Self-publishing angielski termin oznaczający samodzielne wydawanie e-książek przez autorów coraz częściej pojawia się w polskim internecie.  W artykule przedstawiam argumenty przemawiające za tym, aby stać się samodzielnym autorem-wydawcą.

Data dodania: 2011-04-03

Wyświetleń: 1963

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Self-publishing angielski termin oznaczający samodzielne wydawanie e-książek przez autorów coraz częściej pojawia się w polskim internecie. Zazwyczaj w asyście  nowych określeń takich jak: „Indie”. W tym artykule wyjaśnię ich znaczenie i przedstawię argumenty przemawiające za tym, aby stać się samodzielnym autorem-wydawcą.

Kim jest  „Indie”? Warto to wiedzieć bo jest ich wielu, a będzie jeszcze więcej. „Indie” to skrót od Idependent writer,  co oznacza nic innego jak pisarz niezależny. Pisarz niezależny to brzmi dumnie, ale na czym to polega w praktyce? Czy muszę przystąpić do tajnego stowarzyszenia? A może opłacić horrendalnie wysoką składkę? Żadna z powyższych odpowiedzi, po prostu zostań SAMODZIELNYM AUTOREM-WYDAWCĄ.

Autorem samodzielnie wydającym i promującym e-książki, zapewniającym swoim publikacją oprawę edytorsko-graficzną na wysokim poziomie. Rozwój e-czytelnictwa i pojawiające się platformy self-publishingowe mogą w tym skutecznie pomóc, jednak to nie wszystko. Jest jeszcze kilka argumentów przemawiających za tym.

 Niezależność

Niezależność której wszyscy tak bardzo pragniemy i poszukujemy jest stałym kompanem samodzielnego autora-wydawcy. Towarzyszy mu na wszystkich etapach pracy, przy tworzeniu książki, w trakcie jej wydawania, a co najważniejsze także na etapie promocji. Nowocześni pisarze niezależni czerpią garściami z możliwości stwarzanych przez Internet i nie są ograniczeni jak przy współpracy z tradycyjnym wydawcą.

 Brak narzuconych schematów, wymiana doświadczeń, rozwój

 „Indie” to nie tylko producent tekstu, dba także o oprawę techniczną i graficzną publikacji, zależy mu na skutecznej promocji, nie boi się weryfikacji przez odbiorców. W trakcie tych wszystkich działań zdobywa się ogromną praktyczną wiedzę. Nawet w przypadku korzystania z profesjonalnej pomocy przy korekcie czy grafice można dowiedzieć się wielu rzeczy przydatnych w codziennych zmaganiach z Internetem lub w pracy. Od dawna wiadomo, że najwięcej jest warta wiedza zdobyta własnym doświadczeniem.

Autor-wydawca nie jest samotnikiem, jak pisałem na wstępie jest ich wielu, będzie jeszcze więcej. Pisarze niezależni nie mają obaw przed dzieleniem się swoją wiedzą zrzeszając się w internetowych społecznościach zajmujących się self-publishingiem. Im więcej wiedzy przekażesz tym więcej dostaniesz, tu nie ma żadnych tajemnic, bo wszystkim zależy na rozwoju samodzielnego publikowania książek.

Brak narzuconych schematów promocyjnych. Niezależny pisarz nie ma wytycznych z działu marketingu wydawnictwa. Sam jest specjalistą ds. promocji odpowiedzialnym za reklamę swojego dzieła, dysponując potężnym orężem w postaci własnej kreatywności połączonej z możliwościami mediów społecznościowych.

 Autentyczny kontakt z odbiorcą

 Autor-wydawca jako najskuteczniejszy promotor swoich publikacji pisze e-książkę, ale też pisze o niej. Oprócz stworzenia samego tekstu, jest to chyba najważniejszy etap, zupełnie odmienny od sposobu pisania o książce w przypadku tradycyjnej współpracy wydawniczej autor-wydawnictwo. Tutaj ujawnia się przewaga self-publishingu, pisarz niezależny promuje książkę prowadząc interaktywny dialog z odbiorcą. Korzystając z narzędzi umożliwiających pełny kontakt z czytelnikami. Blogi, komunikatory i aktywne profile promocyjne są miejscem gdzie autor może spotkać się z krytyką, ale też wyciągnąć z nich wiele cennych pozytywnie stymulujących treści. Ciekawe spostrzeżenia dotyczące grafiki, wskazanie mocnych i słabych stron tekstu przez czytelnika, dla samodzielnego autora-wydawcy są o wiele cenniejsze niż, „sucha” recenzja na ostatniej stronie branżowego tygodnika. Ponadto w ten sposób można zdobyć autentyczną wiedzę o rynku, co z punktu widzenia osoby łączącej w sobie pisarza, wydawcę, marketingowca i promotora ma ogromne znaczenie.

 Self-publishing – sposób na pasywny dochód.

 Działalność niezależnego pisarza ma przede wszystkim wymiar twórczy, ale także materialny. W ramach promocji można umieszczać książki w sieci za darmo, ale większość autorów myśli o zyskach i nie ma w tym nic złego. Zawierając umowę z platformą self-publishingową podobnie jak za większość rzeczy, autor-wydawca odpowiada za ustalenie ceny sam. Serwis wydawniczy może podpowiedzieć na jakim poziomie ją ustalić, ale „ostateczne słowo” należy do  autora. Wysokość prowizji pobieranych przez portale self-publishingowe jest zróżnicowana, jaka część ceny e-booka pozostanie dla serwisu to wynik umiejętności negocjacyjnych autora e-książki.

Dobrze napisana i wypromowana publikacja to realny dochód, być może autor nie powtórzy sukcesu J.K Rowling i sagi o Harrym Potterze, ale nic nie stanie na przeszkodzie aby wzbogacić osobisty budżet wpływami z sprzedaży.

 Ekspansja cyfrowego świata

 Przeniesienie wielu dziedzin naszego życia do Internetu stało się faktem. Wszystko zmierza w kierunku organizowania w globalnej sieci jeszcze większej liczby sfer naszej aktywności, towarzyskiej, społecznej, biznesowej. Self-publishing jest trendem odpowiadającym na takie tendencje, umożliwiając samodzielnym autorom-wydawcom uczestnictwo w zmianach zachodzących w sieci. Domeną odbiorców/czytelników nowoczesnych pisarzy niezależnych jest doskonała umiejętność odnalezienia się w cyfrowym świecie,  atutem autorów umiejętność błyskawicznej odpowiedzi na wszystkie związane z tym zjawiska.

 

Licencja: Creative Commons