0
głosów
- +

Asertywność a złość

Autor:

Aktualizacja: 03.08.2012


Kategoria: Publikacje Wydawnicze / Rozwój Osobisty


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1044 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Wiele osób, które mają trudności z zachowaniami asertywnymi, dostrzega, że wszystko to dzieje się z powodu emocji. Mało świadomie uważa, że nie ma do czegoś prawa albo że inni są ważniejsi lub bardziej wartościowi.


Zazwyczaj te osoby świadomie uznają swoje prawa i uważają, że są równe innym ludziom, że mogliby im odmawiać w niektórych sytuacjach, a nawet że powinni to robić znacznie częściej.

Ale pomimo intelektualnego przekonania, nie są w stanie tak się zachować – z powodu blokad na poziomie emocji. Pracując więc z asertywnością, warto jest dokładnie pochylić się nad własnymi emocjami i przyjrzeć im się z uwagą.

Jedną z takich najważniejszych emocji w kontekście asertywności i jej braku jest złość. Jednocześnie warto zauważyć, że emocja ta jest w pewnym sensie tematem tabu w naszej kulturze. Jeśli ktoś jest zezłoszczony, nie ma w życiu publicznym przestrzeni, gdzie mógłby to w dojrzały sposób wyrazić… skutkuje to czasem przenoszeniem jej do życia prywatnego w niekontrolowany sposób. Jest tak dlatego, że złość w zasadzie jest uważana w naszej cywilizacji za coś z gruntu złego. To jest fundamentem całego stłumienia, które jest tak naprawdę codzienną praktyką – od dzieciństwa do dorosłości.

Warto jednak zauważyć, że złość sama w sobie nie jest zła. W swej istocie, tak jak każda inna emocja w naszym ciele, jest ona po prostu informacją, że nasze prawa lub granice zostały w jakiś sposób naruszone. Lub że nasze potrzeby w istotny sposób są niezaspokojone. Z ewolucyjnego punktu widzenia złość jest cenną emocją – informuje o możliwych zagrożeniach i dodaje energii i motywacjiby sobie z nimi poradzić.

Problemem nie jest samo istnienie złości, a sposób, w jaki często zostaliśmy nauczeni ją przejawiać (lub właśnie nie przejawiać). Pierwszym takim błędnym sposobem jest jej ukrywanie, zaprzeczanie, że coś w danej sytuacji jest nie tak. Drugim problemem jest przejawianie złości w sposób destruktywny, nastawiony na zniszczenie lub wyeliminowanie jej źródła. To również jest szkodliwa skrajność.

By znaleźć stan właściwy, potrzebujemy nauczyć się rozpoznawać złość, akceptować ją, a następnie przejawiać jej energię do zmiany sytuacji bez próby niszczenia innych osób. 

Lista Tagów: asertywność, emocje, złość

Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij