Co chwilę słychać o nowych przypadkach pedofilii w kościele, słychać o ogromnych skandalach i nowych ofiarach. W telewizji przecież tyle o tym mówią...Ale zaraz? Skoro telewizja kłamie w jednych sprawach dlaczego nie miała by tego robić w innych? Pora na garść suchych faktów!

Data dodania: 2011-01-19

Wyświetleń: 2616

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 2

Głosy ujemne: 2

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

W swojej karierze pisałem wiele artykułów na tematy takie jak społeczeństwo, psychologia, ekonomia i wiele innych które obejmują pasmo moich zainteresowań. Pisałem również sporo o narkotykach, religii, popędach, marzeniach i ludzkiej wolności odkrywając spoiwa łączące wszystkie te tematy. Pisałem o manipulacjach medialnych, o przekrętach ekologów, atrakcjach turystycznych i podtruwaniu nas fluorem lecz jeszcze ani razu nie wysiliłem się na to by napisać coś o kościele Rzymsko Katolickim i pedofilii.

Jestem Chrześcijaninem chociaż nie Katolikiem, jednak moja wiara w wielu punktach jest niezwykle blisko wiary KRK. Nie będę również udawał obiektywnego gdyż pomimo innej wiary zawsze wspierałem kościół Katolicki, póki co jest on jedyną zauważalną siłą która może zatrzymać islamizację europy o czym pisałem w innych artykułach. Składając te wszystkie wyjaśnienia czuje się uczciwie i myślę iż mogę przedstawić państwu suche dane na które w żaden sposób nie mogą wpłyną moje poglądy, tak więc chociażbym był wojującym ateistą lub gorliwym katolikiem dane będą wyglądać tak samo.

Ksiądz = Pedofil?

To że telewizja kłamie powinni wiedzieć wszyscy, a skoro kłamie w jednym temacie dlaczego nie miała by robić tego w innych? Ja już dobrze wiem jakie atrakcje serwuje się społeczeństwu na każdym kroku, nagminnie dzieje się to na wszystkich innych frontach.  Dlatego też od początku wiedziałem iż Kościół atakowany jest w sposób wybiórczy, tendencyjny i na wpół kłamliwy. Uważam że nawet jeden pedofil w szeregach kościelnych to o jednego za dużo, jest dla mnie przykrym i haniebnym że osoby tak uświadomione mogą zachowywać się wbrew całemu swojemu życiu. Pozwólmy sobie jednak na krótki odpoczynek od medialnej propagandy i spójrzmy na realne dane.

Studium z roku 2004 przygotowane przez „John Jay College of Criminal Justice” jest zbiorem wszystkich dostępnych danych dotyczących odnotowanych przypadków pedofilii na terenie Stanów Zjednoczonych w w latach 1960-2002 czyli przez 42 lata.

W Stanach zjednoczonych jest 109 tysięcy osób duchownych, przez 42 lata o pedofilię oskarżono 954 księży. Prawomocnym wyrokiem skazano za pedofilię tylko 54 księży, co daje nie dużo ponad jednego księdza na rok.

Dla porównania w tym samym czasie prawomocnym wyrokiem SKAZANO czyli udowodniono pedofilię SZEŚCIU TYSIĄCOM NAUCZYCIELI WYCHOWANIA FIZYCZNEGO! Pokazuję to tylko z jaką szczególną troską nagłaśnia się nieprawidłowości w kościele, przyjrzyjmy się tym danym raz jeszcze. Na terenie ogromnych Stanów Zjednoczonych średnio na rok skazywano jednego księdza i ponad stu czterdziestu dwóch nauczycieli wychowania fizycznego! Wśród samych Wu eFistów jest 142 razy więcej pedofilów, mimo to nie Wu eFista jest synonimem pedofila tylko ksiądz, jak zatrważające mogły by być wyniki gdyby zestawiono je z „osiągnięciami” wszystkich nauczycieli?

W Niemczech sytuacja prezentuje się podobnie, od 95 roku do 200 odnotowano 210 000 przypadków przemocy seksualnej wobec dzieci, tylko 94 przypadki miały związek z Kościołem Rzymsko Katolickim. Znaczy się iż tylko jeden na dwa tysiące pedofilów był księdzem, jednak według mediów to oni są głównymi sprawcami pedofilii.

 W Irlandii to samo, aż nawet nie chce mi się dalej przytaczać danych, dlatego pozwolę sobie przejść do następnego tematu.

Jak wielu z pośród pedofilów to pedofile?

Dziennik Avvenire opublikował dokładnie dane przedstawione w wywiadze przez Księdza Charlesa Scicluna, jest on szefem urzędu dyscyplinarnego Kongregacji Nauki Wiary. Oczywiście nie można traktować tej informacji z całkowitą pewnością gdyż KRK jest tutaj stroną zainteresowaną, nawet ja ich zwolennik podchodzę do tych danych z nutką ceptycyzmu. Jednak uważam iż coś musi być na rzeczy skoro piewcy pedofilii w kościele po za sloganami żadnymi danymi nie dysponują.

 Otóż według raportu na każde 400 tysięcy kapłanów odnotowuje się 250 nowych przypadków molestowania, przy czym 90% molestowania nie dotyczy pedofilii. Bowiem 60% czyli ponad połowa dotyczy aktów homoseksualnych z osobami powyżej 15-stego roku życia, a więc już nie dzieci. Natomiast 30% przypadków molestowania dotyczy aktów heteroseksualnych z osobami powyżej piętnastego roku życia, zaledwie 10% dotyczy prawdziwej pedofilii.

Poprawność polityczna milczy

Tymczasem w Wielkiej Brytanii policja ujawniła dwie ważne sprawy, w 50 spośród 53 przypadków pedofilii sprawcami są muzułmanie! Drugą ważną sprawą jest to iż ze względu na poprawność polityczną i kult multi-kulti policja i sądy są wobec nich bezradne! Zastanówcie się więc czy z mediami nie jest coś nie tak skoro za ponad 95% przypadków pedofilii w GB odpowiadają muzułmanie i nikt o tym nie mówi, natomiast na 6000 nauczycieli W-Fu trafia się jeden ksiądz i dowiaduje się o tym cały świat! Cóż, prorok Mahomet będący twórcą Islamu współżył ze swoją dziewięcioletnią żoną Aishą, tak więc przykład płynie z góry. Takie atrakcje tylko w Islamie.

 Nie ukrywam iż jestem tutaj stroną, tak więc proszę nie bawić się w zarzucanie mi braku obiektywizmu. Jednak nawet strona przeciwna może darować sobie moje opisy dotyczące kłamstw i telewizji i przeanalizować suche liczby oraz dane, które to nie posiadają żadnych preferencji religijnych, politycznych ani seksualnych.

Dziękuje i życzę miłego opierania się propagandzie

Licencja: Creative Commons