0
głosów
- +

In vitro - wady i zalety

Autor:

Aktualizacja: 29.11.2017


Kategoria: Zdrowie / Medycyna


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 569 razy czytane
  • 1 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
In vitro - wady i zalety

Wiele osób zmaga się z problemem niemożności posiadania dzieci. Przeciwdziałają mu one na wiele sposobów. Poprzez różne metody walki z niepłodnością, adopcję czy zabieg in vitro.


Od dłuższego czasu na scenie politycznej naszego kraju i nie tylko możemy zaobserwować dyskusje na temat leczenia niepłodności metodą in vitro. Czy faktycznie jest ona skuteczna? Spróbujmy odpowiedzieć na to pytanie.

Najpierw musimy ustalić, co to jest niepłodność i czym różni się ona od bezpłodności.

Niepłodność to stan, w którym występuje niemożność zajścia w ciążę albo spłodzenia dziecka mimo rocznego, regularnego współżycia seksualnego przy braku stosowania środków antykoncepcyjnych. Jest na ogół odwracalna.

Bezpłodność zaś trwale uniemożliwia zostanie rodzicami. Kobieta jest z pewnością bezpłodna, np., kiedy nie posiada macicy, jajników lub po prostu wtedy, gdy przestała jajeczkować, czyli rozpoczął się okres jej tzw. przekwitania. Mężczyźni stają się bezpłodni m.in., jeżeli w wyniku wypadku lub operacji utracą oba jądra. Wskutek źle przeprowadzonego zabiegu usunięcia przepukliny, w którym uszkodzone zostały nasieniowody również może dojść do tego rodzaju nieodwracalnego uszczerbku na zdrowiu. Zdarza się też, że bezpłodność jest następstwem przebytej w dzieciństwie świnki.

Kilkumiesięczne bezskuteczne staranie się o dziecko nie świadczy jeszcze o niepłodności. U osiemdziesięciu procent par w ciągu roku ten stan mija i udaje im się spłodzić upragnionego potomka. Kolejne dziesięć procent może cieszyć się z dwóch kresek na teście ciążowym po kolejnym roku. Reszta niestety prawdopodobnie musi udać się po pomoc do specjalisty. I tu dochodzimy do meritum tekstu, czyli metod walki z niepłodnością.

Są one uzależnione od przyczyn niepłodności, a te mogą być różne. Wśród powodów, dla których niepłodne bywają kobiety dominują: nieprawidłowości związane z owulacją, brak drożności i prawidłowej funkcji jajowodów oraz upośledzenie zdolności macicy do przyjmowania zarodka.

Najczęstszymi podstawamii niepłodności u mężczyzn jest: obniżona liczba plemników w nasieniu, ich nieprawidłowa ruchliwość oraz zaburzenia budowy gamet.

Niezwykle rzadko występującym zarówno u kobiet, jak i mężczyzn powodem trudności z prokreacją, są zaburzenia współżycia płciowego. Dzięki współczesnej medycynie, średnio od około pięciu procent kobiet dotkniętych problemami z szyjką macicy, do nawet pięćdziesięciu procent pań zmagających się z zaburzeniami czynności jajnika udaje się wyleczyć.

Co z metodą in vitro? Polega ona na połączeniu komórki jajowej i plemnika poza organizmem kobiety (zapłodnienie pozaustrojowe), w warunkach laboratoryjnych.

Z takiego rodzaju leczenia mogą skorzystać pary heteroseksualne, które są małżeństwem lub pozostają w związkach nieformalnych.  

Średnia skuteczność zabiegu in vitro w Polsce wynosi 35,2%, a w całej Europie 29,9%. Za Polską są Hiszpania (34,0%) i Wielka Brytania (30,1%), dalej Niemcy (28,0%), a na końcu Włochy (21,1%). Największą przeszkodą stojącą przed parami chcącymi skorzystać z zabiegu tą metodą, są koszty.

Pacjenci, którzy nie zostali dopuszczeni do rządowego programu refundacji in vitro, muszą liczyć się z kosztami rzędu kilkunastu tysięcy złotych obejmującymi badania konieczne do wykonania przed zabiegiem, leki jak i sama procedurę In vitro.

W Polsce barierę stanowią też kontrowersje związane z tym zabiegiem. Kościół katolicki nie popiera metody in vitro jako odpowiedniego panaceum dla niepłodnych par. Jego przedstawiciele podnoszą, że ich zdaniem to państwo powinno zapewnić takim osobom dostęp do alternatywnych metod walki z ich problemami.

Podsumowując, każdy sam musi zdecydować, jaką drogę walki z niepłodnością wybierze. Zarówno kosztowne in vitro, jak i inne możliwości oferowane nam przez medycynę XXI wieku mogą okazać się skuteczne. A przecież liczy się tylko cel - narodziny upragnionego potomka!

 

Jakub Krakowiak - freelancer copywriter od września 2016 roku. Aby skontaktować się z autorem i zlecić mu pracę, kliknij tu.


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij