Andriej Romanowicz Czikatiło (ur. 16 października 1936, zm. 14 lutego 1994), ukraiński seryjny morderca, znany też jako Rzeźnik z Rostowa. Urodzony w wiosce Jabłocznoje. Miał trudne dzieciństwo z powodu trwającej II wojny światowej i klęski głodu na Ukrainie spowodowaną kolektywizacją.

Data dodania: 2011-11-30

Wyświetleń: 1970

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Andriej słyszał opowieści rodzinne o swoim bracie, który zmarł z głodu i został zjedzony przez sąsiadów (nie wiadomo czy to prawda). Podczas wojny Czikatiło nie raz był świadkiem zbrodni hitlerowskich, miewał sny że zabiera niemieckich żołnierzy do lasu i ich morduje.

Ojciec Andrieja walczył na wojnie i został pojmany do niewoli. Po powrocie do kraju został wyrzutkiem społecznym ponieważ w tamtych czasach jeńców wojennych, którzy przeżyli uważano za tchórzy. Spał w jednym łóżku z matką, niestety często się moczył za co był karcony i upokarzany przez nią. Siostra Andrieja nie mogła znieść że jej brat nie ma narzeczonej więc zaaranżowała ślub ze swoją przyjaciółką. Mimo że Czikatiło był impotentem spłodził dwójkę dzieci (syna i córkę). W 1971r. Ukończył studia korespondencyjne literatury rosyjskiej i został nauczycielem. Nie sprawdził się w zawodzie i został zwolniony, oskarżono go również o molestowanie dzieci. Następnie podjął pracę jako urzędnik w fabryce.

W 1978 roku w miejscowości Szachtach popełnił swoje pierwsze morderstwo. Usiłował zgwałcić 9-letnią dziewczynkę. Gdy dziecko próbowało uciec, dźgnął ją kilkakrotnie nożem. Podczas tego nastąpiła u niego erekcja. W ten sposób odkrył że tylko tak może osiągnąć podniecenie seksualne. Mimo dowodów łączących Andrieja Czikatiło ze zbrodnią, za gwałt na dziewczynce skazano i stracono recydywistę Aleksandra Krawczenkę, który już wcześniej popełnił takie przestępstwo. Ponownie zaczął mordować w 1982 roku. Ofiar szukał na dworcach kolejowych i autobusowych. Często wybierał młodocianych uciekinierów i bezdomne dzieci. Kobiet wabił alkoholem lub pieniędzmi,a dzieci zabawkami i słodyczami. Swoje ofiary zaciągał do lasu próbując je zgwałcić co często się nie udawało z racji tego że był impotentem, wpadał w szał i mordował, dopiero wtedy mógł osiągnąć seksualne spełnienie. Andriej przyznał się również do zjadania niektórych fragmentów ciał ofiar.

W 1984 został zatrzymany, po tym jak zaczął zachowywać się podejrzanie. Wobec braku dowodów popełnienia morderstw, został skazany za inne przestępstwa na rok więzienia. Wyszedł po trzech miesiącach. W 1985 dokonał dwóch zabójstw w Nowoczerkasku. Następnych zabójstw dokonał w Rewdzie, Zaporożu, Leningradzie i Krasnym Sulinie w latach 1985-1990.

W Związku Radzieckim informację o gwałtach na dzieciach czy seryjnych mordercach były tuszowane przez władze, które uważały, iż takie zbrodnie mogły się zdarzać w państwach "zgniłego kapitalistycznego Zachodu", natomiast Związek Radziecki winien być od nich wolny. W konsekwencji rodzice nie ostrzegali swoich dzieci o niebezpieczeństwie. Kiedy informacje o przestępstwach wyciekły do publicznej wiadomości, a władze nie chciały udzielać informacji, powstawały najróżniejsze plotki, często zupełnie absurdalne, głoszące, iż winnymi mordów są sabotażyści mordujący sowieckich mężczyzn przed inwazją na ZSRR, a nawet wilkołaki. Milicja skoncentrowała śledztwo na chorych psychiczne i przestępcach seksualnych. Wielu z podejrzanych przyznało się do winy, często po długich i brutalnych przesłuchaniach. Kiedy większość ofiar zaczęli stanowić chłopcy, milicja zaczęła szukać sprawców wśród homoseksualistów; jeden z podejrzanych, nieletni homoseksualista, popełnił samobójstwo w areszcie.

W 1990 roku Andriej Czikatiło został aresztowany. Przyznał się do popełnienia 56 morderstw. Milicjanici bardzo się tym zdziwili gdyż zanotowali tylko 36. Skazano go za 53 ponieważ 3 ofiar nie znaleziono.

Czikatiło mimo dziwnego zachowania został postawiony przed sąd. Andriej podczas procesu oskarżał reżim, swoją impotencję oraz niektórych przywódców. Zrobił z siebie ofiarę trudnego dzieciństwa. W 1992 roku został skazany na śmierć, wyrok wykonano 14 lutego 1994 roku (Strzał w tył głowy). Przed egzekucją powiedział „Teraz mój mózg powinien zostać zabrany i zbadany, kawałek po kawałku, aby już nigdy nie było nikogo takiego".

Licencja: Creative Commons