0
głosów
- +

Szablonowe picie alkoholi wszelkich

Autor:

Aktualizacja: 25.03.2011


Kategoria: Sztuka Kulinarna / Alkohole


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1589 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Można by powiedzieć, że ile imprez, tyle podniebień i właściwie nie ma sensu generalizować co, kto i kiedy pije. Przyjęło się tak w naszym społeczeństwie i ogólnie w świecie, że Polacy wypijają hektolitry wódki i lepiej nie stawać z nimi w szranki,


bo poranny ból głowy i szum będą najmniej dokuczliwymi objawami. Prawdy w tym nie ma zbyt wiele, bo przekonujemy się coraz częściej do słabszych trunków i dzięki tym upodobaniom zbliżamy do Zachodu. Co piją na imprezach kobiety, a co wolą mężczyźni? Za czym przepadają studenci, a co sączy się na bankietach?

Można by rzec, że na studenci piją to, co wpadnie im w ręce, zwracają jedynie uwagę na cenę trunku, w myśl zasady – „żeby było jak najbardziej ekonomicznie i na jutrzejszy obiad zostało.” Często i tak nie zostaje, ale mniejsza o to. Młodzież akademicka, bo lubią, kiedy się tak o nich mówi uwielbia wszelkiego rodzaju promocje w stylu happy hour, gdzie szczególnie piwo leje się strumieniami, bo często jest nawet o połowę tańsze. Równie popularne są wieże piwne i ten sam trunek sprzedawany na metry. Jednak oprócz napoju z pianką studenci upodobali sobie wino, niekoniecznie to z najwyższej półki, jednak zdarzają się wyjątki.

Czy potraficie sobie wyobrazić faceta, który zamawia dla siebie martini? Prawdziwemu macho nie przystaje pić rozcieńczonego w żaden sposób alkoholu, dlatego najchętniej zamawiane są wtedy piwo, czy po prostu setka czystej. W przeciwieństwie do studentów, cena nie ma tutaj większego znaczenia. Natomiast drinki z wódką są wprost uwielbiane przez kobiety, te uczące się również. W tej kwestii tak naprawdę do wyboru do koloru – barman może zaserwować nam drink przygotowany według własnej receptury, ale równie dobrze możemy mu zaproponować mieszankę, na którą akurat mamy ochotę dowolnie komponując składniki, a jego sprawna ręka dopełni reszty. Wśród najbardziej popularnych drinków królują Mojito, Margarita, Krwawa Mary, czy Ogórek.

Ale co innego impreza w pubie, a bankiet połączony nierzadko ze spotkaniem biznesowym. Wręcz nie wypada zamówić setki, ani nawet dwóch, o piwie podczas rozmów o naprawdę duże pieniądze nikt nie myśli. Podczas takich spotkań sączy się najczęściej whisky z lodem, ewentualnie wino, czy szampana. Poza whisky na mocniejsze trunki nie ma co liczyć, przecież w towarzystwie upić się na umór nie wypada.

Jak widać, sytuacje, w których przyjdzie nam się znaleźć kształtują nie tylko szablonowe zachowania, ale takież same picie alkoholu, mimo wszystko „zasady” należy traktować z rezerwą i pić to, na co ma się akurat ochotę – poza spotkaniami biznesowymi oczywiście.

Lista Tagów: alkohole, imprezy

Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij