0 głosów
Pobierz artykul
0 głosów dodatnich
0 głosów ujemnych
1693 razy czytane
0 przedrukowany
Creative Commons Licencja

W Polsce leasing pracowniczy jest postrzegany głównie z pracownikami tymczasowymi m.in. w merchandisingu, fabrykach czy magazynach, gdzie wykonywanie pracy nie wymaga wysokich kwalifikacji.

Według różnych badań i szacunków tylko 20% pracowników tymczasowych posiada wykształcenie średnie, a 15% wyższe. Pozostała część to pracownicy z wykształceniem podstawowym lub zawodowym. Sytuacja ta powoli jednak ulega zmianie. Coraz więcej przedsiębiorstw poszukuje osób do czasowej pracy na stanowiska wymagające doświadczenia i wykształcenia.

W Polsce zatrudnienie tymczasowe zyskało na popularności w 2004 roku – wraz z wejściem w życie stosownej ustawy. Leasing stał się coraz częściej wykorzystywany na naszym rynku, stając się jednym z elementów zarządzania kadrami. Poprawka do ustawy ze stycznia bieżącego roku dodatkowo ułatwiła taką formę pracy. Leasing pracowniczy to zatrudnianie pracownika na umowę o pracę na czas określony przez agencję pracy tymczasowej i „wypożyczenie” go do pracodawcy użytkownika. Co ważne, umowy podpisuje agencja pracy z: pracodawcą użytkownikiem oraz z pracownikiem tymczasowym. W związku z tym wszelkie zobowiązania wynikające z kodeksu pracy obciążają agencję, a nie pracodawcę. Firma rekrutująca jest płatnikiem wynagrodzenia oraz składek społecznych, zajmuje się także obsługą kadrowo-płacową.

Należy zwrócić uwagę, że leasingowi nie podlega pracownik, a zlecenie przez niego wykonywana. Pracodawca użytkownik jest obciążany przez agencję za faktycznie wykonaną pracę. Za okres przerwy, w przypadku zakończenia pracy przez pracownika tymczasowego do momentu rozpoczęcia pracy przez nową osobę, pracodawca użytkownik nie jest obciążany.

Najczęstszym powodem korzystania z usług pracowników tymczasowych jest zapotrzebowanie na pracowników do realizacji nowych projektów, których czas trwania jest ograniczony lub też firma nie może pozwolić sobie na zwiększanie liczby pracowników, a potrzebuje wykonać dane zadania. Pomoc ze strony zewnętrznej agencji pracy tymczasowej jest też często potrzebna w związku z planowanymi przez pracownice urlopami macierzyńskimi i wychowawczymi. Wśród przyczyn upowszechniania się leasingu pracowniczego są tez korzyści ekonomiczne. Firmy nie zawsze dysponują możliwością zatrudnienia pracowników etatowych, a współpraca z agencją pracy tymczasowej pozwala na zakwalifikowanie tych kosztów, jako usługi zewnętrzne, a nie kadrowe.

Zalety leasingu pracowniczego są dla pracodawców oczywiste. Nie mają oni niemal żadnych zobowiązań prawnych wobec „leasingowanych” pracowników. Nie są obciążeni ich sprawami kadrowymi czy administracyjnymi. Poszczególne działy nie mają przestoju w pracy, a firma płaci za faktycznie wykonaną pracę. W przypadku, gdy pracownik się nie sprawdza, można go szybko wymienić na innego. Często zdarza się, że firmy traktują leasing pracowniczy, jako wydłużony okres tymczasowy. Jest to bowiem relatywnie niski i efektywny sposób sprawdzenia przyszłych pracowników bez konieczności ponoszenia zbędnego ryzyka.

Plusy z zatrudnienia w formie leasingu pracowniczego odnosi też pracownik. Jest to dla niego szansa na zaistnienie na rynku pracy po dłuższym bezrobociu oraz znalezienie stałego zatrudnienia. Dodatkową korzyścią dla pracownika jest elastyczność pracy, która umożliwia godzenie obowiązków pracowniczych z rodzinnymi.

Licencja: Creative Commons