Gdy kobieta zostaje matką, chce być najlepszą matką. Tylko kim jest ta najlepsza? Najlepszą, czyli jaką? Co musi robić, co musi umieć, z czym musi umieć sobie radzić? Ile w tym "musieć" jest miejsca na kochanie, na wrażliwość, na wyrozumiałość? Ile miejsca w tym "musieć" rzeczywiście zajmuje dziecko?
Polski katolik Święta Bożego Narodzenia spędza na ogół tradycyjnie – przy stole razem z najbliższymi, rodzinnie. Oczywiście jest choinka, kolorowe światełka, pod drzewkiem leżą torby, siatki i pudełka. Jest pierwsza gwiazdka.
Andriej Romanowicz Czikatiło (ur. 16 października 1936, zm. 14 lutego 1994), ukraiński seryjny morderca, znany też jako Rzeźnik z Rostowa. Urodzony w wiosce Jabłocznoje. Miał trudne dzieciństwo z powodu trwającej II wojny światowej i klęski głodu na Ukrainie spowodowaną kolektywizacją.
Różnorodność Równouprawnienia. Równouprawnienie to zróżnicowanie zadań i celów, to nie robienie tego samego, a jeśli już robienie tego samego to Kobieta po kobiecemu, z tą jej kobiecą mądrością i intuicją, a mężczyzna po męsku, z mądrą akceptacją inności innych ludzi, kobiet, mężczyzn.
Rodzina to zrozumienie, zauważenie potrzeb swoich i kochanej osoby obok siebie, to odpowiedzialność.
To miłość, a to raczej dobrze rokuje. Natura wie co nam podpowiedzieć, byleśmy w porę odczytali przekaz.
Żyjemy w świecie szybkiego tempa, dużego rozproszenia, które nie sprzyja głębokim przemyśleniom na temat spraw ważnych, fundamentalnych. Jesteśmy miotani, jak łódka bez steru, wiatrami różnych poglądów, skrajnych postaw. Jesteśmy zagubieni i postępujemy źle, choć twierdzimy, że chcieliśmy dobrze.
Jestem świadkiem wielu dyskusji o tym, czy w ogóle można przypisać konkretne role mężczyźnie i kobiecie. Przewodzenie rodzinie jest zdecydowanie zadaniem męża. Nawet jeśli żonie wydaje się, że on robi to nieudolnie, powinna pozwolić mu działać.
Rówieśnica napisała do mnie list. Smutny list. O swojej starości, niesprawnościach, samotności, pustce, łzach. Powiedziała, jak bardzo nie akceptuje swojej jesieni i jak Jej jest z tym źle. I przyszło mi się zastanowić: a co na to moje JA? Co z moją jesienią? I co ja robię, żeby nie wpaść do tego samego, co Ona, dołka? I odpisałem:
Oto trzy wierszyki z okazji Dnia Kobiet. Otrzymają je w tym roku trzy Damy mojego serca, a mianowicie: wnuczka, córka i żona. Zauważyłem, że własnoręcznie napisane życzenia są zawsze mile widziane przez naszych najbliższych, i często poruszają ich serca do głębi, mimo, że są bardzo proste.