Badanie przeszłości jest tematem, którego nie da się zamknąć po odkryciu pewnego etapu. Poszukiwania i przypadkowe informacje nie pozwalają dokończyć tematu. Dlatego ten materiał też nie jest pełny.

Data dodania: 2020-12-27

Wyświetleń: 92

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Przodkowie Słowian - Wielka Rasa – Legenda

Skąd wzięła się Wielka Rasa? Dlaczego Wielka Rasa? Istnieje wiele legend, których nie tworzyli katoliccy (nie mylić z chrześcijańskimi) bajkopisarze, niesłusznie zwani: kronikarzami. Poniżej przedstawiam jedną z nich w wielkim skrócie.

Według słowiańskich legend pierwsi mieszkańcy Ziemi-Midgard, czyli naszej planety, mający pochodzić z uszkodzonego statku kosmicznego zwanego „wajmana”, zostali nazwani Assami, co ma dosłownie znaczyć AZ — a od tego stwierdzenia ma pochodzić nazywanie najlepszych w dziedzinie: as przestworzy, as kierownicy... Czyli AS (AZ) ma oznaczać coś na najwyższym poziomie, a nawet w pełni doskonałego.

Wajmana, która spadła na planetę, miała brać udział w bitwie kosmicznej, gdzie doszło do starcia z innymi mieszkańcami układu Słońca-Jariła. Tu miały być zamieszkane już dwie planety Oreya, czyli Mars i Deya leżąca na pasie asteroid. Wybrano jednak niezamieszkałą planetę, która według wskazań zawierała dogodne warunki do życia: Midgard. Wajmana została naprawiona, ale część załogi została aby zasiedlić planetę. Osiedlili się na kontynencie, który nazwali Daaria, czyli Dar Arian.

Załoga wajmany składała się z przedstawicieli ludzi o białej skórze, których cechowały honorowe i bezinteresowne działanie (dziś honor jest pojęciem względnym i różnie się go pojmuje). Różnili się tylko kolorem tęczówki oka i kolorem włosów, gdyż wywodzili się z różnych układów gwiezdnych i kolor tęczówki osadzał się w zależności od widma jakie miało tam słońce i ten kolor osadzał się w DNA. Cztery rody (klany) zwały się: Da’Arianie, H’Arianie, Rusieni i Światłorusowie — słowo Rusieni pochodzi od Rasa.

 

Informacja ta jest sprzeczna z innymi opowieściami i legendami z tego okresu, choć opis jest bardzo konkretny wraz z podaniem dat, czy też nazw układów gwiezdnych, o których wielu współczesnych „badaczy” nawet nie słyszało. Jednak według innej opowieści, cztery główne rasy o białym kolorze skóry, przybyły w różnych okresach czasu, a wyróżniał ich kolor włosów i kolor tęczówki oka. I tak jako pierwsi mieli przybyć Ariowie (Arianie) o niebieskich oczach i jasnych włosach. Po nich przybyli czarnowłosi i zielonoocy, następnie brązowoocy czarnowłosi, aż wreszcie szaroocy mieszańcy (zwani „szarakami”), a ci ostatni reprezentowali najgorsze cechy. Dziś nie można już oceniać na tej podstawie, gdyż ktoś o szarych oczach, może posiadać cenny najwyższe.

 

Wracając do przedstawionej historii, dalej dowiadujemy się, że pierwsi mieszkańcy pochodzący z rozbitej wajmany, mieli tylko dwa rodzaje grupy krwi. Grupa krwi nie odnosi się do współczesnego określenia, bo chodzi o kanały męskie i żeńskie zawarte w jednej komórce krwi. Skład grupy krwi miał zmieniać się pod wpływem zmiany klimatu, sposobów żywienia, polem magnetycznym ziemi, jakby matka natura poprawiła odporność i ochronne funkcje organizmu. Tak więc grupa krwi pierwsza miała zmieniać się na druga, trzecią, a potem czwartą. Jednak Ariowie mają największą odporność i potencjał energetyczny tak wysoki, że ich grupa krwi pozostała bez zmian. Według tej teorii dziś istnieje przeszło pięćset grup krwi. Podstawowe cechy grupy krwi dzieliły się na kanały męskie i żeńskie. Biały człowiek, w pełnym tego słowa znaczeniu, ma osiem kanałów męskich i osiem kanałów żeńskich (w jednej komórce krwi) — grupa krwi pierwsza. Temat ten jest niezbadany i nie wyjaśniony do końca, zatem tylko o tym wspominam, bez określania, która grupa jest pierwsza. Natomiast sześć kanałów, gdzie są tylko trzy męskie i trzy żeńskie oznacza grupę o najsłabszej odporności i najmniejszych możliwościach: tworzenie, budowanie, osiąganie, myślenie. Czyli można powiedzieć, że ktoś o sześciu kanałach w komórce krwi nie zna honoru, kradnie, oszukuje i szczytem osiągnięć jest u niego posiadanie pieniędzy. Ale nie będę tu się rozpisywał, gdyż jak wspomniałem temat znamy tylko z teorii.

 

Nie sądzę, aby za prawdę można było przyjąć standard wzrostu dochodzący do czterech metrów, choć współczesna archeologia tego nie wyklucza, bo co jakiś czas odnajdywane są szkielety gigantów, do niedawna zaliczane do dziedziny „zakazanej archeologii”.

Możemy zatem przeczytać, że pierwsi mieszkańcy naszej planety osiedlili się na Północy, którą z kontynentem Euroazji łączył wąski przesmyk i według niektórych twierdzeń istnieją jakieś zapisy na ten temat, że trzysta tysięcy lat temu, pierwsi osadnicy przeszli tym kanałem przez Góry Ripejskie (Ural). Podobno wówczas inaczej wyglądał świat. W miejscu pustyni Sahara było morze, a kontynent tam, gdzie dziś jest Ocean Indyjski. Na równinie rosyjskiej, gdzie dziś jest Moskwa, było morze. A tam, gdzie jest dziś Syberia Zachodnia, znajdowała się wyspa Buyan, a wielu części kontynentów nie było, zaś dziś znane wyspy łączyły ze sobą inne lądy — jest to popularna teoria, choć nie jestem w stanie potwierdzić tych przekazów.

Spokojne życie mieszkańców Ziemi-Midgard zakłócały nie tylko czynniki atmosferyczne takie jak Wielka Powódź (potop), będąca wynikiem zniszczenia Księżyca Lelya, przez rasę pochodzącą Gwiazdozbioru Kościeja. W tym czasie miał się pojawić Dażbóg, strażnik wiedzy i mądrości, który pokonał najeźdźców, w efekcie walki rozpadł się Księżyc Lelya, a duże fragmenty lodowca spadły na Midgard-Ziemię. Dażbóg wówczas miał podarować mieszkańcom Midgardu „Siedem Świętych Ksiąg Mądrości”.

Tak też mieszkańcy mieli wędrować po całym kontynencie i tworzyć nowe rody. Tereny Wschodniej Europy nazwano Veneya — ziemia zamieszkana przez rolników, a całe terytorium Raseya, czyli kraina Rasy. Istniało jeszcze Beloyodye (biała woda o niebiańskiej czystości), ale miało odnosić się do miejsca zamieszkania duchowego centrum starożytnej wiary. Obecnie mówi się o Tybecie — choć istnieje inna teoria na temat Tybetu, bardziej racjonalna.

Niektórzy Russieni osiedlili się w kraju Rus, a część z nich powiązana z wydobyciem i obróbką srebra, ich kraina przyjęła nazwę Srebro-Rus, ostatecznie Serbia. Pomorscy Rusowie przyjęli nazwę Prusy (Po-Rusy), Światłorusowie (Borusowie) znamy dziś jako Białoruś…

 

Legendy mity zagadki i tajemnice, nie zawsze mają odniesienie do prawdy. Autorzy dzieł nawet o Słowianach kłamią z premedytacją nawet dziś. Przedstawiona powyżej wersja zasiedlenia ziemi jest niepełna, bo istnieje zbyt wiele sprzeczności, abym mógł publikować je nawet jako prawdopodobne, a panująca teoria „wymyślone średniowiecze” i „czas widmowy” mają swoje uzasadnienie. Zapewne jakaś część prawdy jest także w powyższym. Szczególnie dlatego, że nie znając faktycznych podstaw nauki, wielu bada ludzi na zasadzie DNA, przyjmując kod za stały. Ale dlaczego DNA ma być stałe? Od wielu lat naukowcy próbują podrobić pewien gen, który nie daje się podrobić, a zatem, gdyby DNA było stałe, taki gen stworzono by z dziecinną łatwością.

Istnieje wiele legend i mitów, pośród których znamy i takie, że Wielka Rasa ukryła na całej ziemi statki kosmiczne nazywane: wajmana, aby użyć ich w odpowiedniej chwili. Tę teorię w pewnym sensie potwierdza treść Wed Indyjskich stanowiących małą część Wed Słowiańskich, co opisał w swojej książce Erich von Däniken: „Śladami Wszechmogących”, gdzie wspomina o odtworzeniu statku kosmicznego z zawartych opisów.

 

W legendy wierzymy lub nie. Coś wydarzyło się dawno temu, albo zostało zupełnie wyssane z palca. Przeszłość, szczególnie ta odległa jest wielką zagadką. Mówienie o utopii, krainie, gdzie ludzie żyli bez awantur, waśni, złodziejstwa, pracy, zarobku i handlu, z pozoru wydaje się niemożliwym do osiągnięcia z naszego punktu widzenia, bo patrzymy przez pryzmat posiadania pieniądza, który dziś jest faktycznym bogiem tego świata. Wielu ludzi nazywa się przebudzonymi, choć naprawdę nie rozumie nawet, co znaczy bycie przebudzonym.

Licencja: Creative Commons