0
głosów
- +

Kultura cosplay dla laika

Autor:

Aktualizacja: 27.05.2014


Kategoria: Edukacja Wiedza Nauka / Historia i Archeologia


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 635 razy czytane
  • 1 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Jednym z bardziej niezwykłych efektów globalizacji kultury, jest wyzwolenie niesamowitych pokładów kreatywności u ludzi, którzy do tej pory nie mieli okazji realizować swoich pomysłów. Nie wnikając w wartość artystyczną, sama możliwość ekspresji jest dla wielu największym marzeniem, realizowanym na niezwykłe sposoby.


Materiał

Nie każdy może być artystą, niech uprzejme słowa nauczycieli i rodziców nas nie zmylą – wymaga to mrówczej pracy, wiedzy i talentu. Nie oznacza to jednak, że jesteśmy całkowicie odcięci od możliwości realizowania swoich pasji w sposób twórczy. Na styku profesjonalnej sztuki oraz amatorskiej twórczości, powiązanej z pierwotnym wytworem, zrodziło się wiele subkultur, z których cosplay jest jedną z bardziej widocznych.

 

W swej definicji, jest on tworzeniem kostiumów ulubionych postaci z fikcyjnych światów, a także wcielanie się w nie na potrzeby publicznych pokazów i sesji fotograficznych. Definicja niezbyt skomplikowana, wbrew pozorom wystarczająca, jednak nie oznacza, że należy go ignorować, zwłaszcza, że jako subkultura już od kilku lat funkcjonuje w głównym strumieniu medialnym.

 

Materia

Szczegółowe odtworzenie, a czasem twórcze podejście do postaci wymaga przede wszystkim wiedzy na jej temat, więc w większości cosplayowcy są fanami medium. Czy będzie to komiks, książka, film, animacja, gra czy nawet mało znana seria figurek, możemy być pewni, że przed przystąpieniem do realizacji projektu zaangażowany twórca strojów zapozna się z tzw. lore'em, czyli ogółem wiedzy na dany temat. Czy wiąże się to z wcześniejszą sympatią, którą darzą ten fragment fikcji, czy też po prostu atrakcyjnością wizualną kostiumu, faktem jest że wierne odtworzenie postaci wymaga poznania zarówno jej wartości zewnętrznych, jak i pojęcia o zachowaniu i nawykach.

 

Realizacja kostiumu wymaga połączenia zdolności krawieckich, projektowania, a bardzo często także inżynieryjnych, przy okazji tworzenia efektów specjalnych, jako że niejedna z postaci posiada skomplikowane akcesoria, a niektóre nie są nawet ludźmi. Praca ta jest żmudna i metodyczna, zwłaszcza że wykonywana jest nieodpłatnie. Dlatego cosplay z łatwością możemy zaliczyć do nurtu DIY (ang. Do It Yourself – zrób to sam), ze względu na ciasny budżet, cosplayowców często ujrzymy w marketach budowlanych, którzy następnie niezbyt estetyczne materiały zmieniają w piękne kostiumy.

Najważniejsze by były wykonane samodzielnie, ponieważ pojawienie się na konwencie w kupionym stroju należy do największych faux pas.

 

Materializacja

Konwenty, czyli cykliczne zjazdy fanów fikcyjnych światów, to niejako galerie dla twórców cosplay. Tam właśnie organizowane są pokazy, w których można wygrać nagrody, jedyną namacalną gratyfikację za swoją ciężką pracę. Oprócz tego jest to okazja do spotkania z podobnymi sobie pozytywnymi dziwakami, zrobienia obowiązkowych zdjęć i wspólnej zabawy. Nie oznacza to jednak, że dla tych zdolniejszych cosplayowców nie ma żadnych możliwości zarabiania na swojej pasji. Wymyślne postaci są ozdobą imprez powiązanych z daną grą lub filmem, oprócz tego istnieją magazyny, które specjalizują się w tematyce, a najlepsi mogą liczyć nawet na angaż w pracach nad swoim ulubionym fragmentem fikcji.

 

Pojawiają się także zagrożenia, związane z wizualną częścią medium. Niejeden kostium opiera się bardziej na fizycznej atrakcyjności noszącego, a nie na samym jego charakterze, nie łudźmy się także, że niezbyt sfeminizowane środowisko fanów takich rozrywek nie jest zainteresowane po prostu widokiem skąpo odzianych dziewczyn. Na szczęście ze względu na zachowywany do dziś oddolny charakter środowiska, krępujące sytuacje są rozwiązywane w formie przyjacielskiej, choć nie ma wątpliwości, że i w tej subkulturze nie brakuje podziałów.

Czy możemy uznawać cosplay za sztukę? Jest to forma wyrazu ze swojej natury niestety odtwórcza, opierająca się na imitacji, jednak w obrębie swojej realizacji zostawia na tyle dużo okazji do inwencji oraz odciśnięcia indywidualnego piętna, że możemy mówić o nim jako dość powszechnego i już mocno ustanowionego sposobu ekspresji.

Materiały i porady do tworzenia własnoręcznych konstrukcji znajdziesz tutaj.

Lista Tagów: cosplay, japonia, kultura

Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij