Sytuacja przeniesieniowa to uobecnienie impulsów, reakcji i fantazji, które powinny zostać wzbudzone i uświadomione w miarę postępowania psychoterapii. Znamienne jest zjawisko zastępowania osobą terapeuty jakiejś osoby występującej wcześniej w życiu pacjenta.

Data dodania: 2010-03-12

Wyświetleń: 4661

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

 
Ożywiana jest w terapii cała seria doświadczeń emocjonalnych, nie jako należąca do przeszłości, lecz stosowana aktualnie do osoby terapeuty. W takiej czy innej formie przeniesienie działa przez cale życie i wpływa na wszystkie międzyludzkie relacje. Gabinet psychologiczny otwiera drogi do nieświadomości pacjenta, jego przeszłość (zarówno w jej świadomych jak i nieświadomych aspektach) stopniowo zaczyna się uobecniać. Dlatego też jego skłonność do przeniesienia własnych wczesnych doświadczeń, relacji z obiektem i emocji, jest wzmacniane i w rezultacie zostają one zogniskowane na psychoaterapeucie. Pociąga to za sobą sytuację, w której pacjent zostaje skonfrontowany ze zreaktywowanymi konfliktami i lękami za pomocą takich samych mechanizmów i obron jak w sytuacjach z przeszłości. Psychoterapeuci im głębiej są zdolni przeniknąć w nieświadomość i czym dalej wstecz mogą sięgnąć analizą, tym większe będą mieli zrozumienie przeniesienia.

Presja wywierana przez najwcześniejsze sytuacje lękowe jest jednym z czynników, które składają się na przymus powtarzania. Autoerotyzm i narcyzm są we wczesnym niemowlęctwie równoczesne z pierwszymi relacjami do obiektów zewnętrznych i zinternalizowanych. Zawierają w sobie miłość i relację do zinternalizowanego dobrego obiektu, który w fantazji formuje się w część kochanego ciała oraz jaźni. I właśnie do tego zinternalizowanego obiektu następuje wycofanie w gratyfikacji autoerotycznej i stanach narcystycznych. Jednocześnie od momentu narodzin obecna jest także relacja z obiektem, przede wszystkim z matką (jej piersią). 

M. Klein podejmując analizę bardzo małych dzieci zauważyła, że nie istnieje żadne instynktowne pragnienie, ani sytuacja lękowa, ani też proces umysłowy, w którego skład nie wchodziłyby obiekty wewnętrzne bądź zewnętrzne. Relacje z obiektem znajdują się w centrum życia emocjonalnego. Miłość i nienawiść, fantazje, lęki oraz obrony działają także od  początku i są nierozdzielnie złączone z relacjami z obiektem.

Przeniesienie bierze swój początek z tych samych procesów, które na najwcześniejszych fazach rozwoju determinują relacje z obiektem. Dlatego też w terapii analitycznej i dynamicznej należy powracać do dominującej we wczesnym niemowlęctwie fluktuacji pomiędzy obiektem kochanym a nienawidzonym, pomiędzy zewnętrznym a wewnętrznym. Możemy w pełni docenić wzajemne współgranie pomiędzy pozytywnymi a negatywnymi przeniesieniami tylko wtedy, gdy zbadamy wczesne interakcje pomiędzy miłością a nienawiścią oraz pomiędzy błędnym kołem agresji, lęków, poczucia winy a wzmożoną agresją, a także różne aspekty obiektów, ku którym skierowane są te skonfliktowane emocje i lęki. Analiza negatywnego przeniesienia jest warunkiem wstępnym analizy głębszych warstw psychiki. Analiza zarówno negatywnego jak i pozytywnego przeniesienia, a także ich wzajemnych relacji, jest nieusuwalną zasadą postępowania z wszystkimi rodzajami pacjentów, dzieci jak i dorosłych.

Zrozumienie najwcześniejszych relacji z obiektem i procesów, które za nimi idą, istotnie wpłynęło na rozwój techniki analitycznej i dynamicznej. Od dawna wiedziano, że psychoterapeuta w sytuacji, gdy ma miejsce nerwica przeniesieniowa,  może zastępować postać ojca, matki lub tez kogoś innego, albo tez czasami grać w psychice pacjenta rolę superego, a jeszcze innym razem id czy ego. Aktualna wiedza pozwala psychologowi przenikać do określonych szczegółów różnych ról przypisywanych analitykowi przez pacjenta. Choć w istocie w życiu niemowlęcia pojawia się niewiele osób, to jednak ono postrzega je jako wiele obiektów, ponieważ zjawiają się one w wielu różnych aspektach. Podobnie terapeuta może w danym momencie reprezentować część jaźni, albo superego lub kogokolwiek z szerokiego zakresu zinternalizowanvch przedstawień. Tak samo niedaleko zaprowadzi nas wiedza tylko o tym, ze analityk zastępuje rzeczywistego ojca lub matkę - musimy zrozumieć, który aspekt rodziców został ożywiony. Obraz rodziców w umyśle pacjenta w różnym stopniu uległ deformacji wskutek infantylnych procesów projekcji i identyfikacji, często również zachował wiele ze swojej fantazmatyczności. Najogólniej rzecz biorąc, w umyśle niemowlęcia każde doświadczenie zewnętrzne przeplata się z jego fantazjami, a z drugiej strony każda fantazja zawiera elementy rzeczywistego doświadczenia i dopiero dzięki dogłębnej analizie sytuacji przeniesieniowej jesteśmy w stanie odkryć przeszłość w jej realistycznych jak w i fantazmatycznych aspektach. Pochodzenie tych fluktuacji z najwcześniejszego dzieciństwa może wyjaśnić ich siłę w przeniesieniu, a także ich szybkie zmiany pomiędzy matką a ojcem, pomiędzy omnipotentnie dobrymi obiektami a niebezpiecznymi prześladowcami, pomiędzy przedstawieniami wewnętrznymi a zewnętrznymi.

Czasami analityk wydaje się reprezentować obu rodziców - w talach sytuacjach na ogół pozostających we wrogim sojuszu skierowanym przeciwko pacjentowi wskutek czego negatywne przeniesienie nabiera wielkiej intensywności. Tym, co wtedy zostaje ożywione, bądź uobecniło się w przeniesieniu, jest powstałe w fantazji pacjenta zmieszanie rodziców w jedno przedstawienie - „przedstawienie złączonego rodzica" (M.Klein). Jest to jedna z formacji fantazmatycznych charakterystycznych dla najwcześniejszych faz kompleksu Edypa, a także - o ile zachowa swoją siłę - wywierających szkodliwy wpływ zarówno na relacje z obiektem, jak i na rozwój seksualny.  Fantazja złączonych rodziców bierze swą siłę z innego elementu wczesnego życia emocjonalnego, tj. z silnej zazdrości związanej ze sfrustrowanymi pragnieniami oralnymi.

Jednym z czynników składających się na przymus powtarzania jest presja wywierana przez najwcześniejsze przeżycia lękowe. Kiedy słabną lęk prześladowczy i depresyjny oraz wina, istnieje mniejsza skłonność do ciągłego powtarzania doświadczeń podstawowych: przez co wczesne -wzorce i typy doznań są utrzymywane z mniejszą siłą. Te fundamentalne zmiany zachodzą dzięki konsekwentnej analizie przeniesienia. Są ściśle związane z daleko idącym zrewidowaniem najwcześniejszych relacji z obiektem, znajdują również swe odbicie w życiu pacjenta, a także w zmienionych postawach wobec analityka.

Licencja: Creative Commons