0
głosów
- +

Po polsku w Polsce

Autor:

Aktualizacja: 04.06.2011


Kategoria: Polityka / Polityka


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1175 razy czytane
  • 2 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Profesor Piotr Małoszewski, który jest zarazem przewodniczącym Chrześcijańskiego Centrum Krzewienia Kultury, Tradycji i Języka Polskiego w Niemczech, wskazuje, że siedmiostronicowy projekt końcowy uchwały (z datą 24 maja) nie wspomina o konkretnych projektach wspomagających polską kulturę i naukę języka polskiego. 


 Nie ma w tym dokumencie tego, co dla nas najważniejsze. Projekt jest dla Polonii nie do przyjęcia - zaznacza Małoszewski. I wyraża nadzieję, że władze w Warszawie nie zaakceptują go w takiej formie.
W jednym z punktów uchwała podejmuje wątek aktywnego wspierania kultury niemieckiej w Polsce. Podczas polsko-niemieckich rozmów "okrągłego stołu" pojawiło się w związku z tą sferą wiele wniosków skierowanych do strony polskiej, m.in. wskazania, jak poprawić formy nauczania języka niemieckiego w Polsce, postulat powstania niemieckojęzycznej telewizji i radia. - A nam w Niemczech proponuje się co najwyżej powstanie jakiejś gazetki lub strony internetowej. Przecież to jest usankcjonowanie braku symetrii - zwraca uwagę Piotr Małoszewski.

Wójcicki zauważa, że w uchwale niejako marginalizuje się tragiczne losy Polaków w okresie II wojny światowej, wykorzystując do tego dramat ludności żydowskiej. "Ciemny rozdział polsko-niemieckiej historii już jest poza nami, ale będzie zawsze pozostawał w pamięci. Napadając na Polskę, Niemcy rozpoczęły drugą wojnę światową. Miliony ludzi straciło życie w wyniku barbarzyńskiej okupacji. Holokaust zgasił także w Polsce miliony ludzkich istnień i rozkwitającą żydowską kulturę" - napisano w dokumencie. - Czytając to sformułowanie, można było odnieść wrażenie, że straty ponieśli tylko Żydzi - stwierdził Wójcicki. 

Uchwała, która w założeniu miała zrehabilitować przedwojenną polską mniejszość narodową, a w rzeczywistości nie używa nawet sformułowania "polska mniejszość", rodzi się w bólach. Tymczasem przewodnicząca BdV Erika Steinbach na spotkaniu ziomków Prus Wschodnich w Erfurcie oficjalnie zażądała od niemieckiego rządu ustanowienia narodowego święta "Pamięci Wypędzonych".
mówił  Waldemar Maszewski, Hamburg

http://szukamcierodzino.blogspot.com


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij