0
głosów
- +

Orgazm mózgu czy bacik?

Autor:

Aktualizacja: 07.07.2010


Kategoria: Rozwój Osobisty / Motywacja


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1790 razy czytane
  • 3 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Wytrwałość w dążeniu do celu. Jak to się dzieje, że niektórzy niezłomnie dążą do osiągnięcia założonych celów, choć wiatr wiej im w oczy a zamiast sukcesów doświadczają porażek?


A inni ruszają się z fotela tylko wtedy, gdy są naprawdę pewni, że osiągną cel, zdobędą nagrodę?Jak to jest, że jedni podejmują działania bez zachęt z zewnątrz, innych trzeba walnąć batem albo kopnąć w d..., żeby ruszyli palcem?

Ludzie podejmują aktywność z kilku powodów.

Mogą to być okoliczności zewnętrzne, kiedy cele znikną, przestajemy działać, nic już nas do niego nie zmusza. Nasza postawa w stosunku do działań wymuszanych jest oczywiście negatywna.

Drugi powód to motywacja wewnętrzna, kiedy sami chcemy działać, rozumiemy dlaczego to robimy, mamy wewnętrzną potrzebę. Wtedy dążymy do celu wytrwale, mamy pozytywny stosunek do nawet trudnych działań, a wszystko to sprzyja osiągnięciu celów.

Czym jest zatem ta wewnętrzna motywacja?

Badacze różnie odpowiadają na to pytanie:

- wrodzona skłonność do szukania nowości i wyzwań, rozwijania i doskonalenia własnych zdolności, eksplorowania i uczenia się. Skłonność ta wynika z dwóch potrzeb: kompetencji i autonomii,

- potrzeba poznania: to tendencja do podejmowania aktywności poznawczej i czerpania z niej zadowolenia,

- dążenie do mistrzostwa i doskonalenie się nakierowane na rozwijanie możliwie najwyższego poziomu kompetencji, dążenie do wykazania się, do pokazania własnych pozytywnych cech,

- koncepcja przepływu: wykonywanie czynności w stanie uskrzydlenia, to jest podniecenia, radości, zaciekawienia, bez zmęczenia, zniechęcenia. To tak zwany flow. Orgazm mózgu, ale nie mający nic wspólnego z używaniem narkotyków.

Kolejny raz zachęcam, aby nie tylko przeczytać tekst, ale i zastanowić się nad sobą w jego kontekście.

Zadaj sobie na przykład takie pytania:

Jak to jest ze mną, co właściwie mnie napędza do działania?

Dlaczego działam, z jakiego powodu?

Jakie działania podejmuję z powodu motywacji wewnętrznej?

Jakie z powodu motywacji zewnętrznej? A może warto to zmienić? Uniezależnić się albo poszukać powodów do działania, których teraz nie widzę?

 

 


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij