Segment książek audio odbierany jest jeszcze dość mgliście, a nawet mylnie pod wieloma względami.

Data dodania: 2009-07-17

Wyświetleń: 1813

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Świetnie zdaję sobie sprawę, że tak jak margaryna nie wyparła masła, grafika komputerowa obrazów, a plastikowe kwiaty żywych, tak i książki audio pozostawią miejsce książkom tradycyjnym.

To są dwie inne formy dostępu do książek, które można wykorzystywać w różnych sytuacjach życiowych. Wiadomo, że drukowanej książki nie da się czytać kierując samochodem, czy jeżdżąc rowerem. Książki do słuchania pomagają poznać literaturę i czerpać wiedzę w sytuacjach niedogodnych na czytanie książki drukowanej.

Książki audio są dla leniuchów!

Nie można tego wykluczyć. Na pewno sięgają po nie ludzie, którym nie chce się czytać osobiście. Jednak przeważnie po audio książki sięgają ludzie dynamiczni, zapracowani, którzy z powodu wielu obowiązków, dysponują ograniczonym czasem. Nie zawsze mają możliwość by pochylić się nad książką tradycyjną. Dzięki czytanej książce przez lektora takie osoby mogą poznawać ulubioną literaturę podczas joggingu, dojazdów do pracy czy domowych porządków. Przy każdej czynności, która nie absorbuje pełnej uwagi.

68 minut dziennie spędzamy w korkach.

Statystyki wskazują, że użytkownicy dróg, zarówno korzystający z komunikacji miejskich, jak i własnych samochodów, tracą podczas dojazdu do szkół i miejsc pracy, 68 minut dziennie. Cóż, tego zmienić się nie da, ale da się na tym skorzystać. Bo czemu nie, skoro i tak jest jak jest, a nie jak powinno być?

Proponuję skorzystać z możliwości sprzętu jaki stał się już bardzo powszechny. Telefony z dodatkowymi pamięciami, różne gadżety typu mp3, mp4, ipod, czy co tam ze słuchawkami i zestawami głośno mówiącymi. Wystarczy załadować w takie urządzenie książkę w formie audio i... wyobrażasz sobie jak ogromną bibliotekę możesz teraz zmieścić w dłoni?

Licencja: Creative Commons