Data dodania: 2017-11-27

Wyświetleń: 325

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

POEZJA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Origami

***

kiwając palcem w bucie

spaceruję

piszę i nie oglądam się za siebie

ona

w tym czasie ceruje ojcu skarpetki

nie potrafi niczego wyjaśnić

mówi już tylko do siebie

chodzi nad staw bez łabędzi

chcąc nie chcąc wspomina ród

który jak ognia unikał skandali

ona istniała

synowi

którego miała

zostawi jedyną pamiątkę

czarnego łabędzia orgiami

na znak rozpadu miłości

która nie istniała

miała matka syna

któremu nie potrafi niczego wyjaśnić

słowa jak orgiami

matka i syn

życie utkane złogami

kiwając palcem w bucie

spaceruję

nie oglądam się za siebie

piszę

i nie wspominam rodu

który jak ognia unikał skandali

ona istniała

on złamał jej serce

bo nie chciała wiedzieć

że był tylko

papierowym łabędziem orgiami

Licencja: Creative Commons