0
głosów
- +

Wiele hałasu o nic? Konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego w latach 2015-2016

Autor:

Aktualizacja: 12.05.2017


Kategoria: Polityka / Polityka


Recenzja
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 488 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
Wiele hałasu o nic? Konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego w latach 2015-2016

O co tak naprawdę toczył się spór wokół Trybunału Konstytucyjnego? Czy chodziło o coś większego, np. o sprawy ustrojowew czy systemowe państwa? Czy może był to tylko spór personalny dwóch prezesów: Kaczyńskiego i Rzeplińskiego?


Kiedy zaczynałam czytać tę książkę, byłam pewna, że autor opowie się za jedną ze stron konfliktu, czyli wybierze jednego z prezesów: albo Rzeplińskiego, albo Kaczyńskiego. Ku mojemu pozytywnemu zaskoczeniu nie zrobił tego. Lech Mażewski jest prawnikiem i książka jest napisana tak, jakby autor spotkał obu bohaterów na sali sądowej, wysłuchał argumentów obu stron i na koniec wydał werdykt. Jaki, nie zdradzę, ale na tle wszystkich okoliczności, zdarzeń i danych, jakie przytoczył, wydaje się sprawiedliwy. Choć miejscami wydaje się, że w ogóle poddaje w wątpliwość sam spór i jego sens...

Książka jest zakończona supozycjami autora na temat dalszego przebiegu tego konfliktu już w 2017, z udziałem Sądu Najwyższego. Mażewski pisze językiem dostępnym nie tylko dla fachowców, tj. prawników i politologów, przypomina także dzieje TK i sądownictwa konstytucyjnego w PRL i III RP, analizuje, obiektywnie prezentuje i omawia przyczyny sporu między władzą ustawodawczą i wykonawczą, a sądowniczą, reprezentowaną przez TK. Omawia też tezy formułowane przez analizujących przebieg tego konfliktu, jak i stawia własne. Jego zdaniem, choć do konfliktu nie musiało dojść, choć - z drugiej strony - mógł on rozpocząć się od zakwestionowania legalności wyboru nie tylko dwóch, ale całej piątki sędziów TK, bo zależało to w zasadzie od daty zwołania pierwszego posiedzenia nowego Sejmu przez nowego prezydenta, to nie jest sporem tylko o tę kwestię, ani konfliktem personalnym między b. prezesem TK Rzeplińskim a prezesem PiS J. Kaczyńskim, ale ma znaczenie fundamentalne dla charakteru ustrojowego Rzeczypospolitej, dla instytucjonalnych rozstrzygnięć w kwestii równowagi między władzami: ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Uważa też, że - póki co - konflikt ten wydaje się nierozstrzygnięty, albo też należy go widzieć jako "wiele hałasu o nic", bo trudno za rozstrzygnięcie o postulowanym przez niego charakterze ustrojowym uznać zmiany personalne, których dokonano w łonie TK. PiS ostatecznie zaakceptował przecież model TK stworzony w połowie 2015 r. przez koalicję PO-PSL. Powołano jedynie kilku nowych sędziów, korygując przy okazji nieprawidłowości, do jakich doszło w Sejmie 8 października 2015 r.

Jednak najciekawszą informacją, jaką  uzyskałam po przeczytaniu książki, była ta, że pomysł stworzenia Trybunału Konstytucyjnego powstał na I Krajowym Zjeździe NSZZ "Solidarność" w 1981 r., a został wcielony w życie przez gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Prawdziwy chichot historii...

 

 

Marta Sieciechowicz, www.vb.com.pl, www.blog.vb.com.pl

Von Borowiecky wydaje książki politycznie niepoprawne. Nie boimy się polemiki na żaden ważny temat. Interesuje nas tylko prawda.


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij