0
głosów
- +

Lipodemia: choroba, o której wiemy coraz więcej

Autor:

Aktualizacja: 13.05.2020


Kategoria: Zdrowie / Choroby, dolegliwości,


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 59 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

W środowisku akademickim i klinicznym od pewnego czasu coraz głośniej mówi się o specyficznej formie obrzęku: lipodemii. Opuchlizna tłuszczowa pojawia się na nogach (rzadziej na rękach) i jest wrodzoną jednostką chorobową, która do tej pory była często bagatelizowana i apriorycznie wiązana z nadwagą lub otyłością.


 

Czym jest i jak powstaje lipodemia?

Lipodemia to choroba polegająca na nadmiernym rozwoju komórek tłuszczowych w obrębie kończyn. Gromadzą one nieproporcjonalnie więcej materiału zapasowego niż adipocyty w pozostałych miejscach. Tylko pozornie jest to problem natury estetycznej – owszem, wpływa na pogorszenie wyglądu tkanek, ale na późniejszym etapie lipodemia ma też istotne powikłania natury medycznej. Opuchnięte płaty skóry ocierają się o siebie, co powoduje odparzenia i otarcia. Jednocześnie od wewnątrz dochodzi do fizycznego ściśnięcia tkanek. Skutkiem tego są siniaki, czasem powstające nawet samoczynnie. Upośledzony zostaje przepływ krwi i limfy, więc tkanki nie są prawidłowo odżywione i nieefektywnie pozbywają się produktów przemiany materii. Fizyczne zwiększenie objętości prowadzi do ucisku nerwów, a to objawia się bólem przy chodzeniu, dotyku, a czasem nawet w spoczynku.

Jak leczy się lipodemię?

Diagnoza i leczenie lipodemii są podejmowane coraz częściej dzięki zwiększeniu świadomości i powstawaniu nowych opracowań naukowych dotyczących tego schorzenia. U większości pacjentów, jeśli choroba zostanie prawidłowo zdiagnozowana, przed dłuższy czas można utrzymać wysoki komfort życia dzięki leczeniu zapobiegawczemu. Zwykle sprowadza się to do regularnego manualnego drenażu limfatycznego, a w normalnych warunkach pacjent powinien chodzić w podkolanówkach lub pończochach kompresyjnych. Zapobiegają one puchnięciu tkanek, same natomiast nie wywołują żadnego dyskomfortu. Ważna jest oczywiście cały czas prawidłowa dieta, która pozwala kontrolować ilość tłuszczu w ogóle, natomiast nie należy mylić lipodemii z otyłością, choć często one współistnieją. To ważne choćby ze względu na możliwość podjęcia leczenia operacyjnego u pacjentów, u których leczenie zachowawcze nie przyniosło spodziewanej poprawy.

Metodą leczenia z wyboru jest liposukcja, która w skrajnych przypadkach pozwala na usunięcie nawet kilkunastu litrów tłuszczu. Ponieważ jest to zabieg dość inwazyjny i obarczony ryzykiem pewnych powikłań, przeprowadza się go u pacjentów w dobrym stanie (to może oznaczać też konieczność redukcji masy u osób otyłych). 

Dlaczego to ważne?

Lipodemia jest chorobą, która sama w sobie nie jest może groźna, ale może w pewnych okolicznościach bardzo poważnie utrudnić codzienne funkcjonowanie, abstrahując już od tego, że jej objawem jest znaczne pogorszenie estetyki kończyn. Poza tym jednak lekceważenie tego schorzenia może przyspieszyć rozwój patologi w naczyniach żylnych lub limfatycznych, a te są naprawdę groźne. Z tego też powodu lipodemię należy diagnozować i kontrolować. Rzadko potrzebne jest leczenie chirurgiczne, ale znaczenia terapii zachowawczej też nie wolno lekceważyć.


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij