0
głosów
- +

Szczęśliwi czasu nie liczą, ale liczą pieniądze

Autor:

Aktualizacja: 22.08.2013


Kategoria: Edukacja Wiedza Nauka / Poradniki


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1176 razy czytane
  • 3 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

"Gdyby go zapytać ile ma lat, Korsarz roześmiałby się, mówiąc, że szczęśliwi czasu nie liczą. Bo przecież Korsarz jest szczęśliwy..." Zbigniew Herbert "Pan Cogito a długowieczność"


A co współcześni myślą o mierzeniu czasu? Czy rzeczywiście, gdy jesteśmy szczęśliwi, nie czujemy upływu cennych minut? Może coś w tym jest. W końcu niektórzy uważają, że w życiu liczą się tylko chwile. I to tylko te szczęśliwe, gdy zapominamy o przemijaniu zaczarowanej sekundy, godziny, dnia i dopiero, gdy kończy się ten cudowny okres, ze smutkiem spoglądamy na zegarek lub kalendarz.

Co o tym myślą sceptycy?

Podobno Korsarzowi wystarczył zapach wiatru, słońce i szum morza. Czy tak do końca? Zejdźmy na ziemię. Musiał coś jeść, pić a do tego potrzebował pieniędzy, więc w tym celu okradał innych.
Zatem może szczęśliwi czasu nie liczą, ale liczą pieniądze. A tym, którzy tego nie robią, wcześniej czy później „bieda zajrzy w oczy”. Nauczmy się więc łączyć przyjemne z pożytecznym. Rozsądna oszczędność nie pozbawi nas radości życia, a zapewni więcej funduszy na rozrywkę.

Kupujmy tam gdzie najtaniej

Porównujmy ceny wybranego produktu, gdyż nawet w sklepach zlokalizowanych obok siebie możemy zapłacić inną kwotę. Wszystko zależy od prowizji wybranego obiektu handlowego. Lubimy osiedlowe sklepiki, bo tam jest fajna ekspedientka? A czy za jej uśmiech warto płacić kilkaset złotych drożej w skali miesiąca? Być może niedaleko znajdziemy dobry market i zrobimy tam dużo tańsze zakupy.

W dużych marketach bądźmy jednak czujni. Podstawowe produkty (szczególnie z akcji „gazetkowej”) możemy nabyć za „bezcen”, ale na zakupie innych poniesiemy straty. Czy wiecie, że nawet towar układa się z psychologicznym podejściem do klienta? Na półkach, w zasięgu naszego wzroku, umieszcza się o kilka groszy droższy produkt, niż chociażby na najniższym regale. Zanim więc wrzucimy coś do koszyka, rozejrzyjmy się dokładnie.

Macie samochód? Czy zdarza się Wam często, że po naprawie u mechanika psuje się coś nowego? Spróbujcie poszukać innego fachowca. Być może wcześniej znajdzie usterkę i zaoszczędzi Wasz czas i pieniądze.

Pamiętajcie także o rozsądnym wyborze ubezpieczyciela. Zanim kupicie polisę, sprawdźcie oferty większej liczby firm ubezpieczeniowych, gdyż ich propozycje są bardzo zróżnicowane. OC trzeba wybierać zawsze najtańsze, gdyż w tym przypadku ogólne warunki ubezpieczenia to ustawa. W przypadku ubezpieczenia AC zwróćmy uwagę na swoje potrzeby i nie płaćmy za ochronę, której nie wykorzystamy (np. rozszerzony assistans, gdy z usterką na drodze zawsze radzimy sobie sami lub NNW - gdy mamy już inne ubezpieczenie na życie).

Dbajmy o domowy budżet

Same rachunki za media to wydatek rzędu nawet kilku tysięcy. Pamiętajmy więc o oszczędnym zużyciu prądu, gazu czy wody. Oczywiście z rozsądkiem, bo przecież nie można być w pełni szczęśliwym bez upranej koszuli, a wieczne „pakowanie do skarpety” to tylko sposób na wyrzeczenia i zły humor.

Na koniec ciekawe stwierdzenie, z którym spotkałam się na pewnej stronie internetowej: „Skoro pieniądze szczęścia nie dają, to mi je oddaj”.

Zatem, gdy jesteśmy w pełni szczęśliwi, nie patrzmy na zegarek, za to do swojego portfela - owszem.

*kalkulacja z 02.11.2015 r, poprzez kalkulator OC AC - najtaniejuagenta.pl na przykładzie 40-letniego kierowcy, z ulgą 60% w OC, posiadacza Volkswagena Golf Plus 1.9 TDI Trendline z 2006 roku.


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij