu jedynie dwoma powodami. Każde działanie i motywacja lub jej brak bierze się z dwóch powodów. To jedynie te dwa powody dosłownie we wszystkim mają główny wpływ na to co w życiu osiągamy lub też nie.

Licencja: Creative Commons

Data dodania: 2009-11-04

Wyświetleń: 2277

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 3

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

3 Ocena

Jeżeli mielibyśmy uogólnić nasze zachowanie to można śmiało powiedzieć, że jeżeli podejmujemy jakieś działanie lub nie robimy nic, to wynika to z dwóch powodów. Albo boimy się porażki i odrzucenia, co wiąże się z cierpieniem albo chcemy osiągnąć przyjemność. Oczywiście jeżeli chodzi o ten drugi argument i jest on dostatecznie silny, nie ma wtedy problemu.

Gorzej jednak kiedy górę ma unikanie cierpienia. Jest to przede wszystkim znacznie mocniejszy argument, co można udowodnić tym jak wiele osób, mimo tego, że może osiągnąć w życiu więcej, nigdy tego nie osiąga.

Ok, skoro wiadomo co nami kieruje, warto teraz zadać sobie pytanie jak dać sobie radę z powodem, dla którego tak wiele tracimy w życiu. Zanim do tego dojdziemy warto uzmysłowić sobie jedną rzecz. Obawa przed porażką nie bierze się z księżyca ale jest osadzona głęboko w podświadomości. Bardzo fajnie prezentuje ten temat Sebastian Schabowski w swoim kursie na temat optymalizacji życia.Opisuje on bardzo dobrze to dlaczego wszyscy w mniejszym lub większym stopniu boimy sie porażki lub odrzucenia przez otoczenie.

Warto więc zastanowić się nad tym czy warto jest przyjmować do siebie opinię otoczenia, skoro generalnie to nie dzięki nim zarabiamy i żyjemy. Innymi słowy nie ma sensu zastanawiać się nad tym co ktoś o nas mówi, skoro stać go przede wszystkim na krytykę.

Kolejnym faktem jest to, że jeżeli mamy ochotę coś zrobić i zmienić nasze życie, to myślenie o tym, że się nie uda spowoduje jedynie to, że się nie uda. Nic więcej. To na początku myśli kreują rzeczywistość i jeżeli przesycone negatywnymi uczuciami myśli będą dominowały w naszym myśleniu, to nic innego nie wydarzy się ponad to, co myślimy.

Wszystko co będziemy robić nie będzie sprzyjało temu co chcemy osiągnąć. Warto jest więc zacząć myśleć o tym czego chcemy i zgodnie z tym działać. Nie jest oczywiście powiedziane, że nie wydarzy się nic negatywnego ale będzie to jedynie coś co ma przygotować nas na sukces.

Podsumowując, to o czym napisałem wyżej, chcę zacytować słowa Eleonore Roosvelt, żony jednego z prezydentów Stanów Zjednoczonych:

"Rób to, co według Ciebie słuszne, bo i tak będą Cię krytykować. Potępią Cię, jeśli to zrobisz, ale też będą mieli pretensje, jeśli tego nie zrobisz."

 

Licencja: Creative Commons