Ze wszystkich sądów, jakie człowiek wydaje, żaden nie jest tak ważny, jak ten, który wydaje o sobie.  Czuję się strasznie niepewnie! Dlaczego przez całe życie dręczy mnie poczucie niższości, niepewność, zwątpienie w siebie.

Data dodania: 2009-09-30

Wyświetleń: 2301

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 3

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

3 Ocena

Licencja: Creative Commons

MNIEJ ZNACZY WIĘCEJ

Mniej kompleksów niższości - więcej poczucia własnej wartości

Rozglądając się uważnie wokół zauważymy, że brak pewności siebie wydaje się jednym z największych problemów osaczających współczesnych ludzi. Wszędzie spotyka się osoby, które są wewnętrznie przestraszone, które pragną uciec od życia, cierpiące z powodu poczucia zagrożenia i braku wiary we własną wartość. W głębi duszy są przekonane o swojej nieumiejętności podołania obowiązkom lub wykorzystania życiowych szans. Wciąż otacza ich niejasny i złowrogi lęk, że coś będzie nie tak! Nie wierzą, że to, co chcieliby mieć, mają w sobie, usiłują więc zadowalać się czymś mniejszym od tego, do czego są zdolni. Mnóstwo ludzi porusza się przez życie na czworakach, pokonanych i przestraszonych. Ludzie wewnętrznie przekonani o swojej nikłej wartości nie mają wiary w siebie i automatycznie z góry stawiają się na pozycji przegranych.
A przecież, jak powiedział Nathaniel Brendan: „Ze wszystkich sądów, jakie człowiek wydaje, żaden nie jest tak ważny, jak ten, który wydaje o sobie".
Co radzić na przykład młodemu człowiekowi, który mówi: „Brak mi wiary w siebie! Czuję się strasznie niepewnie! Dlaczego przez całe życie dręczy mnie poczucie niższości, niepewność, zwątpienie w siebie!" Przyczyny takiej zgubnej postawy mogą być różne. Źródłem jej może być przemoc emocjonalna stosowana wobec tej osoby w dzieciństwie, skutek specyficznych warunków w okresie kształtowania się osobowości, albo coś, co sam sobie uczynił. Ta „ choroba" pochodzi z mglistej przeszłości, ukrytej w mrocznych zakamarkach naszej dotychczasowej drogi życiowej. W większości przypadków takie zablokowanie sił jest zupełnie niepotrzebne. Ciosy otrzymywane od życia, nakładające się na siebie trudności i narastające problemy wysysają energię i pozostawiają człowieka wyczerpanym i zniechęconym. W takim stanie jego prawdziwe siły stają się często niewidoczne, a on sam poddaje się nie uzasadnionej apatii i bierności. Bardzo ważną rzeczą jest wówczas nowa ocena osobistych możliwości. Jeśli zrobi to rozsądnie to może zyskać przekonanie, że nie jest tak pokonany, jak mu się wydaje. Może zacząć od początku, gdy tylko uda mu się trochę uwierzyć w siebie i poczuć więcej siły
Tę prawdę dobrze wyraził sławny psychiatra dr Karl Menniger mówiąc: „Postawy są ważniejsze niż fakty". Trzeba nabrać ufnej, pewnej siebie postawy, co nie wyklucza bynajmniej obiektywnej oceny faktów. Ofiara kompleksu niższości widzi wszystko przez ciemne szkła negatywnego nastawienia. Sekret powodzenia polega na tym, żeby spojrzeć normalnie, a to znaczy, że zawsze z pewnym nastawieniem pozytywnym. Uczucia ufności i pewności siebie wywołują wzrost sił witalnych. Basil King powiedział kiedyś „Bądź odważny, a siły przyjdą ci z pomocą, a Waldo Emerson dodał „ Zrób to, czego się boisz, a twój strach minie" Ćwicz się zatem w ufności, pewności i poczuciu własnej wartości, a twoje lęki i niepewności wkrótce stracą władzę nad tobą„ Już nigdy nie radź się swoich lęków"! - A wtedy z istoty niemal całkiem pokonanej, staniesz się człowiekiem pewnym siebie, a nawet podnoszącym na duchu innych , pod warunkiem, że rozpoczniesz prosty, ale niezawodny w tym wypadku proces kształtowania swoich myśli w sposób następujący:

Stwórz i odciśnij trwale w psychice obraz siebie jako kogoś, komu się udaje.
Świadomie formułuj pozytywne myśli na swój temat; nie piętrz trudności w wyobraźni
Nie patrz na innych z lękliwym podziwem i nie próbuj ich naśladować( pamiętaj, że większość ludzi, mimo pewnego siebie wyglądu i sposobu bycia, często jest równie przestraszona jak ty i tak samo wątpi w siebie)
Nie stawaj się egocentrykiem, ale wzbudzaj w sobie zdrowy szacunek do siebie.

Nie chciałabym już więcej odczuwać smutku na myśl o tych wszystkich szlachetnych ludziach, którzy lubiani, cenieni, podziwiani przez bliźnich nie potrafią dostrzec własnych zalet oraz własnego blasku.. Wszakże kochanie i aprobowanie samego siebie, tworzenie wokół siebie klimatu zaufania, bezpieczeństwa i poczucia własnej wartości sprawia, że umysł staje się uporządkowany, kreuje lepsze związki międzyludzkie, daje możliwość otrzymania lepszej pracy, mieszkania, a nawet wpływa korzystnie na wygląd zewnętrzny. Tadeusz Niwiński, autor wspaniałego poradnika „Ja", takim przesłaniem kończy swoje rozważania na temat poczucia własnej wartości: „Gdybym miał podzielić się jedną ważną myślą na ten temat z ludźmi w Polsce chciałby powiedzieć : „ Twoje życie się liczy. Twoje życie jest ważne. Ty się liczysz - walcz o swój najwyższy potencjał, walcz o swoje szczęście. Nie poddawaj się bierności i cierpieniu", a ja dodałabym: przyjmij z wdzięcznością, miłością, szacunkiem, z honorami i dobrymi uczuciami swoją osobę, właśnie taką, jaką teraz jesteś. Bądź swoim najwierniejszym adoratorem. Pamiętaj, że źródło wiary znajduje się w tobie, bo wiara w siebie to w gruncie rzeczy dostrzeżenie własnych możliwości i podjęcie realnych kroków, aby je urzeczywistnić:
Wiedz, że „ Każdy człowiek jest orłem nieświadomym, jak wysoko mogą go unieść jego skrzydła"

Alicja Grzonka

Licencja: Creative Commons