0
głosów
- +

Przekonania osób nie-asertywnych

Autor:

Aktualizacja: 01.06.2012


Kategoria: Rozwój Osobisty / Rozwój Osobisty


Artykuł
  • 0 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 927 razy czytane
  • 2 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Asertywność jest sporym problemem dla wielu ludzi (a szczególnie kobiet). Według mnie przyczyny większości problemów tego typu biorą się z błędnych przekonań, jakie takie osoby w sobie noszą. 


Przyjrzyjmy się więc bliżej temu, jakie to są przekonania.

1. „Inni są ważniejsi niż ja” – wiele takich osób traktuje innych, jakby ich potrzeby były ważniejsze. Jest to prawdopodobnie związane z jakimś rodzajem zaburzenia poczucia własnej wartości. Przejawia się to w taki sposób, że najpierw starają się upewnić, że potrzeby drugiej strony są zaspokojone i dopiero wtedy ewentualnie dają sobie prawo do spełnienia własnych potrzeb.

2. Zaburzenia poczucia własnego terytorium psychologicznego. Każdy człowiek ma naturalne, wpisane w siebie poczucie pewnej przestrzeni, która do niego należy. Oczywiście różnimy się i u jednych może być ona większa, a u innych mniejsza, ale osoby mające problem z brakiem asertywności mają to poczucie bardzo silnie zaburzone – na tyle, że pozwalają, by inni dysponowali ich czasem i życiem. Nie mają wykształconego poczucia granic osobistych, a jeśli są jakoś wykształcone, to są znacząco przesunięte ‘do wewnątrz’.

3. „Nie chcę żeby jej było przykro” – coś podobnego możemy często usłyszeć od osób mających problemy z asertywnością. Tacy ludzie biorą odpowiedzialność za to, co od nich nie zależy – na przykład za to, czy komuś będzie przykro, albo, że ktoś się poczuje źle. Pod pozorem troski o innych kryje się tu niezwykle toksyczne przekonanie, że inni sobie sami nie radzą, że bez nas oni sami nie zadbają o swój dobrostan. Jeśli się temu bliżej przyjrzymy, to widzimy wyraźną zbieżność z syndromem Matki-Polki.

4. Ostatni punkt to wiara, że wszyscy ludzie są dojrzali emocjonalnie i na pewno z każdym da się dogadać. To przekonanie sprawia, że kiedy taka osoba ma styczność z człowiekiem prymitywnym, to zwyczajnie nie potrafi sobie z nim poradzić. 

Mając te przekonania zidentyfikowane, łatwiej nam będzie zmienić swoje zachowania na bardziej asertywne. 

Autor zajmuje się komunikacją międzyludzką a w szczególności takim tematem jak szkolenia sprzedażowe - ponieważ najbardziej popularnym tematem jesli chodzi o umiejętności miękkie są właśnie szkolenia handlowe


Podobał Ci się artykuł?
0
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


System komentarzy dostarcza Disqus

Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij