Nawet jeśli jakiś sklep internetowy z początku działał w na niewielkiej platformie, to bardzo często po paru latach, miesiącach, a nawet tygodniach jego użytkowania, właściciele dochodzą do wniosku, że ich internetowy lokal jest już za ciasny. Przychodzi czas na migrację sklepu.

Data dodania: 2017-03-02

Wyświetleń: 485

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena
Pobierz artykul

Licencja: Creative Commons

Czas na rozwój, czyli migracja

 

 Platformą docelową w większości takich przeprowadzek jest albo Magento, albo Prestashop, czyli któraś z dwóch najwyższej klasy platform sklepowych. Wszystko byłoby proste, gdyby migracja mogła odbywać się w pełni automatycznie – zwykle jednak, nawet jeśli pewne czynności można zautomatyzować, pozostaje wiele zadań, które należy wykonać ręcznie, a każde z nich to znakomita okazja do popełnienia błędu, który na długie dni może unieruchomić cały sklep.

Podstawowa baza danych

Sercem każdego nowoczesnego sklepu jest baza danych. Ponieważ jednak każda platforma sklepowa buduje ją według nieco innego schematu, to trzeba najpierw przenieść wszystkie informacje w nowy układ, żeby w nowym sklepie wszystkie produkty, wszyscy klienci, metody dostaw, zasady promocji, cenniki i informacje o przerwach znalazły swoje miejsce. Najczęściej przeniesienie przynajmniej części tych informacji musi odbyć się ręcznie – głównie dotyczy to mniejszych baz danych, ale nadal jest to proces o krytycznym znaczeniu. Przeniesienia bazy danych dotyczy informacji o charakterze „tekstowym”. Zdjęcia, artykuły, poradniki, opisy produktów i część innych informacji znajduje się w innych położeniach, a baza danych stanowi tylko ich indeks. Przeniesienie plików samo w sobie oczywiście problemem nie jest, bo to tylko kopiowanie, ale zwykle w czasie migracji trzeba wziąć pod uwagę nowe schematy numeracji, nazewnictwa plików czy adresów internetowych, a to może poważnie skomplikować życie.

A jakie są wymogi techniczne?

Jeśli migracja odbywa się w ramach jednego serwera, to zwykle jest nieco prostsza, niż wtedy, kiedy trzeba dokonać transferu między dwoma zdalnymi położeniami, tym bardziej że przekierowania wymaga wtedy także domena. Sam serwer, na którym ma pracować sklep, najczęściej też musi być nieco większy, ponieważ małe skrypty cechują się niewielkimi wymaganiami (ale i skromnymi możliwościami), natomiast dodanie kolejnych funkcji w skryptach z górnej półki wymaga zapewnienia większej mocy obliczeniowej i przestrzeni dyskowej. Migracja i wdrożenie Magento lub Prestashop dla istniejących już sklepów to czynności szczególnie skomplikowane, bo jeśli nie uda się czysta instalacja, to wystarczy ją powtórzyć, ale jeśli coś nie powiedzie się na etapie przenoszenia danych, istnieje ryzyko ich utraty, dlatego robi się to po uprzednim zabezpieczeniu informacji w kopii zapasowej.

Migracja – nie rób tego sam

Teoretycznie zmigrowanie sklepu na lepszą platformę jest możliwe bez wsparcia specjalistów. Ryzyko takiej operacji, szczególnie w przypadku dłużej działających sklepów jest jednak olbrzymie i całkowicie nieopłacalne. Skorzystanie z pomocy profesjonalistów nie jest powodem do wstydu, a raczej wyrazem dbałości o swój sklep, produkty i klientów.

Licencja: Creative Commons