Dysponując darem mowy, mamy wspaniałą możliwość komunikowania się z innymi ludźmi, prowadzenia konwersacji i przekazywania treści. Bardzo często za słowami idą także czyny, mające potwierdzić i udowodnić to, o czym wcześniej mówiliśmy. Należałoby zatem zwrócić większą uwagę na to, jakich słów używamy i jakich czynów dokonujemy. Dlaczego?

Data dodania: 2014-06-23

Wyświetleń: 1493

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Twoje słowa i czyny mają moc

Przyczyna jest dosyć prosta. Nasze słowa i czyny mogą wspierać, i być pozytywne lub mogą ranić oraz być pełne złości, gniewu, nienawiści. Człowiek zawsze dokonuje wyboru, co do tego, jakie słowa padną z jego ust i jakich czynów dokona, więc nic nie dzieje się bez przyczyny.

Wszystko ma swój początek

Zatem, gdzie początek mają słowa i czyny? W myślach i emocjach. Słowa i czyny wyrażają to, o czym myślimy i jaki jest nasz stosunek emocjonalny w danym momencie do tego, co wywołuje w nas takie, a nie inne emocje. Może to być osoba, zdarzenie, sytuacja, miejsce, rzecz itd. Ciało, jako instrument myśli i duszy, wyraża to, co siedzi wewnątrz nas, tak więc słowa i czyny są efektem tego, co powstało wewnątrz nas. Pomyśl chwilę i zastanów się, ile razy słyszałeś takie stwierdzenia: „nie wiedziałem, co mówię” albo: „nie miałem pojęcia, co robię”? Słyszy się je tak często, że wpisały się już na stałe w twierdzenia, które mają coś usprawiedliwić i nie zauważa się ich szkodliwości. Ludzie używają ich najczęściej wtedy, kiedy szukają wymówek i chcą pozbyć się odpowiedzialności za swoje słowa i czyny. Prawda jest natomiast taka, że słowa i czyny są poprzedzone myśleniem – o czym przed chwilą pisałem, tak więc człowiek zazwyczaj dobrze wie, skąd się to wszystko wzięło (słowa i czyny).

Jeśli ktoś chce wiedzieć, co naprawdę myśli, niech obserwuje własne ciało. Ono nigdy nie zrobi niczego samodzielnie, wbrew woli, bez wcześniejszego udziału myślenia. To właśnie myślenie stwarza słowo, a ciało je wyraża poprzez zdolność mówienia. Podobnie jest z emocjami. Ciało przekazuje myśli i emocje w postaci słów i reakcji emocjonalnych. Obserwując siebie i rezultaty, jakie otrzymujesz, będziesz mieć pełną świadomość co do tego, co tak naprawdę dzieje się tam, wewnątrz Ciebie. Tak więc może pora zacząć wdrażać w życie stare prawdy mówiące: „pomyśl dłużej, zanim odpowiesz” i „nie reaguj natychmiast bez dokładnego przemyślenia i przeanalizowania tego, co właśnie zaszło”? Nie od dzisiaj wiadome jest, że pierwsza reakcja i pierwsze słowa wyrzucone z siebie mogą być najgorszym rozwiązaniem. I właśnie zazwyczaj wtedy człowiek zaczyna się usprawiedliwiać, mówiąc: „nie widziałem…(i tutaj zaczyna się wiele słów usprawiedliwiających)”.

Słowa i czyny mają moc

Używaj ich zatem w dobrych celach. Zamiast krytykować, pokrzep kogoś dobrym słowem. Zamiast zrobić coś złego i niewłaściwego, pomóż komuś i zrób dla siebie również coś dobrego. Zanim odpowiesz, pomyśl dwie sekundy dłużej, a uratować Cię to może przed przykrymi następstwami. Jeśli masz zamiar coś uczynić, przemyśl to. Zawsze wybiegaj naprzód. Myśl, jakie konsekwencje może to przynieść. Dobre czy złe? Jaką wartość wniosę tym do czyjegoś życia i do mojego? Dzięki takim przemyśleniom dasz coś drogocennego sobie i światu. Twoje słowa, reakcje i czyny będą w pełni świadomymi decyzjami podjętymi na podstawie solidnych przemyśleń, zamiast być chaotycznymi działaniami spowodowanymi kompletnym brakiem chęci zrozumienia i uszanowania drugiej osoby, zdarzenia, sytuacji itd.

Masz wybór co do słów, jakich używasz i czynów, jakich dokonujesz. To Ty je stwarzasz i Ty jesteś za nie odpowiedzialny. Osobiście zachęcam Cię do używania ich w dobrych celach. Jeśli słowa i czyny to moc, to daj światu i sobie pozytywną moc.

Licencja: Creative Commons