Jednym z najbardziej znanych obecnie na świecie pisarzy jest Arturo Perez-Reverte. Pochodzi z Hiszpanii, a mówiąc precyzyjniej - z Kartageny. Przyszedł tam na świat przed pięćdziesięcioma ośmioma laty.

Data dodania: 2009-10-29

Wyświetleń: 1746

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 2

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

2 Ocena

Licencja: Creative Commons

Pochodzi z rodziny, w której wszechobecne były marynarskie tradycje - odbicie tego można zresztą znaleźć w jego książkach, dla przykładu tej zatytułowanej „Cmentarzysko bezimiennych statków". Bakcyla żeglarskiego także wówczas złapał - jednym z jego sposobów na spędzanie wolnego czasu są rejsy po Morzu Śródziemnym, własną żaglówką i samotne.

Książki fascynowały go już od wczesnych lat dzieciństwa, uwielbiał je czytać - ze wskazaniem na te przygodowe. Jednym z jego mistrzów był tutaj Aleksander Dumas. Studiował dziennikarstwo oraz nauki polityczne, a na swoją specjalizację wybrał zbrojne konflikty. Każdy, kto zna zarówno jego twórczość, jak i biografię, wie doskonale, że twórca ten przez bardzo wiele długich lat - bo przez ponad dwadzieścia - pracował w charakterze korespondenta wojennego.

Te doświadczenia wykorzystał w swojej twórczości - przykładem w tym miejscu może być książka zatytułowana „Batalista" (w naszym kraju jej wydanie ukazało się przed dwoma laty). Generalnie rzecz biorąc, Arturo Perez-Reverte doświadczenia w pracy dziennikarskiej posiada bardzo duże, do dnia dzisiejszego zresztą zajmuje się dziennikarstwem. Jest autorem bardzo wielu bestsellerów. Spośród najbardziej popularnych jego książek wymienić w tym miejscu można takie tytuły jak między innymi „Klub Dumas", „Szachownica flamandzka", „Ostatnia bitwa Templariusza", „Fechmistrz" oraz „Królowa Południa". Bardzo wiele z nich doczekało się ekranizacji - nie ma się co temu dziwić, albowiem stanowią naprawdę znakomity materiał na filmowy scenariusz.

Nie mniej jednak sam autor do tych ekranizacji ma najczęściej bardzo negatywny stosunek i nie szczędzi pod ich adresem gorzkich słów krytyki - to także nikogo nie powinno dziwić, ponieważ ekranizacje tych książek do udanych nie należą, co potwierdzają tak czytelnicy, jak i filmowi krytycy.

Licencja: Creative Commons