Wśród mikroblogów i serwisów społecznościowych największą popularnością cieszy się amerykański Twitter, a wraz z nim Facebook i MySpace. Ich odpowiedniki można znaleźć także w Polsce - są nimi m.in. Blip i Flaker. Ich głównym celem jest nawiązywanie kontaktów i dzielenie się informacjami ze znajomymi.

Data dodania: 2009-12-18

Wyświetleń: 1469

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Możliwość trafienia w ten sposób do ogromnej grupy internautów zauważyły i już wykorzystują niektóre duże portale, które za ich pośrednictwem informują o nowościach i różnego rodzaju promocjach. Jednym z takich przykładów może być profil znanego wydawnictwa informatycznego Helion, które każdego dnia informuje o książkach w promocji -30%. O rejestrację pokusiły się również Money.pl i Firmy.net, które możemy śledzić m.in. na Facebooku.

Głównym elementem, od którego zależy skuteczność reklamy na mikroblogach, jest ilość osób śledzących profil danej osoby lub witryny, a także umiejętne wykorzystanie tagów i tym samym związanego z tym powiększania grona tzw. followersów. Podczas gdy na Twitterze można znaleźć profile znanych osób, które są obserwowane nawet przez kilkadziesiąt tysięcy osób, na ich polskich odpowiednikach osiągnięcie wyniku kilkuset obserwujących można uznać za sukces.

Na uwagę zasługuje również, mocno powiązane z mikroblogami, pojawienie się możliwości wyszukiwania w czasie rzeczywistym w Google - na razie tylko w angielskiej wersji, jednak jej obecność w Google.pl to kwestia czasu. W rezultacie notki z Twittera pojawiają się w ruchomej sekcji strony wśród wyników wyszukiwania, czego prezentację można obejrzeć na filmiku na YouTube.

Skuteczność wykorzystania tej nowej formy reklamy zależy jednak w największym stopniu od tego, na ile przeciętny internauta zaufa wynikom z tzw. real time search.

Licencja: Creative Commons