0
głosów
- +

Kiedy chcesz komuś pomóc zastanów się, czy nie wyrządzasz mu tym krzywdy?

Autor:

Aktualizacja: 12.01.2018


Kategoria: Duchowe Drogi / Inne


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 103 razy czytane
  • 0 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Każdy człowiek ma w sobie odpowiedni potencjał potrzebny do osiągnięcia sukcesu. Nikt nie urodził się szczęściarzem, tak jak nikt nie urodził się pechowcem. Często jednak widząc cudze starania usiłujemy mu pomóc, ale ta pomoc najczęściej jest jego porażką.


Dawno już udowodniono, że gdyby zebrać wszystkie pieniądze świata i rozdać je równo wszystkim ludziom, to po pewnym czasie wcześniej biedni byliby znowu biednymi, a wcześniej bogaci, byliby znowu bogatymi.

Wszystko jest w ludziach i danie komuś fortuny do zarządzania nie nauczy go jak mnożyć te pieniądze. Tak samo jak w słusznej teorii, że nie daje się komuś ryby, ale można dać mu wędkę. Podarowanie komuś wędki nie zrobi mu krzywdy, ale danie ryby, skrzywdzi tę osobę.

Ktoś, kto ma potencjał potrzebny do zdobywania pieniędzy zdobywa je. Natomiast ktoś, kto tego potencjału nie posiada podarowaną kwotę rozpuści i zostanie z niczym. Tylko nauczenie się zdobywania fortuny pozwoli biednemu być bogatym — w tym pojęciu.

Bieda i bogactwo są jedynie w umyśle człowieka. I biedny nie stanie się bogaty do czasu aż wprowadzi zmiany wewnątrz siebie. Pamiętając naukę, że wszystkie środki do zdobycia fortuny, tak jak i do wyleczenia się z najcięższej choroby, są w nas, należy podążać drogą do ich odkrycia. Natomiast otrzymanie efektu przed jego nauczeniem się, doprowadzi jedynie do porażki.

Można by tu podać wiele przykładów, ale ja skupie się na pisaniu. Na całym świecie panuje przekonanie, że pisarze są biedni, żyją i umierają w ubóstwie. Tak bywa, ale od każdej reguły są odstępstwa i notuje się je coraz częściej. Wielu pisarzy żyje z pisania książek powyżej przeciętnej, dzięki temu, że przez kilka lat spędzonych w biedzie nauczyło się nowych przekonań.

Czy gdyby dwadzieścia lat temu ktoś dał mi pieniądze na wydanie książek, to nauczyłbym się nowych przekonań? Moje książki mogłyby się sprzedawać, ale nie przynosiłby takich kwot, jakich bym oczekiwał, a w gruncie rzeczy zniechęcony przestałbym pisać. Bo sukces leży w przekonaniach człowieka. Sukcesu też trzeba się nauczyć, zaczynając od wyrzucenia błędnych przekonań. Ktoś, zatem nie dał mi ryby, a dał mi wędkę, żebym sam łowił ryby. A jak dorodne okazy na tę wędkę złapię to już zależy od sposobu i możliwości. Wielu ludzi, którzy zrozumieli ten problem sami sobie zrobili wędkę i łapią doskonałe ryby. A dzieje się tak dlatego, że wpływ innych osób na ich życie, zupełnie im nie zaszkodził. Dobre intencje przynoszą dużo szkody, bo nie ma dwóch takich samych umysłów, ani dwóch takich samych sytuacji.

Krzysztof Dmowski

Lista Tagów: pomoc, porażka, sukces

Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij