W dzisiejszych czasach - w dobie, kiedy rządzi Internet - tradycyjne słowo pisane coraz gorzej znosi rywalizację z komputerami. Widać to chociażby po obecnym pokoleniu dzieci i młodzieży, które zamiast poczytać, woli obejrzeć film lub spędzać czas przy komputerach.

Data dodania: 2009-09-04

Wyświetleń: 2018

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Jest jednak wciąż bardzo duża grupa osób, u których nawyki czytelnicze są bardzo silnie wyrobione. Pasjonuje ich również często kolekcjonowanie książek. Nie jest to hobby należące do najtańszych - książki są dzisiaj drogie, chociaż z drugiej strony w porządnie zaopatrzonych księgarniach jest w czym przebierać. Obowiązuje to jednak stara zasada mówiąca o tym, że dla chętnego nic trudnego i prawdziwy miłośnik książek prędzej wyda ostatnie pieniądze na jakąś wartościową powieść aniżeli na wieczorne wyjście ze znajomymi gdzieś do lokalu na mieście.

Nie mniej jednak smutne jest to, że kultura czytania w naszym kraju (ale i nie tylko) nie jest w najlepszej kondycji. Lwią część odpowiedzialności za taki stan rzeczy ponoszą sami dorośli, którzy dla świętego spokoju wolą posadzić dziecko przed telewizorem lub przed komputerem aniżeli zachęcać je do czytania, ponieważ to - jak by nie patrzeć - wymaga jednak czasu. Dzisiaj większość dzieci ma kontakt z książkami w zasadzie tylko w szkole - na zasadzie czytania obowiązkowych lektur, po które i tak sięgają z dużą niechęcią.

W związku z tym wszystkim prawdziwym fenomenem było w ostatnich latach ukazanie się na rynku serii książek o Harrym Potterze. Chociaż Kościół katolicki grzmiał na potęgę, że powieści o młodym czarodzieju są hołdem oddawanym siłom nieczystym, to jednak nikt sobie z tego nic nie robił i kolejne części sagi znikały z księgarnianych półek niczym świeże bułeczki. Niestety, efekt ten utrzymał się tylko przez jakiś czas i obecnie już śladu po nim nie zostało. Tym bardziej, że filmy nakręcone na podstawie tych książek cieszą się nie mniejszą popularnością i wiele osób idzie na łatwiznę - o wiele bardziej wolą zainwestować w bilet do kina aniżeli w książkę.

Licencja: Creative Commons