Chwila refleksji..... Rozejrzyj się wokół Siebie. Zobacz, co Ciebie otacza - jakie przedmioty, kolory, pomieszczenia, a co kluczowe i najważniejsze - jacy ludzie. Daj sobie parę dobrych minut, najlepiej spisz to na kartce. Czy czujesz kolo Siebie wystarczającą przestrzeń dla swojej życiowej kreatywności?

Data dodania: 2016-08-10

Wyświetleń: 988

Przedrukowań: 0

Głosy dodatnie: 0

Głosy ujemne: 0

WIEDZA

0 Ocena

Licencja: Creative Commons

Wpływ POLA ENERGETYCZNEGO, w którym przebywasz.

Czy te barwy są zgodne z Twoimi potrzebami energetycznymi? Może potrzebujesz więcej kojącej, uspokajającej zieleni, która da Ci więcej odetchnienia i relaksu. Lub... ciepłej czerwieni, która doda Ci energii ? A może koloru niebieskiego lub anielskiego błękitu, które wprowadzą Cię wyobraźnią nad szumiące morze?... Kojącej, łagodnej i neutralnej bieli, by poczuć się jak w świetlistej krainie, bądź rozgrzać swą zmysłową kobiecość figlarnym różem? A może trochę tajemniczego mistycznego fioletu? Daj sobie chwilkę zapomnienia i poczuj, którego potrzebuje Twa dusza, Twe ciało, Twa osobowość. Kolory mają niezwykła moc, gdyż posiadają swoją częstotliwość- wibracje, które wpływają na nasz stan energetyczny. Jak być może już słyszałaś/słyszałeś, każdy organizm posiada system energetyczny wokół swojego ciała materialnego. Jest on niewidoczny, gdyż jest to energia, niewidzialna gołym okiem, jak powietrze. Są już jednak różne przyrządy, które te wibracje widzą i odczytują. Dlatego też kolorystyka systemu energetycznego organizmu człowieka rezonuje z kolorami, którymi się otaczamy- na które patrzymy, które ubieramy na Siebie. Nie można tego zobaczyć w zakresie fizycznego ciała, gdyż jego wibracje (częstotliwość wibrowania fal elektromagnetycznych, którymi emanuje) są zbyt niskie, czyli prościej mówiąc, są za gęste do tak subtelnych (jak powietrze) wibracji koloru. Dlatego z tego gęstego poziomu nie możemy zobaczyć naszymi materialnymi oczami. Można jednak to poczuć duszą, która mieszka za oczami każdej żywej istoty. Jeśli nie do końca w to wierzysz, to spójrz dłużej sobie w oczy w lustrze lub osobie, najlepiej tej, którą lubisz. Z tego poziomu subtelnej istoty duszy, przy szczerej otwartości na połączenie z tą wyższa, Boską częścią Siebie- wyższym ja, jest przestrzeń- takie subtelne miejsce, gdzie konsystencja kolorów jest wyczuwalna duchowo, gdyż wibracje subtelnej istoty naszego jestestwa (jak też naszego systemu energetycznego wokół ciała fizycznego) czują kolory. Objawia się to "wyczuwaniem" intuicyjnym i indywidualnym dla każdego.

Usiądź więc wygodnie w spokojnym miejscu, najlepiej w pomieszczeniu, w którym przebywasz najczęściej. Zamknij oczy i skup się na oddechu-powietrze wpływa przez nozdrza, unosi się klatka i brzuch, następnie wypływa przez delikatnie rozchylone usta. Poczuj ciepło otulające Twoje usta niczym ciepły, delikatny puch. Daj sobie parę minut lub dłużej. Gdy już intuicyjnie poczujesz się w kontakcie ze sobą, ze swoją duszą, otwórz oczy i rozejrzyj się po pomieszczeniu- poczuj, czy rezonujesz (przyjemnie łączysz) z jego kolorami, czy może kolory nie dają Ci miłego komfortu. Jeśli nie, pozostań ze sobą i zapytaj Siebie jakich kolorów potrzebujesz, bo Ty poczujesz to najlepiej, gdyż jako jedyna osoba jesteś sobą Tobą. Odpowiedzi przyjdą intuicyjnie, a kiedy tak się stanie, wprowadzaj ten kolor stopniowo i powtarzaj odczuwanie swą subtelną energią jestestwa, aż do całkowitego, przyjemnego zsynchronizowania z wibracjami kolorów, potrzebnych Ci w danym okresie życia.
Oczywiście, rozejrzyj się też, jacy ludzie Ciebie otaczają i jak na Ciebie wpływają. Jeśli otaczają Cię marudzący malkontenci, to z pewnością Twoja psychika nie pozostanie bez szwanku. Być może już słyszałaś/słyszałeś powiedzenie, że umysł jest jak gąbka. Nawet jeśli nie chcemy, to mniej lub więcej przenika do naszej psychiki, a nawet przy dłuższym okresie programuje naszą podświadomość na zachowania i myśli (czyjeś energetyczne obrazy myśli), którymi jesteśmy częstowani przez osoby z otoczenia. Dlatego warto w takiej sytuacji rozważyć i zaplanować zmiany. Nawet jeśli wymaga to czasu, to przecież cel uświęca środki. Jeśli chcemy się rozwijać, potrzebujemy czystej przestrzeni na własną kreatywność życia, planowanie i krokami osiąganie własnych celów. Więc ponownie można skontaktować się ze Sobą i poczuć, czy wibracje słów i zachowań osób nie niszczą naszej czystej przestrzeni, potrzebnej nam na realizacje marzeń. Gdy taka przestrzeń jest zatłoczona czyjąś negatywną energią myśli i słów, nasze marzenia również są zatłoczone w tym brudnym, wibracyjnym chaosie, a przy okazji bardziej lub mniej stajemy się tacy sami, gdyż z kim przystajesz, takim się stajesz. Warto zatem znaleźć taki czas, kiedy nikt nie będzie przeszkadzał i chwilę połączyć się w ciszy ze sobą, poczuć wibracje otoczenia i kolorów. Można przetestować to również z wibracjami muzyki, która najbardziej rezonuje z Tobą i przyjemnie zjednoczy w błogostanie.

Licencja: Creative Commons
0 Ocena