Tym razem szerzej na temat najmniej poznanych fal mózgowych - fal gamma. Badania tych fal prowadzone na całym świecie przynoszą coraz ciekawsze wnioski i obiecujące odkrycia. Niektórzy naukowcy dochodzą do spostrzeżeń mających bezpośredni związek z rozwojem duchowym człowieka i mistycznymi prktykami dalekiego wschodu.    

Data dodania: 1970-01-01

Wyświetleń: 8440

Przedrukowań: 1

Głosy dodatnie: 1

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

1 Ocena

Licencja: Creative Commons

Twój umysł to ogromny i niewykorzystany potencjał, dzięki któremu możesz nadać swojemu życiu nowy wymiar. Wejrzyj w siebie i uwolnij wibracje fal mózgowych, które sprawią, że lepiej poznasz samego siebie. Dzięki temu uzyskasz pełniejszy kontakt ze światem zewnętrznym oraz nauczysz się bez wypowiadania choćby jednego słowa wywierać wpływ na innych. Twój mózg jest kluczem do Twojego szczęścia i zdrowia.

 

Pomyśl proszę czym są wspomnienia? A teraz czym są marzenia?

 

Wspomnienia to nasze wyobrażenia dotyczące przeszłości, a marzenia to nasze oczekiwania dotyczące przyszłości. W każdym razie i wspomnienia, i marzenia stają się dla nas zawsze dostępne w TERAZ. Gdyż istnieją tylko w naszym umyśle i zawsze w tej chwili kiedy je przywołujemy! I zawsze pojawiają się w naszym umyśle. A siedzibą naszego umysłu jest nasz mózg. Mózg człowieka składa się z około 20 bilionów neuronów, które zawierają i przekazują elektryczne impulsy. Kiedy wszystkie neurony razem są rytmicznie zsynchronizowane, ukazuje się elektryczny potencjał we wszystkich połączeniach pomiędzy neuronami. Im więcej neuronów pracuje w doskonałej harmonii tym większy jest potencjał (amplitudy) elektrycznych (mikrovolty) drgań, które mierzone są Hertzach (Hz - cykl na sek.). Liczba cyklu na sekundę jest rytmem mózgowym zwanym też falą mózgową, którą charakteryzują dwa parametry – amplituda i częstotliwość.

Fale mózgowe to cykle aktywności bioelektrycznej mózgu. Są rejestrowane za pomocą aparatu zwanego elektroencefalografem (EEG). Posiada on kilkanaście elektrod, które przyłącza się do skóry za pomocą specjalnego kremu. Z jego pomocą mierzy się częstotliwość i amplitudę - ilość impulsów na sekundę i wielkość zmian napięcia w mózgu. Za pomocą EEG sygnały przechodzą do komputera i są analizowane pod kątem amplitudy drgań i ich częstotliwości.

Synchronizacja mózgu, proces dzięki któremu różne części mózgu pracują w tym samym rytmie. Zachodzi wtedy sprawne przekazywanie impulsów z jednej części mózgu do drugiej oraz prawidłowa wymiana informacji. Brak pamięci do osób lub rzeczy jest spowodowany brakiem synchronizacji. Występuje w chwili zmęczenia, rozkojarzenia i stresu.

 

Aktywność mózgu polega na generowaniu fal mózgowych. Wszystkie składowe fal mózgowych pojawiają się nieustannie, ale przewagę pewnych pożądanych fal mózgowych można uzyskać wysiłkiem woli i systematycznym treningiem. Czynność bioelektryczna mózgu, zarówno spontaniczna, jak i wywołana, jest skutkiem aktywności neuronów. Zmiany w aktywności neuronów zachodzą m.in. w czasie przechodzenia ze stanu czuwania w stan snu, jak i w czasie odbioru i analizy bodźców czuciowych. Rozległość i kolejność występowania zmian w aktywności neuronów w obszarze kory mózgowej jest wskaźnikiem intensywności procesów nerwowych zachodzących w naszym mózgu. Dominacja poszczególnych składowych częstotliwości fal, zmienia poziom świadomości i decyduje o tym, czy jesteśmy świadomi czy nieświadomi. Aktywność EEG (elektroencefalograficzna) wskazuje, że mózg wykonuje jakąś działalność angażując jednocześnie miliony komórek. Rodzaj wykonywanej czynności (bieganie, czytanie) aktywizuje różne obszary naszego umysłu, a nawet decyduje, która półkula będzie pracować intensywniej. Człowiek w ciągu dnia funkcjonuje używając półkul mózgowych zamiennie. Pracują obie, ale zawsze jedna jest bardziej aktywna. Z tego powodu mamy dostęp głównie do tego, czym dysponuje bardziej aktywna półkula, z pominięciem możliwości tej drugiej. Samoczynne zsynchronizowanie przez organizm pracy obu półkul (osiągnięcie stanu głębokiego odprężenia) ma miejsce dwa razy w ciągu doby: rano, kiedy się budzimy i wieczorem, gdy zasypiamy. Za pomocą dwóch dźwięków o odpowiedniej różnicy częstotliwości pomiędzy słuchawką lewą a prawą (kilka herców), można zmusić mózg do zmiany jego częstotliwości, tak aby dostroił się do dźwięku i osiągnął pożądany stan. Każdy stan charakteryzuje się inną częstotliwością pracy mózgu. Wyróżnia się pięć podstawowych rodzajów fal mózgowych:


Fale delta (około 0,5Hz do 4 Hz) Charakteryzują stan głębokiego snu. Pewne składowe w paśmie delta wywołują uwolnienie hormonu wzrostu, odpowiedzialnego za samoleczenie i regenerację. Pojawiają się również w ciągu dnia u ludzi przy intensywnym wysiłku umysłowym i w stanie silnej depresji i zaburzeniami psychicznymi. W stanie delta zdrowy człowiek jest z reguły nieruchomy i nieświadomy.

 

Fale theta (około 4Hz do 7Hz) Charakterystyczne dla głębokiego stanu medytacji, lub płytkiego snu. W stanie theta ignorujemy większość bodźców zewnętrznych, słabiej czujemy ból, dotyk, dźwięk. Stan theta to brama podświadomości, kojarzona z najgłębszym poziomem medytacji. Medytacje w tym stanie zwiększają kreatywność i wspomagają proces uczenia się. Przebywanie w stanie theta redukuje stres i budzi intuicję. Fale theta są połączone z emocjami, występują podczas transów, śnienia i intensywnego marzenia oraz charakteryzują się szybkim ruchem gałek ocznych. Kiedy w umyśle pojawiają się te fale następuje szybsze gojenie się ran i mamy dostęp do nieświadomego materiału zgromadzonego w naszej pamięci. Powiązane z tym stanem czynności i zachowania to stany twórcze i intuicyjne, charakteryzujące stan silnego skupienia. Jednak w przypadku nadmiaru tych fal mogą pojawić się stany braku skupienia i rozkojarzenia.

 

Fale alfa (około 8Hz do 13Hz) Charakterystyczne dla uczucia relaksu, odpoczynku, nostalgii, medytacji, rozmarzenia oraz pobudzonej wyobraźni. Jest to stan głębokiego odprężenia, kiedy jeszcze myślimy i zachowujemy czujność, ale z reguły powiązany jest z brakiem aktywności fizycznej. W stanie alfa zaczynamy uzyskiwać dostęp bogactw kreatywności, które znajdują się poniżej naszej świadomej uważności – jest to brama, wejście do głębszych stanów świadomości. Kiedy świadomie wytwarzamy fale alfa redukujemy stres i wspomagamy proces regeneracji organizmu. Zwykle występuje przy zamkniętych oczach, a najczęściej spotykany jest zaraz po przebudzeniu, ale kiedy mamy jeszcze zamknięte oczy. Fale alfa niczym furtka łączą dwa światy - wewnętrzny i zewnętrzny - świadomość i nieświadomość.


Fale beta (około 14Hz do 30Hz) To normalny stan naszego mózgu podczas codziennej aktywności. Umysł jest czuły na wszelkie bodźce zewnętrzne. Kiedy to czytasz jesteś w stanie beta. Stan ten charakteryzuje logiczne, analityczne myślenie i werbalną komunikację. W miarę zwiększania częstotliwości fal beta przechodzimy od stanu odprężenia, zwiększając czujność i zogniskowanie uwagi, do stanu skoncentrowania, wysokiej czujności oraz świadomości siebie i otoczenia.. Przy wyższych częstotliwościach fal beta pojawia się irytacja, zdenerwowanie, które często towarzyszy pobudzeniu ciała. Egzystencja w stanie beta umożliwia prezentację, analizę i organizowanie informacji oraz inną działalność, gdzie wysoki poziom koncentracji jest kluczowy. Aktywacja wysokich fal beta następuje również w stanach skrajnych przeżyć i emocji oraz koncentracji w chwili niepokoju i strachu.

 

 

Fale gamma - powyżej 30 Hz, do około 250 Hz. Fale gamma są mało poznane, ale uważa się je za sprzyjające najbardziej wydajnej pracy umysłowej i twórczej. Wg niektórych badań sięgają nawet częstotliwości 250 a nawet 600 Hz.

Rozróżniamy następujące stany gamma:

30 – 80 Hz podstawowy zakres gamma związany z wolą

80-200 Hz określa się jako wysokoczęstotliwościowa gamma (high-gamma)

100-250 Hz nazywane są drobnymi falami (ripples).

250-600 HZ to wysokoczęstotliwościowa aktywność fast ripples. Dotyczy w szczególności pacjentów z epilepsją i dominuje w obszarze ogniska epileptycznego.

Przyjmuje się, że jeśli mózg musi równocześnie przetworzyć informację w różnych miejscach, to używa częstotliwości 40Hz do synchronizacji. Fale gamma charakteryzują myślenie integracyjne i procesy skojarzeniowe wiążące różne modalności (modalność - percepcja zmysłowa – wzrokowa, słuchowa , czuciowa itp.) Przypuszcza się, że rytm gamma o częstotliwości około 40 Hz ma związek z świadomością percepcyjną (dotyczącą wrażeń zmysłowych i ich postrzegania) oraz związany jest z integracją poszczególnych modalności zmysłowych w jeden postrzegany obiekt. Rytm gamma towarzyszy aktywności ruchowej i funkcjom motorycznym oraz percepcji sensorycznej. Aktywność high-gamma występuje podczas aktywacji kory mózgowej, zarówno przez bodźce zewnętrzne (np. dotykowe, wzrokowe), jak i wewnętrzne (przygotowanie ruchu, mowa). Rytm gamma towarzyszy działaniu i funkcjom motorycznym oraz integracyjnemu myśleniu i procesom skojarzeniowym. Fale 36 – 44 Hz są jedyną grupą częstotliwości, znalezioną w każdej części mózgu. To dlatego przyjmuje się, że kiedy mózg musi równocześnie przerobić informację w różnych swoich obszarach, to używa częstotliwości 40Hz do synchronizacji i równoczesnego przetwarzania. Fale gamma wspomagają wydajną pracę umysłową i twórczą np: podczas oglądania jabłka i kojarzenia jego nazwy. Uaktywniają się wtedy co najmniej dwa obszary mózgu. Jeden rejestruje kolor owocu, a drugi – kulisty kształt. Te dwie różne informacje o jabłku muszą się teraz połączyć w jeden obraz. Obszary mózgu, w których się pojawiają, porozumiewają się za pomocą właśnie fal gamma. Impulsy nerwowe o treści „czerwony” i „kulisty” drgają w równym takcie gamma i dlatego jabłko postrzegamy jako jeden owoc, a nie dwa odrębne przedmioty, z których jeden jest czerwony, a drugi w kształcie kuli. Okazuje się, że fale te stanowią rodzaj łącznika, za pomocą którego komunikują się nawet odległe od siebie obszary mózgu. To one wyznaczają rytm, którego utrzymanie jest dla mózgu tak samo ważne jak dla serca regularne skurcze. Fale gamma mają decydujący wpływ na najważniejsze funkcje umysłu: świadomość, pamięć i uwagę.

 

Z badań nad bioelektryczną aktywnością mózgu wynika, że właśnie dzięki falom mózgowym gamma z masy informacji docierających do nas w każdej sekundzie możemy stworzyć w głowie spójny obraz świata. Arytmia mózgu, czyli zaburzenia wytwarzania fal gamma, prawdopodobnie przyczynia się do chorób psychicznych, np. schizofrenii czy depresji. Mózg rejestruje, segreguje i przetwarza wszystkie sygnały płynące ze zmysłów. W odpowiedzi na dopływające z zewnątrz informacje w neuronach następują zmiany napięcia elektrycznego. Kiedy jednak pobudzenie wywołane np. dźwiękiem telefonu czy zapachem pokarmu zacznie przenosić się z jednej komórki nerwowej do drugiej, w całych grupach neuronów i obszarach mózgu dochodzi do rytmicznych zmian aktywności elektrycznej. Powstają wówczas fale mózgowe. O falach gamma, które mają częstotliwość najwyższą ze wszystkich, wiedziano dotąd niewiele. Badano głównie cztery o niższych częstotliwościach: theta, delta, alfa i beta. Fale gamma, których częstotliwość może zmieniać się od około 30 do przynajmniej 250 Hz, były trudniejsze do zarejestrowania przez elektroencefalografy niż pozostałe, co utrudniało eksperymenty. Dopiero teraz naukowcy dysponują wystarczająco czułym sprzętem, by prowadzić dokładniejsze badania.

 

Komunikacja neuronów przy pomocy fal gamma wydaje się, przynajmniej częściowo, tłumaczyć powstawanie ludzkiej świadomości. Dr Lucia Melloni z Instytutu Maksa Plancka we Frankfurcie zdobyła niedawno twardy dowód na to, że częstotliwości gamma mają udział przy jej powstawaniu. Melloni sprawdzała przepływ fal mózgowych, badając grupę studentów. Pokazywała im planszę, na której wśród rozmaitych wzorów ukryte było jedno słowo. Niektórzy studenci zauważyli je i zapamiętali, a inni nie. U wszystkich badanych aparat EEG rejestrował aktywność w tych samych rejonach mózgu. U tych, którzy odczytali i zapamiętali wyraz, we wszystkich tych obszarach pojawiały się fale gamma i były one idealnie zsynchronizowane. Jeśli takiej synchronizacji brakowało, słowo umykało uwadze badanych i wpadało w bezmiar podświadomości. Abyśmy więc mogli świadomie obserwować i przeżywać to, co się dzieje wokół nas, mózg musi nie tylko wychwytywać informacje, ale także przetwarzać je w tym samym rytmie – wynika z badania Melloni.

Częstotliwości gamma mają też udział w procesach zapamiętywania. Dr Laura Colgin z uniwersytetu w Trondheim w Norwegii śledziła fale mózgowe w dwóch obszarach hipokampu: pierwszym, który gromadzi wspomnienia minionych zdarzeń, oraz drugim - korze śródwęchowej, w której zbierają się informacje o tym, co dzieje się tu i teraz. Obydwa te rejony przekazywały informacje do trzeciego obszaru przez fale gamma. W artykule zamieszczonym w czasopiśmie Nature opisano, w jaki sposób promienie gamma działają na różnych częstotliwościach w zależności od typu przesyłanej informacji. Uczeni zmierzyli fale mózgowe występujące u szczurów, koncentrując się na trzech różnych częściach hipokampa. Ku zaskoczeniu dr Colgin mózg pracował w systemie podobnym do radiowego, gdzie do przekazu informacji wykorzystywane są fale o różnych częstotliwościach. "Odkryliśmy, że istnieją wolne i szybkie fale gamma pochodzące z różnych obszarów mózgu, niczym z radiostacji emitujących na różnych częstotliwościach" - wyjaśnia autorka artykułu, dr Laura Colgin. "Kiedy komórki mózgowe chcą nawiązać kontakt ze sobą, synchronizują swoją aktywność. Komórki dosłownie dostrajają się do swoich częstotliwości. Badaliśmy, w jaki sposób szczególnie fale gamma biorą udział w komunikacji między grupami komórek w hipokampie. To co odkryliśmy można opisać jako radiowy system wewnątrz mózgu. Niższe częstotliwości są wykorzystywane do transmitowania wspomnień minionych doświadczeń, a wyższe częstotliwości do przekazywania tego, co się dzieje w danym momencie." - dodaje dr Colgin. W mózgu za pomocą niskich częstotliwości gamma przekazywane były wspomnienia minionych zdarzeń, natomiast wyższe częstotliwości przenosiły informacje z teraźniejszości. Odbierający obszar mózgu przełączał się co pewien czas z jednej częstotliwości na drugą, by rejestrować zarówno przeszłe, jak i obecne wydarzenia. Dr Colgin przypuszcza, że od częstotliwości fal gamma zależy to, na ile trwale zapisywane są wiadomości. Jej zdaniem te wysokie i szybkie częstotliwości gamma sprzyjają tworzeniu trwałych połączeń między komórkami, tak abyśmy skutecznie pamiętali to, co działo się 10 czy 20 lat temu. Niższe częstotliwości gamma są zbyt powolne, by wystarczająco wzmocnić te połączenia. Dlatego wg Pani Colgin przynajmniej część tego, co się dzieje tu i teraz, umyka nam z pamięci.

Mechanizm ten ułatwia komunikację z rozproszonymi grupami komórek, które przetwarzają powiązane informacje, dbając o to, aby różne ich rodzaje nie pomieszały się. Choć komórki wydają się posiadać zdolność szybkiego przełączania się, dostrajając się do wolniejszych lub szybszych fal, naukowcy są przekonani, że nie mogą przetwarzać jednych i drugich jednocześnie. "To tak jakby słuchając radia ustawić częstotliwość między dwoma kanałami - nie można byłoby nic zrozumieć i słychać byłoby tylko szumy" - wyjaśnia Colgin. "Bieżące postrzeganie miejsca pomieszałoby się ze wspomnieniami, jak ono kiedyś wyglądało." Pomieszanie się różnego rodzaju fal gamma może doprowadzić do zaburzeń i upośledzeń umysłowych. "Nie jesteśmy w stanie z całą pewnością stwierdzić, że to ten przełącznik jest wadliwy, ale wiemy, że w przypadku chorych na schizofrenię fale gamma są nieprawidłowe" - zauważa autorka. "Percepcja otaczającego świata przez schizofrenika jest zmącona podobnie do odbiornika radiowego ustawionego pomiędzy kanałami."
Tradycyjnie naukowcy zakładali, że przetwarzanie informacji w mózgu odbywa się stałymi trasami. Wyniki nowych badań sugerują jednak, że mózg jest znacznie bardziej elastyczny. "Spośród tysięcy danych wejściowych dana komórka mózgowa może zadecydować, że będzie słuchać jednych ignorując inne, a wybór danych wejściowych zmienia się nieustannie" - podsumowuje dr Edvard Moser, dyrektor Instytutu Neurologii Systemów Kavli. "Jesteśmy przekonani, że przełącznik gamma stanowi generalny mechanizm pracy mózgu, wykorzystywany w całym mózgu do poprawy komunikacji międzyregionalnej."

Fale gamma pojawiają się w mózgu także wtedy, gdy koncentrujemy się na jakimś zadaniu, pokazują z kolei badania dr. Roberta Desimone z Massachusetts Institute of Technology. Sprzyjają też uczeniu. Praktycznie wszystkie operacje intelektualne wykonujemy w ich rytmie. Okazało się nawet, że w korze mózgowej są rozrzucone specjalne neurony, które generują czterdziestohercowe fale gamma. To właśnie one wg dr Dawida Wienera z UAM w Poznaniu wyznaczają podstawowy rytm mózgu.

Odkryto również, że neurony PV (od nazwy specyficznego dla nich białka parvalbuminy) wytwarzające fale gamma o częstotliwości 40 Hz działają jak pokrętło regulatora, za pomocą którego można stroić mózg. Tak wynika z doświadczeń prowadzonych na myszach przez prof. Karla Deisenrotha, psychiatrę ze Stanford University. Naukowiec wszczepił zwierzętom geny, dzięki którym ich neurony stały się czułe na energię świetlną. Potem – używając bardzo skomplikowanej techniki – naświetlał te komórki. Pod wpływem światła niebieskiego generowały one więcej fal gamma o częstotliwości 40 Hz, natomiast światło żółte hamowało ich powstawanie. To odkrycie może okazać się dla medycyny bezcenne, bowiem zaburzenia wytwarzania i synchronizacji fal gamma, zwłaszcza tych czterdziestoherzowych, wydają się prowadzić do wielu chorób np. schizofrenii czy depresji, kiedy to neurony wytwarzają – jak się sądzi – mniej czterdziestoherzowych fal niż normalnie. Za pomocą wymyślonej przez prof. Deisenrotha terapii można by więc podkręcić mózg tak, by zaczął pracować w prawidłowym rytmie.
Fale gamma naukowcy już zaczęli nazywać naturalnymi antydepresantami. Nie sposób jednak uniknąć wrażenia, że nadzieje na nowe metody leczenia są nieco przedwczesne. Technika wymyślona przez prof. Deisenrotha jest bowiem na tyle skomplikowana (wymaga modyfikacji genetycznych w komórkach nerwowych i wprowadzania światła lasera do wnętrza mózgu), że jej stosowanie u ludzi na razie nie wchodzi w grę. Trwają jednak poszukiwania innych sposobów przywracania właściwego rytmu w mózgu. Naukowcy próbują osiągnąć ten cel, stosując niektóre leki, np. podwyższające w mózgu ilość jednego z neuroprzekaźników GABA. Właśnie jego niedobór może być przyczyną arytmii fal gamma. Dr Dawid Lewis z University of Pittsburgh zaczął podawać je chorym na schizofrenię i – jak pisał w „American Journal Psychiatry” – zaobserwował poprawę.

W utrzymaniu rytmu gamma w mózgu może pomóc też medytacja. Kiedy kilka lat temu prof. Richard Davidson z University of Wisconsin przebadał za pomocą EEG tybetańskich mnichów, okazało się, że podczas medytacji ich mózg pracuje w optymalnym dla niego rytmie 40 Hz. Co istotne, aktywność gamma w mózgu pozostawała u mnichów wyraźnie silniejsza (w porównaniu z osobami niemedytującymi) także po wyjściu ze stanu skupienia. Wg prof. Davidsona, oznacza to, że techniki medytacyjne pomagają nie tylko osiągnąć, ale też utrzymać na długo potem optymalny rytm mózgu. Badani mnisi mieli jednak za sobą 10 tys. godzin medytacji. Davidson zauważył bardzo wysoką aktywność przednich płatów mózgu, szczególnie po lewej stronie, związanej z uczuciem radości, szczęścia i współczucia. EEG wykazało we wszystkich medytacjach potężną aktywność fali gamma. U tybetańskich mnichów poziom duchowego rozwoju znajduje się w trwałym przebudzonym stanie. Co ciekawe wypicie kieliszka wina również zwiększa ilość fal gamma w mózgu. Alkohol wpływa na pewien obszar w mózgu, który jest silnym generatorem tych fal, dlatego przynajmniej na chwilę zwiększa się ich ilość w mózgu. Odrobina trunku może mieć pozytywny wpływ na mózg, zaś nadmiar będzie oczywiście niekorzystny.

Innym naukowcem badającym mózg i jego ewolucję na przestrzeni milionów lat jest Andrew Newberg, profesor medycyny nuklearnej z Uniwersytetu w Pensylwanii. Zajmuje się on badaniem mózgu człowieka i jego połączenia z kosmosem - z Bogiem. Wydał książkę " Why God Won't Go Away", w której opisał swoją pracę i badania ludzkiego mózgu, również w oparciu o doświadczenia prowadzone z mnichami tybetańskimi. Za pomocą urządzenia SPECT badał stan ich mózgu podczas medytacji i normalnych aktywności życiowych. Zauważył, że w czasie głębokich medytacji zapala się czerwonym światłem przednia część mózgu wskazując na zwiększenie przepływu krwi i aktywność neuronów w tym rejonie. Nazwał ten obszar - Attention Association Area (Stowarzyszona Powierzchnia Uwagi - AAA) W tym samym czasie niespodziewanie w górnych graniczących z tym rejonem płatach mózgu, który nazwał Orientation Association Area (Stowarzyszona Powierzchnia Orientacyjna - OAA) kolor zmienia się na granatowy wskazując, że w tym miejscu nastąpiło gwałtowne przerwanie pracy mózgu. Według jego teorii podczas medytacji jest przerywana łączność ze światem zewnętrznym i również w tym samym czasie, blokuje się aktywność neuronów w tej części mózgu. W czasie kiedy mnisi wypowiadali mantry następowała jeszcze szybsza praca neuronów w rejonie AAA. Rejon OAA daje człowiekowi zdolności orientacji w przestrzeni i czasie, oraz poczucie bycia sobą. Jest siedzibą rozumu i ego. Kiedy ten obszar jest wyłączony, wyłącza się również poczucie fizycznego ograniczenia ciała i znika uczucie odosobnienia. Mózg nie rozgranicza wtedy pomiędzy byciem jednostką i światem zewnętrznym, natomiast łączy się ze wszystkim i z każdym. Newberg tą sytuacje nazwał Absolutnym Połączeniem z Najwyższym Stanem "bycia w Jedności". Co ciekawe u osób wykonujących praktyki duchowe lub mistyczne, obserwuje się mocniej rozbudowane przednie płaty mózgu.

Badania naukowców sugerują, że proces przebudzenia spirytualnego nie jest tylko psychologiczną zmianą mózgu lub zmianą własnej filozofii. Przede wszystkim jest rezultatem zmiany funkcji mózgu z ośrodka OAA i uruchomienie przedniego płata AAA. Kiedy zasadniczo zmniejszy się aktywacja OAA, a zwiększy AAA taka jednostka budzi się i wzrasta na wyższy poziom świadomości. Rejon AAA otwiera intensywnie energia kundalini. O energii kundalini powiemy sobie więcej za chwilę.

Narastający stres czy zmęczenie stają się również coraz większym społecznym problemem. Stan ten wiąże się z obecnym stylem życia i dużym zanieczyszczeniem elektromagnetycznym, które prowadzi do rozstrojenia mózgu. Sposobem na poprawę sytuacji jest częste przebywanie na łonie natury z dala od urządzeń elektrycznych i elektronicznych. Jeśli jednak dla kogoś jest to kłopot może skorzystać z neurofeedback'u (rodzaj sprzężenia zwrotnego). Jest on stosowany dość powszechnie od wielu lat, a urządzenia wspomagające można nabyć także w Polsce. Trenowany siada przed monitorem z czujnikami fal mózgowych na głowie. Fale są analizowane w komputerze i przetwarzane na obraz widoczny na ekranie, np. samochodziku. Człowiek steruje myślami tak, aby ten samochodzik – jak w grze komputerowej – poruszał się po określonej drodze. Jeśli w głowie trenowanego będzie panował chaos, samochodzik nie ruszy nawet z miejsca. Dopiero gdy poszczególne obszary zaczną pracować w odpowiednim rytmie, można rozpocząć „jazdę”. Neurofeedback ma wśród naukowców zwolenników i przeciwników. Jedni uważają, że efekty tej terapii są minimalne. Inni – że jest wręcz odwrotnie. „Treningi neurofeedbacku uczą mózg pracować w rytmie gamma na tyle skutecznie, że poprawiają nawet inteligencję” – pisze André Keizer z uniwersytetu w Lejdzie w czasopiśmie „International Journal of Psychophysiology”.

W trakcie innych badań zauważono, że fale gamma, które powstają m.in. w krytycznym dla uczenia się i zapamiętywania hipokampie, staja się intensywniejsze, gdy ciało szybciej się porusza, czyli np. podczas biegu. Prof. Mayank Mehta z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles zastosował specjalne mikroelektrody, które pozwalały na monitorowanie fal gamma. Okazało się, że rytm gamma stawał się silniejszy, gdy wzrastała prędkość biegu. Dzięki temu odkryciu uda się zrozumieć funkcje mózgu niezbędne procesie uczenia się. Wyniki eksperymentu opisano w artykule, który ukazał się w piśmie PLoS ONE.

W istnieniu fal gamma ciekawą rolę odgrywa pewna część naszego mózgu zwana hipokampem Jest to obszaru mózgu, który w dużej mierze odpowiedzialny jest za pamięć długotrwałą i orientację przestrzenną . Hipokamp również szybko utrwala fakty związane z doświadczeniami. Podczas snu te czasowe wspomnienia ulegają konsolidacji i są przenoszone do innych części mózgu, gdzie będą przechowywane. Neurony w hipokampie utrwalają też dane związane z położeniem w przestrzeni. Amerykanie porównują mózg do orkiestry. „Rytm gamma to grające stale skrzypce, naznaczone neuronalnymi impulsami podobnymi do uderzeń perkusji” - opowiada Zhiping Chen. Sygnały mózgowe to połączenie wielu rytmów i impulsów neuronów z różnych rejonów. Wyzwaniem jest odniesienie języka mózgu do zachowania. Profesor Mehta twierdzi, że: „Prawa biofizyczne rządzące pojedynczym neuronem są dość dobrze znane. Nie wiemy natomiast, jak miliardy neuronów ze sobą oddziałują i tworzą umysł”. Chen z kolei podkreśla, że hipokamp jest niezbędny dla nawigowania w przestrzeni. „Komórki hipokampa kodują informacje o pozycji, jednak nie wystarczy wiedzieć, gdzie jesteśmy, trzeba jeszcze mieć świadomość, jak szybko idziemy. Doszliśmy więc do wniosku, że dane nt. prędkości koduje odrębny sygnał mózgowy” - wyjaśnia Chen. Podczas eksperymentu mierzono sygnały setek mysich neuronów. Do mikroelektrod podłączono przewody 20-krotnie cieńsze od ludzkiego włosa. W ciągu dnia zespół zdobywał w ten sposób prawie 100 gigabajtów danych. Analiza doprowadziła do nieoczekiwanych wniosków. Okazało się bowiem, że występujący podczas uczenia rytm gamma nasilał się, gdy gryzonie zaczynały się szybciej poruszać. Co prawda rzadko natrafia się na tak klarowny związek, jednak Mehta zaznacza, że jest za wcześnie, by twierdzić, że aktywność fizyczna może wpłynąć na proces uczenia. Powyższe badania potwierdziły ostatnie przypuszczenia naukowców, że fale gamma dzielą się na szybsze i wolniejsze sygnały, powstające w oddzielnych częściach mózgu. „Ku naszemu zaskoczeniu w miarę wzrostu prędkości sygnały stawały się coraz bardziej różne” – mówi prof. Mehta. W ramach studium Mehta i Chen współpracowali ze specjalistami z Florydzkiego Instytutu Maxa Plancka oraz Instytutu Badań Medycznych Maxa Plancka w Heidelbergu.

 

Jak wynika z badań profesora Richarda Davidsona i profesora Andrew Newberga, nauka zbliża się coraz bardziej do naukowego wyjaśnienia wielu duchowych i mistycznych kwestii. Jednym z takich tematów jest energia kundalini, którą również interesuje się nowoczesna fizyka.

Czym jest energia kundalini wg mistyków? W dzisiejszych czasach słowo kundalini nadal brzmi bardzo obco. W języku chińskim używa się określenia "Qi" (chi). Przez Japończyków zwane jest energią "Ki". Najbliższym słowem w języku zachodnim jest "Duch Święty", "Boski Duch" lub „Wewnętrzne Światło”. Jest najbardziej potężną energią kosmiczną, która w pełni przebudzona powoduje oświecenie człowieka. Kiedy jest uśpiona mieszka w kości krzyżowej. Kiedy manifestuje się po raz pierwszy wtedy człowiek budzi się duchowo. Pierwsze wyzwolenie kundalini trwa od kilku tygodni do kilku lat. W tym czasie człowiek dojrzewa duchowo poprzez wyrażanie bezwarunkowej miłości. Osiąga zrównoważenie i połączenie energii męskiej i żeńskiej, płynących w 2-ch kanałach - Pigala i Ida. Co ciekawe te dwa kanały widać współcześnie na kadyceuszu – symbolu współczesnej medycyny widocznym w logo wielu aptek. Korzeń kundalini (laska kaduceusza, sushumna) reprezentowany jest przez centralny układ nerwowy (kręgosłup). Również symbol DNA wygląda jak dwa węże widoczne na kadyceuszu. Podobno kiedy budzi się energia kundalini następuje wyższy rozwój człowieka poprzez aktywizację DNA. W procesie budzenia kundalini człowiek stopniowo pozbywa się "ego" aby w pełni w jego ciele mógł zamanifestować się Bóg. Kiedy do centralnego kanału energetycznego człowieka wpływa wysoka energia z kosmosu i połączy się z Kundalini - mówi się o oświeceniu (patrz badania prof. Newberga). Człowiek osiągający oświecenie osiąga stan umysłu zwany Samadhi – Nirvana oraz posiada głęboką mądrość i wiedzę - wie, że wszystko jest jednością. Znikają wtedy wszystkie problemy mentalne i rozczarowania, a umysł staje się skoncentrowany tylko na jednym - na Bogu. Taki człowiek jest jakby prześwietlony, wypełniony światłem Boga i jest wypełniony wewnętrznym szczęściem i spokojem. Budząca się i podnosząca kundalini ma bezpośredni związek z szyszynką z uruchomieniem jej zablokowanych funkcji. Aktywność szyszynki (gruczoł znajdujący się w mózgu) wiązana jest z pojęciem trzeciego oka, które miałoby się objawiać w okolicy czoła. To tyle jeśli chodzi o mistyczny opis kundalini. A co mają do powiedzenia w tej kwestii naukowcy?

Herbert Froblich wykazał, że kiedy mózg osiąga ekstra wysoką energię Kundalini - staje się super konduktorem (nadprzewodnikiem) i działa podobnie jak laser. Zmieniają się molekuły, które już posiadają bardzo wysokie napięcie. To stwierdzenie – w kontekście kilku wcześniejszych zdań – daje naprawdę do myślenia. Pozostawiam czytelnikowi jakie wnioski można z tych rozważań wysnuć.

A na koniec przytaczam myśl jednego z największych uczonych ery nowożytnej:

"... Wielu filozofów, myślicieli, astronomów, poetów włącznie z Platonem miało ciekawe doświadczenia ze swoim mózgiem. Właśnie to co robili było efektem ich mistycznych doświadczeń lub kosmicznej świadomości. Nie rozwinęli tych swoich umiejętności przez swoje działanie ale ukazały się one nagle, spontanicznie. Spowodował to mechanizm zwany Kundalini, który wynosi całą ludzkość na wyższy stopień świadomości. Wszyscy mistycy i prorocy znają historię tego mechanizmu, który powoduje aktywację geniusz człowieka i zaszczyca go niezwykłym intelektualnym talentem. Człowiek jest cząstką wszystkiego zwanego Universum, małą cząstką ograniczoną czasem i przestrzenią. Człowiek doświadcza samego siebie, własnych myśli i wszystkiego co jest odłączone od reszty, cząstki optycznej deluzji własnej świadomości. Ta deluzja jest dla nas rodzajem więzienia, ogranicza nas do naszych pragnień i łączy z kilkoma osobami najbliżej nas. Naszym zadaniem jest uwolnić się z tego więzienia poprzez koło współczucia obejmując wszystkie żyjące stworzenia, całą naturę i ich piękno. Nikt nie jest zdolny osiągnąć tego kompletnie na drodze zwykłych osiągnięć, jest to proces uwalniania się przychodzący z zewnątrz... " (Albert Enstein)

 

Być może poprzez połączenie ognia współodczuwania w naszych sercach będziemy mogli otrzymać dostęp do najwspanialszych wibracji wszechświata poprzez centrum galaktyki? Brzmi to jak S-F? A może niedługo nasi naukowcy dowiodą, że istnieje połączenie pomiędzy pulsującymi wibracjami centrum naszej galaktyki a falami gamma naszych mózgów?

Licencja: Creative Commons