Automatyczne tłumaczenia komputerowe i urządzenia do tłumaczenia stają się coraz bardziej dostępne. Czy jakość wykonywanych przy ich pomocy tłumaczeń jest wystarczająca, czy lepiej jednak powierzyć swój tekst profesjonalnemu "żywemu" tłumaczowi?

Data dodania: 2009-10-29

Wyświetleń: 1713

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena
Pobierz artykul

Licencja: Creative Commons

Często, otrzymując tekst w języku obcym chcemy od razu dowiedzieć się, jaką treść zawiera. Pierwsza myśl: skorzystać z usług tłumacza. Co jednak zrobić, gdy nie możemy przekazać tekstu do tłumaczenia? Czy skorzystać z tłumaczenia komputerowego? Czy warto?

Komputerowe tłumaczenie maszynowe polega na wprowadzeniu w odpowiednim urządzeniu, programie komputerowym lub serwisie internetowym tekstu a następnie poczekaniu, aż komputer wykona tłumaczenie. To, co otrzymujemy w odpowiedzi niejednokrotnie jednak nie spełnia naszych oczekiwań. Dlaczego? Mimo stosowania coraz bardziej zaawansowanych technik, tłumaczenie komputerowe ciągle jest „skażone" automatyzmem. Komputer zazwyczaj dobrze poradzi sobie z tłumaczeniem pojedynczych wyrazów (bez uwzględnienia ich kontekstu) i ortografią. Natomiast tłumaczenie połączeń wyrazów (zdań) wymaga dodatkowych umiejętności, których maszyny nie posiadają. Brak im intuicji, umiejętności oddawania emocji a ich baza terminów jest ograniczona. Często pojawiają się też problemy gramatyczne, co np. w przypadku języka polskiego lub niemieckiego ma dość duże znaczenie. Oto przykładowy fragment przetłumaczony przez program komputerowy : „klucz jest brać (przedsiębrać) najwięcej (najbardziej) istotne decyzje." Czy jest zrozumiały? Znając cały tekst pewnie można będzie się domyślić, „co autor chciał powiedzieć". Poprawnie powinno ono jednak brzmieć: „Kluczowym jest podjęcie najważniejszych decyzji" i zapewne tłumaczenie w takiej wersji otrzymalibyśmy od „żywego" tłumacza.

Największą zaletą tłumacza komputerowego jest jego cena. Jeśli korzystamy z serwisu www, usługa często nie kosztuje nas nawet symbolicznej złotówki. Poza tym, tekst otrzymujemy „tu i teraz".

Niewątpliwie, jeśli dostaliśmy list od rodziny, takie tłumaczenie może być wystarczające.  W końcu zazwyczaj domyślimy się, co rodzina chce nam przekazać. Jednak w wypadku tekstów bardziej skomplikowanych, technicznych czy takich, których błędna interpretacja może spowodować nieprzewidziane skutki (np. umowy) lepiej jest znaleźć profesjonalistę, który często za niewygórowaną stawkę, podejmie się wykonania rzetelnego przekładu.

Istnieje jeszcze inny rodzaj tłumaczeń pisemnych, które nie mogą być zrobione przez komputer. To tłumaczenia uwierzytelnione (przysięgłe). Tłumacz przysięgły na wykonanym tłumaczeniu przystawia pieczęć i składa podpis potwierdzając tym samym wierność przekładu. A tego program komputerowy zrobić nie może...

Licencja: Creative Commons