Sprawna i jasna komunikacja to cel każdej wymiany zdań i myśli. Zwłaszcza w przekazywaniu wiedzy innowacyjne, a zarazem proste rozwiązania są pożądane.

Data dodania: 2013-07-15

Wyświetleń: 1487

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

FELIETON

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Student głodny ... wiedzy?

- Szanowni Państwo, dzisiejszy wykład będzie poświęcony zanudzaniu studentów na zajęciach. Może zacznijmy od prezentacji. Oto 150 slajdów, które przybliżą to zagadnienie. Zamieściłem także kilka ilustracji i przepisałem pół swojej książki. Proszę notować wszystko, bo wszystko jest ważne. Takich słów najprawdopodobniej nie usłyszymy na żadnych zajęciach. Nie trzeba o tym mówić – wszyscy wiedzą, że to norma na polskich uczelniach.

Typowy student to zmęczony człowiek. Zawsze ktoś czegoś od niego wymaga lub chce. Nigdy biedaczyna nie ma spokoju. I jeszcze na uczelni – tony wiedzy kładzione łopatami do głowy. Potoki słów, rzeki zdań, oceany książek. Nic nowego.

Co zrobić, by student chciał się uczyć, chodzić na zajęcia i słuchać wykładowców? Czy jest to w ogóle możliwe? Monotonia panująca na polskich uczelniach wydaje się być nie do przezwyciężenia. Te same od lat powielane schematy często są już nieaktualne i mało efektywne.

Na wszystko jednak jest rada. Kreatywni studenci sami wychodzą z inicjatywą i chcą sprawić, by nauka była przyjemniejsza. Chcą, aby jakość kształcenia i sposoby przekazywania wiedzy były bardziej efektywne. Część z nich będzie w przyszłości zarządzało średnimi lub dużymi firmami. Część już nimi kieruje. Od kogo mają nauczyć się sprawnej i jasnej komunikacji i wykorzystywać ją, gdy przez lata edukacji są zanudzani i zasypywani tonami zbędnych wiadomości?

Bo przecież, gdyby tak ze 150 slajdów zrobić 10, a niezbędną wiedzę przekazywać za pomocą obrazu i wyraźnych przykładów, byłoby o wiele łatwiej. W dobie Internetu i narzędzi, można stworzyć coś interesującego – wystarczy chcieć, działać i być otwartym na nowe rozwiązania.

Pewnie wiesz, jakie rzeczy były złe. Masz świadomość pewnych niedociągnięć ze strony swoich wykładowców albo kolegów z firmy. Może kiedyś słuchałeś prezentacji współpracownika, której nie dało się słuchać i chciałeś wyjść, a nie mogłeś? Napisz o tym!

Licencja: Creative Commons
0 Ocena