Etyka powinna być uniwersalnym wzorcem moralnym, lecz w praktyce różne zawody mają odmienne standardy. Dla autora książek nieetyczne jest pobieranie pieniędzy za spotkania autorskie, dla prawnika – niepobranie honorarium z góry. Dlaczego więc w niektórych profesjach płatność za niepełną lub nieskuteczną pracę jest normą? Czy etyka zawodowa to rzeczywiście etyka, czy raczej zbiór uzasadnień dla przyjętych praktyk?

Data dodania: 2025-02-28

Wyświetleń: 145

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Granice etyki zawodowej – czy płacić za niewykonaną pracę?

Pojęcie etyki zawodowej często rozmija się z intuicyjnym poczuciem sprawiedliwości. Autor nie dostaje wynagrodzenia za książkę, której nie ukończył, a murarz nie otrzyma zapłaty za wadliwą ścianę. Tymczasem prawnik pobiera pieniądze niezależnie od wyniku sprawy, uznając to za etyczne. Jego argumentacja jest prosta – prawo nie daje gwarancji wygranej, a jego czas i wiedza mają swoją wartość, niezależnie od rezultatu.

Co jednak, gdyby etyka prawnicza pozwalała na inny model rozliczeń? Zaproponowałem jednej z kancelarii, że zapłacę połowę wygranej kwoty po zakończeniu sprawy, ale odmówiono mi pomocy. Etyka zawodowa nakazuje im bowiem pobranie pieniędzy z góry oraz rozliczanie się za godziny pracy, niezależnie od efektu. Skoro jednak klient musi ponosić pełne ryzyko przegranej, to gdzie jest równowaga w tej relacji?

Czy taka praktyka nie podważa istoty etyki? Jeśli klient płaci za rezultat, a nie za wysiłek, to czy zasady obowiązujące w jednym zawodzie mogą być usprawiedliwieniem dla zupełnie innego modelu wynagradzania w innym? Może problem tkwi nie w samej etyce, lecz w tym, kto ją definiuje?

Etyka zawodowa bywa bardziej elastyczna, niżby się wydawało – dostosowuje się do interesów grupy zawodowej, a nie do obiektywnego poczucia sprawiedliwości. Może warto zadać sobie pytanie: czy akceptujemy te normy, bo są rzeczywiście etyczne, czy dlatego, że tak przyjęto? Bo jeśli etyka staje się tylko uzasadnieniem dla wygody i zysku, to czy nadal pozostaje etyką?

Licencja: Creative Commons
0 Ocena