0
głosów
- +

Podmioty powiązane. Jak nieodpłatne świadczenia zwiększają ryzyko podatkowe?

Autor:

Aktualizacja: 23.04.2012


Kategoria: Prawo / Prawo Podatkowe


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1612 razy czytane
  • 2 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Podmioty powiązane zazwyczaj nie identyfikują właściwie ryzyk podatkowych wynikających z realizacji nieodpłatnych świadczeń we wzajemnych stosunkach. Poniższy tekst jest próbą zwrócenia uwagi na wiążące się z takimi praktykami niebezpieczeństwa i sposoby ich ograniczenia.


Od chwili kiedy zacząłem zajmować się podatkami (a było to wieki temu :) ) zawsze wiedziałem, że nieodpłatne świadczenia w obrocie gospodarczym to temat nader śliski.

Zazwyczaj owa „śliskość” dotyczy wyłącznie odbiorcy, który musi rozpoznać wartość uzyskanego nieodpłatnie  świadczenia jako przychód do opodatkowania podatkiem dochodowym.

Niestety w przypadku nieodpłatnych świadczeń pomiędzy powiązanymi przedsiębiorcami, skutki „wspaniałomyślności” mogą dotknąć również samego donatora. Jeśli wziąć pod uwagę, że tego rodzaju „nieodpłatne” transakcje występują w obrocie bardzo często - warto im się przyjrzeć nieco dokładniej.

Co to właściwie  jest nieodpłatne świadczenie?

Ustawy podatkowe nie definiują tego pojęcia.

Zgodnie z orzecznictwem administracyjnym termin „nieodpłatne świadczenie” – w dużym uproszczeniu - obejmuje wszystkie zjawiska gospodarcze i zdarzenia prawne, których następstwem jest uzyskanie darmowych korzyści od innego podmiotu.

W przypadku spółek niezależnych (niepowiązanych) przychód powstaje po stronie firmy, która je otrzymuje. .

Jeżeli firma otrzymująca nieodpłatne świadczenie nie wykaże przychodu, organ podatkowy będzie mógł określić jego wartość na podstawie cen rynkowych

Sytuacja jest inna w przypadku podmiotów powiązanych. Jeżeli przeprowadzają transakcję bez wynagrodzenia, ryzyko podatkowe pojawia się po obu stronach.

Pracownicy aparatu ucisku podatkowego mają wtedy prawo oszacować dochód, jaki powstałby, gdyby transakcja przeprowadzona została na warunkach rynkowych, również w przypadku spółki, która dokonuje świadczenia.

Różnica między dochodem oszacowanym przez fiskusa a zadeklarowanym przez firmę może być opodatkowana 50 % stawką.

Jak się przed tym bronić?

Odpowiedź pozostawiam Tobie...

Jacek Trusiński - radca prawny, ekspert podatkowy, wspólnik - szef praktyki podatkowej w Kancelarii Pałucki Trusiński Prawo i Podatki Sp. j. w Warszawie, prelegent doradca UNDP, autor bloga podatkowego www.ceny-transferowe-blog.pl.


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij