1
głosów
- +

Mike Tyson- przegrany człowiek

Autor:

Aktualizacja: 21.03.2010


Kategoria: Sport / Sporty Walki


Artykuł
  • 1 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 2778 razy czytane
  • 4 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Mike Tyson jest uważany  za najlepszego boksera wszech czasów. Jednak jego życie prywatne złożone jest z samych porażek. Pięściarz nie wytrzymał naporu sławy i spadł na samo dno.


Mike Tyson urodził się w 1966r. w Nowym Jorku. Jego matka była prostytutką, a ojciec alfonsem. Mike szybko trafił na ulicę i wmieszał się w nieprzyjemne towarzystwo. Z góry skazany na "gangsterskie" życie młody Tyson szczęśliwie został uratowany. Gdy trafił do aresztu dla nieletnich brał udział w treningach boksu. Tam od razu został zauważony przez trenerów i przekazany w ręce Cusa D'Amato."Miał 13 lat, 180cm wzrostu, ponad 80kg wagi i przypominał czołg. Mistrzostwo miał w genach"- tak wspomina pierwsze spotkanie jego późniejszy trener- Teddy Atlas.

Gdy w 1985r zmarł Cus D-Amato, a później jego manager Jimmy Jacobs, Mike Tyson znalazł się na rozdrożu. Jimmy był jego przyjacielem i jedynym uczciwym z całego otoczenia. W skutek tych wydarzeń pięściarz stracił spokój i stabilizację. Po 37 zwycięstwach jakich w zawodowym boksie wcześniej nie widziano przyszedł czas na porażkę. Od tego momentu w życiu Tysona wszystko zaczęło się walić. Jego żona publicznie oskarżyła go o pobicie, a w 1992r. Mike został skazany na 3 lata więzienia za gwałt na Desiree Washington.

W więzieniu były mistrz świata przeżywał koszmar, a jego "współpracownicy" ściągali od niego miliony dolarów starając się wyciągnąć Tysona na wolność. Jak sam później przyznał, sam Don King okradł go na ponad 100mln $! Po wyjściu z więzienia Mike nie był już tą samą osobą. Był sam, nie miał nikogo, do kogo mógłby się zwrócić. Odzyskał tytuł mistrza świata, ale niestety w jego życiu zaczęły coraz bardziej rządzić narkotyki i psychotropy. Jego słabą psychikę potwierdził pojedynek w Holyfieldem, kiedy Tyson odgryzł mu kawałek ucha podczas "walki stulecia". Kilka lat później Tyson trafił na odwyk, a niedawno zmarła mu w tragicznym wypadku kilkuletnia córeczka. 

 

 


Podobał Ci się artykuł?
1
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij