Artykuł napisany z przymrużeniem oka. Traktujący o lenistwie i jego wpływie na ludzi. . Nie jest to artykuł który ma czegoś nauczyć. Ma tylko zwrócić uwagę na fakt, że lenistwo nie  u każdego  jest czymś złym.

Data dodania: 2011-01-19

Wyświetleń: 2063

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Czy lenistwo jest czymś złym?
To, co tu napiszę, wynika z moich osobistych przemyśleń i w żaden sposób proszę tego nie brać tego dosłownie, lecz z przymrużeniem oka.

Lenistwo u ludzi można podzielić na dwie kategorie.

1.      Lenistwo totalne, w którym człowiekowi się nic nie chce. Nawet robić to, co musi

2.      Lenistwo twórcze, które jest jakby źródłem postępu

Zajmiemy się drugą kategorią, bo na pierwszą nie znam niczego, co by mogło pomóc leniwemu człowiekowi. Ba może ono sprowadzić na człowieka nieszczęście.

Jak w tym dowcipie z czasów PRL-u., który chcę przytoczyć.

„ Do więzienia trafił człowiek. Na pierwszy rzut oka porządny facet. Współwięzień z celi pyta

-, Za co tu trafiłeś?

- Za lenistwo, odpowiada człowiek

- Jak można trafić do więzienia za lenistwo? Coś Pan tu bujasz!

-Ano można!  A było to tak. Spotkałem kolegę i zaczęliśmy opowiadać sobie dowcipy. Ja opowiedziałem dowcip za pięć lat, on mi za trzy, ja mu za dziesięć itd. Rano jak wstałem nie chciało mi się wychodzić z domu. I dlatego tu trafiłem. Bo mój kolega taki leniwy nie był”

Czy lenistwo może być twórcze?

Uważam, że jak najbardziej. Nie mam co prawda dokumentów z przed wieków, ale wydaje mi się, że człowiek zaraz po opuszczeniu drzewa zaczął myśleć i liczyć. Liczył najpierw naturalnie. Jeden za jeden. Czyli przykładowo 25 ryb to dwadzieścia pięć kamyków, patyków czy czegoś innego. Ale w miarę jak przybywało towarów, to takie liczenie było żmudne i długie. Więc znalazł się ktoś i po każdej dziesiątce patyków dziesiąty patyk przełożył drugim w kształcie litery „X” teraz wystarczyło policzyć patyki z iksami i wiadomo już było ile jest dziesiątek, dodać do tego pojedyncze pozostałe patyki i wychodziło ile jest sztuk wymienianego towaru. Pewnie było  sporo ludzi, którzy nie chcieli przyjąć tego systemu, ale po jakimś czasie przekonali się, że oszczędza im dużo czasu przy liczeniu, więc go zaczęli stosować. Tym bardziej, że w tym systemie nie trzeba było mnóstwa patyków. Wystarczyło dwa dla każdej dziesiątki i trochę luźnych dla każdej jedności. Czemu tak sięgnąłem głęboko w pradzieje? Bo myślę, że od tego się zaczęło. A potem przy każdym nowym wynalazku pojawiał się ktoś, kto z czystego lenistwa coś ulepszał z pożytkiem dla wszystkich. Postęp więc wynika z lenistwa twórców postępu. W większości są oni mężczyznami.  Mężczyźni z reguły są bardziej leniwi od kobiet. Wystarczy spojrzeć na stado lwów. I zasatanowć się, kto w nim poluje?  Wiadomo lwice. Ale wrócmy do tematu. Kto stworzył pralkę? Mężczyzna. Czemu? Bo żona miała dla niego za mało czasu. Ciągle zajmując się praniem. Pilota do telewizora? Facet. Po co ma co chwila wstawać i przełaczać programy. Przykładów można by mnożyć w nieskończoność. Ja też uważam się za człowieka twórczo leniwego. Kiedyś robiłem projekty w Auto-Cadzie. Moi pracowici koledzy, żmudnie  w nim rysowali i rysowali. Zajmowało im to ogromną ilość czasu.Nie brali pod uwagę, że twórcy tego oprogramowania dołączyli wiele narzędzi, które mogą wykorzystać ludzie leniwi. Ja z nich korzystałem w całej rozciągłości. Co prawda czasami mój szef się na mnie denerwował, że nie powstaje projekt, a ja coś dłubie przy A-cadzie, Zamiast przy projekcie. Mówiłem jemu wtedy

- Szefie spokojnie własnie buduję koparkę. A rów który mam do wykonania, wykopie tą koparką w try miga. Będę szybciej na mecie od kolegów. Którzy pracowicie klikają myszkami. A za myszkami tworza się węzłówki, pokładniki i etc.

I rzeczywiście po zrobieniu "koparki" Projekty powstawały o wiele szybciej niż u moich kolegów. Natomiast ja swój czas wolny, jaki odzyskałem nie siedząc do późnej nocy przy projekcie, wykorzystywałem dla rodziny. Lub dla swoich przyjemności, kiedy byłem w delegacji. Ta koparka i rów do wykopania to oczywiście przenośnia. Którą i dzisiaj często wykorzystuje, chcac wprowadzić jakieś postępowe rozwiązanie w dziedzinie którą obecnie się zajmuje. Proszę mi wierzyć, nie jest to łatwe zadanie. Ludzie wolą  być pracowici i używać szpadla zamiast koparki.  Reasumując. Postęp wychodzi od ludzi twórczo leniwych. Nie od pracowitych. Pracowici zapracowani nigdy nie pomyślą, że to co robią, można zrobić inaczej; łatwiej, lżej czy szybciej. A owocem postępu jest to, że ja sobie teraz siedzę i piszę ten artykuł. W internecie. Potężnym narzędziem stworzonym przez ludzi leniwych(twórczo) I Dla tych ludzi ten artykuł jest moim podziękowaniem. Dla mnie  ludzi  twórczo leniwych powinno być jak najwięcej. Bo wtedy postęp będzie się odbywał w sposób błyskawiczny. I każdy na ich lenistwie skorzysta.   

Kartom

Licencja: Creative Commons