0 głosów

Droga, którą musi przebyć młody człowiek chętny do tego, by wykonywać zawód prawnika, nie należy do najłatwiejszych ani najkrótszych. To nie tylko studia na uniwersytecie na kierunku, który nigdy nie był zaliczany do najłatwiejszych, ale też konieczność odbycia aplikacji i zdania końcowego egzaminu zawodowego.

prawnik kaliszJak pokazują badania, prawnik cieszy się w Polsce relatywnie dużym szacunkiem społecznym (zwłaszcza sędzia), a zawód prawnika określany jest mianem zawodu zaufania społecznego. Prawo ciągle zalicza się do chętnie wybieranych kierunków studiów przez maturzystów (nie widać tam specjalnego spadku ilości chętnych na jedno miejsce mimo niżu demograficznego). Kierunek „prawo” oferują dziś nie tylko uniwersytety z tradycjami, ale też prywatne wyższe szkoły. Czy absolwent kończący ten kierunek z tytułem magistra po pięciu latach (studia prawnicze oparły się ostatniej reformie szkolnictwa wyższego, nie zostały podzielone na studia dwustopniowe – nie spotkamy więc kogoś z licencjatem z prawa) może określać się mianem prawnika?

Magister prawa zazwyczaj jest określany mianem prawnika, ale ukończenie studiów wyższych na tym kierunki nie daje mu pełni uprawnień zawodowych. Taki prawnik od kilku lat może być doradcą prawnym. Oznacza to jednak zdecydowanie mniejszy zakres kompetencji i uprawnień niż w przypadku prawnika, który po studiach poszedł na jedną z aplikacji prawniczych i ukończył ją zdając egzamin zawodowy. Po odpowiedniej aplikacji można zostać na przykład radcą prawnym, adwokatem albo notariuszem (nie są to jednak jedyne aplikacje – jest też aplikacja komornicza). Ukończenie aplikacji, która w przypadku radców prawnych albo adwokatów trwa trzy lata, i zdanie egzaminów końcowych dopiero daje pełne prawo wykonywania zawodu i reprezentowania klientów przed każdym sądem.

Można więc uznać, że od momentu rozpoczęcia nauki na pierwszym roku studiów na kierunku prawo na uczelni aż do poznania wyników egzaminów po zakończeniu aplikacji mija prawie dekada (przy założeniu, że nie było po drodze żadnych przerw). To pokazuje, że droga do wykonywania zawodu prawnika jest naprawdę długa. 

Licencja: Creative Commons