0
głosów
- +

Kiełbasa własnego wyrobu

Autor:

Aktualizacja: 10.04.2014


Kategoria: Sztuka Kulinarna / Inne


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 819 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CR <span class="normal">Wszelkie prawa zastrzeżone. Artykuł może być opublikowany jedynie na Artelis. Zabronione jest pobieranie artykułu i korzystanie z niego bez pismnej zgodny autora i serwisu Artelis.pl&nbsp;</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
Kiełbasa własnego wyrobu

Ceny smacznych i dobrych wędlin niebotycznie rosną, zaś tanie kiełbasy – przez ogromną ilość chemii do nich wtłaczanej - coraz mniej zasługują na miano mięsa. A przecież kiełbasa to jeden z najbardziej lubianych w Polsce produktów i mało kto wyobraża sobie bez niej jadłospis.


Dlatego coraz większa rzesza ludzi decyduje się na samodzielny wyrób wędlin.

 W internecie coraz więcej możemy znaleźć rozmaitych przepisów na wyrób smacznej, swojskiej kiełbasy. Do jej produkcji potrzebujemy przede wszystkim maszynkę do mięsa z sitkami w różnych rozmiarach. Nie jest to jakiś straszny wydatek, a często już takową w domu posiadamy. Do własnoręcznego wyrobu kiełbas przydadzą się nam także jelita na kiełbasy lub osłonki sztuczne oraz opcjonalnie nici lub dratwy. Mięso na kiełbasę dobieramy wedle wybranego przez nas przepisu, może to być zarówno boczek, jak i karkówka, łopatka wieprzowa czy szynka, a przecież spotyka się przepisy oparte o mięso wołowe, koninę czy dziczyznę.

 Bardzo ważną zasadą w przyrządzaniu własnej kiełbasy jest utrzymanie masy w niskiej temperaturze na każdym etapie wyrobu. Sama produkcja jest prosta: siekamy mięso na małe porcje, a potem mielimy w maszynce, dodajemy dodatki i przyprawiamy. Następnie starannie rozrabiamy masę rękoma. Jest to bardzo ważny etap produkcji, warto jest poświęcić na to określoną ilość czasu, gdyż masa musi mieć odpowiednią zwartość. By to sprawdzić, przed napełnieniem jelita tworzymy z jej odrobiny kotleta, a następnie smażymy go. Jeśli się nie rozleci na patelni, wszystko wskazuje na to, że masa jest wystarczająco ścisła. Na tym etapie koniecznie też musimy sprawdzić smak masy i odpowiednio ją doprawić. Na koniec napełniamy dokładnie jelita masą, tak, aby nie przedostały się bąble powietrza do środka. To wszystko! Mamy gotową kiełbasę, teraz możemy ją ugotować, uwędzić lub ugrillować – wybór należy do nas.

 Kiełbasa domowego wyrobu to świetny pomysł na pyszne jedzenie, niezależnie od tego czy jako dodatek czy samodzielne danie. Żwawym krokiem nadchodzą Święta Wielkanocne, może warto dołożyć nieco starań, by na świątecznym stole znalazła się kiełbasa naszej własnej produkcji?


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Zamknij