Chorzy na schizofrenię palą więcej i umierają częściej z powodu następstw palenia niż reszta społeczeństwa, a nawet osoby z innymi schorzeniami psychicznymi

Data dodania: 2010-10-13

Wyświetleń: 2094

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Wśród osób chorych na schizofrenię oraz inne zaburzenia psychotyczne bardzo często występuje ciężkie uzależnienie od nikotyny. Palenie tytoniu w grupie osób z zaburzeniami psychotycznymi wynosi 70-80% i jest wyższe w porównaniu z osobami z innymi zaburzeniami psychicznymi np. depresją (50%) i populacją ogólną (21%) . Przyczyny tego stanu rzeczy mogą być różne. Poza czynnikami związanymi ze stylem życia, osoby ze schizofrenią sięgają po papierosa, aby zmniejszyć nasilenie negatywnych objawów psychotycznych i/lub niepożądanych działań leków. Uważa się także , że w schizofrenii dochodzi do zmiany działania receptorów nikotynowych alfa-7.

Zwiększona umieralność w grupie chorych na schizofrenię jest w znacznej mierze (z wyjątkiem śmierci w wypadkach i samobójstw) związana z paleniem papierosów Nałogowe palenie papierosów jest przyczyną wyższej (w stosunku do ogółu społeczeństwa) umieralności chorych na schizofrenię z powodów związanych z nałogiem palenia (rak płuc, choroba wieńcowa, zaburzenia krążenia mózgowego, przewlekle zapalenie oskrzeli).

Umieralność z powodu raka płuc jest wśród chorych na schizofrenię dwukrotnie większa niż w populacji ogólnej; co najmniej 33% pacjentów ze schizofrenią cierpi z powodu choroby wieńcowej, a umieralność na zawał serca jest około dwa razy większa niż w populacji ogólnej.

Nałogowe palenie zwiększa także metabolizm niektórych leków przeciwdepresyjnych i przeciwlękowych, powodując konieczność stosowania wyższych dawek, a tym samym ryzyko wystąpienia silniejszych objawów ubocznych. Nie bez znaczenia jest fakt, ze chorzy na schizofrenię wydaja nawet ponad 30% swoich tygodniowych dochodów osobistych na papierosy !

Wielu chorych psychicznie chciałoby rzucić lub ograniczyć palenie. Tymczasem nie otrzymują oni wsparcia w tym kierunku, a nawet otrzymują rodzaj przyzwolenia, jakby duża ilość wypalanych papierosów była „usprawiedliwiana” zaburzeniami psychicznymi. Na oddziałach psychiatrycznych często pozwolenie na palenie używane bywa przez personel jako nagroda za pewne zachowania i stosowanie się do zaleceń.

Badania wykazały, że interwencje ( wsparcie, terapie, leki) stosowane w celu rzucenia/ograniczenia palenia są także w tej grupie pacjentów skuteczne. Autorzy przeglądu piśmiennictwa dotyczącego palenia tytoniu i chorób psychicznych postawili następujące pytanie: „ Czy jest jakiś powód, aby lekarze rodzinni, ogólni, psychiatrzy nie przykładali takiej samej wagi do rzucenia palenia przez osoby z zaburzeniami psychotycznymi, jak wobec osób zdrowych ?” Odpowiedź brzmi : „Nie”.

Licencja: Creative Commons