Warto śledzić kontenery. Ich trasy pokazują, w jak bardzo zglobalizowanym świecie żyjemy. Dowód? Program brytyjskiej BBC pt. The Box.
Inny punkt widzenia to wielkie szczęscie dla pozostałych ludzi bo oznacza rozwój i nowe możliwości. Oczywiście, czasami to "inne" zagraża temu staremu...
Warto śledzić kontenery. Ich trasy pokazują, w jak bardzo zglobalizowanym świecie żyjemy. Dowód? Program brytyjskiej BBC pt. The Box.
Jeżeli przyjrzeć się naszym rodakom dostrzec można, że bardzo chętnie dokonujemy zakupów nie zawsze drogich rzeczy, częściej drobiazgów, które znaleźć można np. w tzw. sklepach za 1,5 zł.
W reklamie zewnętrznej prym wiodą podświetlane szyldy oraz ogromne banery reklamowe, tzw. bilboardy, które są widoczne z dużej odległości i przyciągają uwagę. Niestety często wiążą się z tą kwestią spore kontrowersje.
W okresie jesienno-zimowym człowiek jest szczególnie narażony na różnego rodzaju choroby i przeziębienia. Grypa, katar czy kaszel nie są bardzo niebezpieczne, ale jednak mogą skutecznie zepsuć samopoczucie i znacznie utrudnić wykonywanie codziennych zadań.
Wywołują ekscytacje, szybsze bicie serca i niezdrowe emocje, rozprzestrzeniają sie lotem błyskawicy - legendy miejskie. Ile w nich prawdy, a ile zmyślenia? Przekonaj się, zaglądając do niniejszego artykułu.
Fenomen przyjaźni, oczywiście tej prawdziwej, jest czymś fascynującym, i jakże wielu z nas za czymś takim tęskni, pragnąc doświadczyć go na sobie. Prawdziwa przyjaźń nie zna kalkulacji, uzależnień, stawiania warunków.
Jedni uważają, że narodowość i płeć to kwestia genów. Drudzy - że to poczucie przynależności do danej kategorii społecznej. Obie strony konfliktu mają bardzo mocne argumenty.
Kościół rzymskokatolicki to organizacja międzynarodowa, a Watykan - obce państwo. Dlaczego te podmioty roszczą sobie prawo do naszych pieniędzy i umysłów?
Każde dziecko, które z pasją oglądało disnejowskie bajki, miało jedno marzenie – pojechać do królestwa zabawy - Disneylandu. To niezwykłe miejsce pozwala obejrzeć baśniowy świat nie tylko oczyma wyobraźni, ale na własne oczy – dotknąć bajkowych postaci, uścisnąć im dłoń i przytulić się do nich.
Mój światopogląd, niegdyś solidny i niewzruszony, przypomina wieżę zburzoną w jakichś 80-90 procentach. Czy kiedykolwiek uda mi się go odbudować? Czy mam jeszcze szansę na powrót do idealizmu?