Badania przeprowadzone w USA wykazują, że to właśnie wideo online, a nie tekst czy nagranie audio, jest najbardziej efektywną formą komunikowania i przekazywania informacji.

Data dodania: 2010-05-21

Wyświetleń: 2205

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Zastosowanie tego wirtualnego i jakże wymiernego narzędzia ma bardzo szeroką skalę zastosowania począwszy od transmisji online z konferencji prasowych,  prezentacji wyników finansowych spółek, po konferencje branżowe, akcje sponsorowane, a także promocję kultury, czego dobitnym przykładem zdają się być statystyki świadczące o zapotrzebowanie na transmisję online z  koncertów.

Transmisje internetowe z koncertów to skuteczny sposób na zwiększenie grona odbiorców wydarzenia oraz doskonała okazja do działań promocyjnych na rzecz organizatora i sponsorów. Transmisja do Internetu, wsparta kampanią promocyjną patronów medialnych, przyniesie wymierne korzyści nie tylko w postaci większej liczby odbiorców wydarzenia, ale przede wszystkim kształtowania nowoczesnego wizerunku firm partycypujących w organizacji wydarzenia.

25 października 2009 roku zespół U2 zagrał na stadionie Rose Bowl w Pasadenie (Kalifornia) nie tylko dla tysięcy fanów, którzy tego dnia zgromadzili się na płycie stadionu, ale także dla milionów osób z 16 krajów świata, w których koncert  można było śledzić na kanale zespołu w serwisie YouTube za darmo. Była to  już druga próba transmisji live z wielkiego koncertu, którą podjął YouTube. Poza przekazem w czasie rzeczywistym Internauci mogli również, za pośrednictwem portalu, oglądać pełny zapis koncertu po zakończeniu imprezy.

Udziału w tym wydarzeniu nie mogli niestety wziąć mieszkańcy Polski. Kraje, w których można było oglądać transmisję na żywo to: Australia, Brazylia, Kanada, Francja, Indie, Irlandia, Izrael, Włochy, Japonia, Meksyk, Holandia, Nowa Zelandia, Korea Południowa, Hiszpania, Wielka Brytania i USA.

Strategia YouTube’a wydaje się rozsądna. Promocja wydarzeń kulturalnych powiązana z udostępnieniem nowych  obszarów dla reklamy jest skazana na powodzenie.  Ale sukces finansowy to nie tylko reklama i product placement. “W przyszłości będziemy przede wszystkim portalem finansowanym przez reklamy, ale w niektórych segmentach racjonalne wydają się także treści płatne” – mówi Walker, dyrektor ds. partnerów wideo w serwisie YouTube. Obecnie oglądalność portalu wynosi miliard odsłon dziennie; w przypadku jednej siódmej z tej liczby YouTube zarabia pieniądze na reklamie, które trafiają także do dysponentów praw autorskich do tych klipów.

“Przekazy koncertów bardzo dobrze wpisują się w model pay per view” – powiedział dyrektor YouTube’a Patrick Walker w rozmowie z agencją dpa w Cannes podczas targów muzycznych Midem.

“Przynosimy firmom płytowym wiele dochodu – nie tylko online” – uważa dyrektor. Wśród przykładów wymienił sensację brytyjskiego programu Mam talent – Susan Boyle. Program Britain’s Got Talent był nadawany jedynie na Wyspach przez telewizję ITV, “ale dzięki YouTube’owi Boyle stała się znana na całym świecie. Tymczasem Boyle sprzedała miliony płyt CD, bilety na jej koncerty sprzedają się na pniu – a wszystko to są dochody poza sferą działania YouTube’a”. Dla wielu artystów ważne jest wprawdzie otrzymywanie tantiem za wyświetlane wideo, ale “być obecnym i mieć duży zasięg to jest decydujące” – twierdzi Walker.

Wspieranie strategii biznesowej poprzez transmisję wydarzeń kulturalnych znajduje zastosowanie również w Polsce. 1 maja 2010 roku w Tarnowie w ramach II Tarnowskiej Wiosny Jazzowej odbyła się Gala Jazzu United Europe. Wystąpili Jazz Band Ball Orchestra, Caroline Mhlanga & Uli Hanke, WALK AWAY feat. Dean Brown.

Program festiwalu obfitował w wiele atrakcji. Oprócz lokalnych jazzmanów posłuchać było można wykonawców m.in. ze Słowacji, Czech, Węgier, a nawet Stanów Zjednoczonych. Gwiazdą festiwalu była supergrupa Walk Away, która podczas finałowej Gali Jazzu świętowała 25-lecie swojego istnienia. Transmisję online realizowała dla Onet.tv firma TVIP.

Transmisje wydarzeń kulturalnych są więc doskonałym sposobem na poszerzenie ograniczanego dotychczas przez możliwości fizyczne miejsc imprez grona o nieograniczone rzesze Internautów. Często wymieniany argument braku możliwości technologicznych, będący rzekomą przeszkodą w realizacji transmisji online, od pewnego czasu nie ma już racji bytu. Dziś rozwiązania takie są dostępne zarówno jako część kompleksowej usługi, jak i gotowa do użycia w każdej chwili, samoobsługowa platforma komunikacyjna.

Decyzja o wykorzystywaniu transmisji oraz ich wersji archiwalnych wymaga zatem nie tyle poważnych nakładów finansowych, co otwartego podejścia do komunikacji online oraz zrozumienia, że transmisje online to nie tylko szybki sposób przekazywania informacji w sytuacji kryzysowej, ale przede wszystkim szansa na bezpośredni dialog, zwiększenie zainteresowania targetu i mediów oraz budowanie długotrwałych relacji.

Licencja: Creative Commons