W Polsce owoce morza wciąż jeszcze stanowią rarytas, choć w ostatnim czasie obserwuje się zwiększone zainteresowanie nimi. Oprócz niepowtarzalnego smaku mają również wysoką wartość odżywczą.

Data dodania: 2010-04-21

Wyświetleń: 2259

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Katarzyna Jaworska

Przysmaki na królewskie podniebienie

Podobno śniadanie Casanovy składało się z 50 ostryg. Być może to właśnie im ten największy kochanek w historii zawdzięcza liczne podboje miłosne, gdyż ostrygi uchodzą za jeden z największych afrodyzjaków.

W Polsce owoce morza wciąż jeszcze stanowią rarytas, choć w ostatnim czasie obserwuje się zwiększone zainteresowanie nimi. Oprócz niepowtarzalnego smaku mają również wysoką wartość odżywczą.

Powszechnie używana włoska nazwa frutti di Mare obejmuje wszystkie jadalne morskie lub słodkowodne zwierzęta bezszkieletowe, głównie mięczaki i skorupiaki. Spożycie owoców morza najbardziej rozpowszechnione jest w krajach śródziemnomorskich i na antypodach, stanowią również ważny składnik kuchni azjatyckich.

W Polsce nadal uchodzą za dania wykwintne z uwagi na małą dostępność i dość wysokie ceny. W szerokim wyborze pojawiły się na polskim rynku stosunkowo niedawno. Największe spożycie obserwuje się we Wrocławiu, a najpopularniejsze są krewetki, małże i kalmary.

Wadą owoców morza jest to, że potrawy z nich przyrządzone są nietrwałe. Należy pamiętać, że owoce morza muszą być świeże, gdyż zatrucia pokarmowe wywołane nimi należą do najcięższych, a te pochodzące z zanieczyszczonych wód mogą być toksyczne. Muszą na nie również uważać alergicy, gdyż są bardzo silnym alergenem.

Czym taca bogata

Frutti di Mare stanowią doskonały pomysł wyśmienitych przystawek, składników sałatek, zup, a także dań głównych. Ponadto mają wysoką wartość odżywczą. Zawierają wysokowartościowe białko oraz nienasycone kwasy tłuszczowe, cynk (szczególnie ostrygi i kraby), witaminę B12 (zwłaszcza ostrygi, krewetki, małże i kalmary), witaminy E oraz PP. Ponadto są źródłem cennego fosforu, selenu i potasu, żelaza oraz miedzi. Regularne spożywanie owoców morza wpływa na obniżenie złego cholesterolu we krwi.

Od krewetki do ośmiornicy

Homary – najdroższe okazy tych luksusowych skorupiaków łowi się u wybrzeży francuskiej Bretanii oraz Anglii i Norwegii. Żywy homar ma kolor ciemnoniebieski; po ugotowaniu staje się jasnoczerwony, a jego białe, chude mięso ma wyjątkowo delikatny smak.

Ostrygi – Popularne mięczaki, występujące w Morzu Śródziemnym, w oceanach Atlantyckim i Spokojnym. Smakosze jedzą je surowe prosto ze skorupki, skropione sokiem z cytryny. Można je również gotować, piec, smażyć lub dusić. Uznawane są za wyjątkowo silny afrodyzjak.

Krewetki – Małe skorupiaki, osiągające od 3 cm długości (koktajlowe) do nawet 20 cm (tzw. tigery). Można je kupować świeże, mrożone lub w puszkach. Spożywa się wyłącznie mięso z ogona, w tym celu należy usunąć pancerz, głowę, następnie naciąć grzbiet przez środek i wyjąć czarne jelito.


Małże – Większe małże mają bardziej wyrazisty smak i są używane głównie do zup, można je także gotować otwarte i podawać z roztopionym masłem. Mniejsze spożywa się na surowo.

Kalmary - Najczęściej podaje się je z masłem i z czosnkiem, włożone ponownie do skorupek lub jako składnik innych potraw.

Langusty – Większość mięsa znajduje się w organach wewnętrznych. Można kupować świeże lub mrożone, gotować w wodzie lub na parze. Mięso langusty jest delikatne o lekko słodkawym smaku.

Ośmiornice – Przyrządza się je tak jak kalmary. Mięso ośmiornicy powinno być zbite tłuczkiem aż utraci sprężystość. Należy również przed przyrządzeniem odciąć ssawki i końce ramion. Mniejsze okazy smaży się w całości w cieście, z dużych spożywa się tylko odnóża.

Kraby – występują w Morzu Śródziemnym i w Atlantyku. Sprzedaje się je żywe w skorupie lub bez niej. Można je piec, gotować w wodzie lub na parze. Mięso z kraba jest soczyste i delikatne.


Zbliżoną smakowo do owoców morza grupę kulinarnych rarytasów, które coraz częściej goszczą na naszych stołach, stanowią raki, żaby i ślimaki.

Raki – te słodkowodne skorupiaki występujące głównie we Francji są szczególnie popularne w Skandynawii. Można je kupować żywe lub gotowane, smażyć lub gotować. Krajem, który posiada najdłuższą tradycję jedzenia raków jest Szwecja, były one również jednym z przysmaków kuchni staropolskiej. Dziś na naszych stołach goszczą rzadko z uwagi na rosnące zanieczyszczenie wód, na które raki są bardzo podatne.

Zgodnie z zasadami savoir-vivre’u, mięso raka należy jeść używając specjalnych szczypczyków oraz długiego widelca zakończonego ostrymi szpikulcami, jednak najwygodniejszą metodą ich spożycia jest użycie.. własnych palców.

Żaby – spożywa się ich udka, które w smaku przypominają mięso z kurczaka. Występują w puszkach, mrożone lub świeże. Można je smażyć, dusić albo piec. Spożywać należy rękami, które przepłukuje się wodą z cytryną.

Ślimaki – można kupić świeże lub w puszkach. Podawane są z masłem i z czosnkiem lub jako składnik innych potraw. Ślimaki zwykle podaje się bardzo gorące, dlatego do ich jedzenia używa się specjalnych szczypców, które służą do przytrzymywania skorupki oraz małego dwuzębnego widelca.

Ślimaki nie cieszą się w Polsce dobrą sławą mimo, że na terenie naszego kraju występują masowo winniczki. Są one towarem eksportowym głównie do Francji, gdzie są pod ochroną.

Katarzyna Jaworska jest redaktorem prowadzącym działu Life Style Portalu Skarbiec.Biz

Licencja: Creative Commons