Poniższa przypowieść pochodzi z kursu „Książę Życia”.„…Dlatego tak ważne jest w życiu ukierunkowanie. To tak jakbyś chciał przejść przez wielką górę i zobaczył, że można przejść przez nią różnymi tunelami. 

Img

 Jeden jest bardzo ładny, w drugim ładnie pachnie, w kolejnym za to na ścianach wiszą dzieła sztuki, w jeszcze innym jest pełno medali.

Wchodzisz do jednego, zaczynasz swoją podróż. Idziesz i idziesz, odkrywasz coraz to nowe rzeczy, ale zaczynasz się zastanawiać: ciekawe jak jest w tym drugim tunelu? W połowie drogi się zatrzymujesz, wciskasz przycisk stop bo zrezygnować możesz w każdej chwili i już jesteś przed tą samą górą tylko teraz chcesz ją przejść innym tunelem.

Sytuacja się powtarza, jest ciekawie, idziesz do celu, ale kurczę, przecież podróż tym innym tunelem, o którym tyle piszą te hieroglify na ścianie musi być jeszcze lepsza. Trzeba przejść przecież górę w jak najlepszy sposób. Sprawdzasz więc kolejny tunel i kolejny.

Zaczynasz się jednak zastanawiać nad tym wszystkim, wiesz, że jeżeli trzymałbyś się jednego tunelu to już dawno byłbyś po drugiej stronie góry, w miejscu gdzie możesz odpocząć i czerpać profity z tej długiej wędrówki. Porzucasz więc również i obecny tunel. Po długim czasie, po wielu przejściach, znajdujesz się w tym samym miejscu co kiedyś.

Znowu stoisz przed górą problemów, jak pieszczotliwie ją nazwałeś. Tym razem nie chcesz popełnić tych samych błędów, chodzisz wokół góry i analizujesz każdy tunel, zagłębiasz się co najwyżej na dwa kroki. Zaczynasz rozmawiać z ludźmi, którzy również mają przed sobą tą górę. I tak mija kolejny długi okres. Na zastanawianiu się, analizowaniu, pluciu sobie w brodę, czynnościach dzięki którym chociaż na chwilę zapominasz o górze. Jesteś na siebie zły, a góra jak stała tak stoi, tunele wciąż są.

W końcu albo budujesz sobie domek przed górą jak robi to wiele osób z którymi się tu spotkałeś, albo bierzesz się w garść, porzucasz wszystko i wybierasz jeden konkretny tunel.

Jesteś w środku, nie jest tu już tak przyjemnie jak kiedyś, światło z każdym krokiem przestaje ci towarzyszyć, ale ty idziesz dalej. Spotykasz starych znajomych, zwątpienie i strach, ale jesteś na nich obrażony bo źle ci doradzali więc ich zostawiasz. Idziesz i jest ciemno, potykasz się. Okazuję się, że potknąłeś się o pochodnie. Wyciągasz zapałki, które zdobyłeś podczas poprzednich podróży i ją zapalasz. Widzisz już drogę. Widzisz też przycisk stop, który możesz w każdej chwili wcisnąć. Zachowujesz się agresywnie i raz na zawsze usuwasz go ze ściany obiecując sobie, że nie zrezygnujesz dopóki nie dotrzesz do końca tunelu. Twoja droga właśnie się rozpoczęła.”


 

Książę Życia to kurs dla facetów, który składa się z dwóch części: Książę Życia czyli jak stać się zadowolonym ze swojego życia facetem oraz Książę z Bajki czyli jak być facetem, którego kobiety określają w ten sposób.

Licencja: Creative Commons