Wiele osób zmaga się w dzisiejszych czasach z małymi i dużymi problemami dnia codziennego, poszukuje swojej własnej drogi przez życie. Starając się poprawić jakość swojego bycia w świecie i odnaleźć szczęście stają zwykle, pod wpływem rad znajomych czy też przeczytanych w mediach artykułów, przed dylematem...

Data dodania: 2013-03-01

Wyświetleń: 1709

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Gdzie szukać pomocy? Kto może mi jej udzielić? A może psychoterapia? Tylko.. czy TO na pewno jest skuteczne? Czy mi pomoże? A może to wszystko to jedna wielka bzdura opracowana na pożytek psychologów i psychiatrów? A może to chodzi tylko o „kasę” i nabijanie portfeli terapeutów? Zresztą… Co taki psychoterapeuta może wiedzieć o mnie i moich problemach? JAK może pomóc mi nie będąc w „mojej skórze” i nie doświadczając tego, co ja sam właśnie przeżywam? A może to po prostu niewiele korzyści przynosząca moda? I w końcu – Czy ja aby na pewno tego potrzebuję? Ale przecież Pani X i Pan Y w telewizji mówili o tym, jak dużo im to dało jakie to cenne i wartościowe…

Pytania jak najbardziej uprawnione i jak najbardziej zrozumiałe. Jak przecież sięgnąć po pomoc i jeszcze za to płacić? Jak poradzić sobie ze zrozumiałym lękiem przed otwieraniem się na osobę zupełnie sobie nieznaną? Jak zaufać komuś „z zewnątrz”, zwłaszcza teraz, w świecie pełnym nierzadko sprzecznych i wykluczających się opinii i ocen? Każdy przecież człowiek jest inny. Każdy inaczej kształtuje swój świat, ma inne doświadczenia życiowe, w różny sposób rozwiązuje swoje problemy. Nie ma dwóch takich samych osób, które przeżywałyby życie tak samo. Nie ma dwóch takich samych problemów… i dwóch identycznych rozwiązań.

Obecny świat mediów pełen jest terapeutów. Poranne programy telewizyjne chętnie goszczą znane „psychoterapeutyczne nazwiska” wypowiadające się na tematy problemów, z którymi boryka się współczesny człowiek. Wiele pism obowiązkowo zamieszcza rubryki typu: „Psycholog radzi” czy też „Okiem terapeuty”. Księgarnie pełne są poradników i opracowań z zakresu psychologii dnia codziennego. Wiele znanych postaci jawnie przyznaje się do tego, że korzysta lub korzystało w przeszłości z psychoterapii i chętnie opowiada o tym, jaki wpływ miało to na ich obecne życie. Moda to czy faktycznie wskazówka gdzie i jak szukać pomocy?

Psychoterapia jako metoda leczenia zaburzeń psychicznych (a i skuteczna pomoc w rozwiązywaniu problemów życia codziennego) liczy sobie już przeszło sto lat. Na przestrzeni tego czasu, wraz z rozwojem zrozumienia konstrukcji psychiki człowieka oraz mechanizmów nią kierujących, pojawiły się kolejne szkoły i podejścia psychoterapeutyczne, zmieniało się kliniczne zastosowanie terapii, ewoluowało zrozumienie procesów zachodzących podczas przebiegu leczenia. W tym czasie przeprowadzono także tysiące badań dotyczących samego procesu leczenia, skuteczności terapii oraz czynników, które na tę skuteczność wpływają. Od samego początku istnienia psychoterapii rozumienie istoty zmiany zachodzącej w pacjencie budziło kontrowersje w obrębie różnych podejść czyli „paradygmatów” terapeutycznych. Inne czynniki wpływające na zaburzenia istotne są z punktu widzenia psychoanalityka, inne z punktu widzenia terapeuty poznawczo-behawioralnego jeszcze inne za ważne będzie brał pod uwagę psychoterapeuta humanistyczno-egzystencjalny. Te różne podejścia terapeutyczne, pomimo odmiennego podejścia do zmian, które zachodzą w osobie sięgającej po pomoc w trakcie procesu terapii, łączy jednak jedno: „zdrowienie” czyli konsekwentne ustąpienie objawów, z którymi pacjent zgłasza się do psychoterapeuty. Jak jest jednak ze skutecznością psychoterapii? W końcu: działa TO czy nie działa?

Przeprowadzone badania wyraźnie pokazały, że terapia jest skuteczna. Leczeni różnymi metodami psychoterapii pacjenci, w różnych warunkach organizacyjnych, osiągają podobne efekty. Nie potwierdziły się założenia, że jedne metody psychoterapii okażą się lepsze od innych. Że istnieją „jedynie słuszne” procedury terapeutyczne i modele rozumienia zaburzeń. Co więcej – okazuje się, że efekty są podobne bez względu na podejście terapeutyczne… Efekty czyli poprawa jakości życia i odnalezienie lepszych, skuteczniejszych sposobów na pokonywanie wyzwań i przeszkód. Efekty, osiągane na drodze profesjonalnej pomocy – psychoterapii.

Media, choćby najbardziej kompetentne i profesjonalne, nie przeżyją za Ciebie Twojego życia. Nie podejmą też za Ciebie decyzji odnośnie Twojej drogi i Twoich sposobów na radzenie sobie z przeszkodami, które (jak to w życiu) nieuchronnie na tej drodze się pojawią. Co więcej.. nie zrobi tego też za Ciebie najlepszy nawet psychoterapeuta. To prawda – nie przeżyje za Ciebie Twojego życia, nie wejdzie w „Twoje buty” i nie przespaceruje się po Twoich ścieżkach.. za Ciebie. Może jednak, mając do dyspozycji swoją wiedzę, doświadczenie i gotowość do towarzyszenia Tobie w odkrywaniu samego siebie, skutecznie pomóc Ci odnaleźć Twoją własną Drogę i Twoje własne, najbardziej skuteczne sposoby na bezpieczne podążanie po zawiłych nieraz meandrach życia.

Licencja: Creative Commons