1
głosów
- +

Końcowy podział na koszyki EURO 2012 - komentarz

Autor:

Aktualizacja: 17.11.2011


Kategoria: Sport / Zespołowe


Artykuł
  • 1 głosów dodatnich
  • 0 głosów ujemnych
  • 1206 razy czytane
  • 3 przedrukowany
  • 0 Polemik/Poparć <span class="normal">Odpowiadanie na artykuł</span>
  • Licencja: CC <span class="normal">Zezwala się na kopiowanie, dystrybucję, wyświetlanie i użytkowanie dzieła i wszelkich jego pochodnych pod warunkiem umieszczenia informacji o tw&oacute;rcy.</span>
Dostęp bezpłatny <span class="normal">Dostęp do treści jest bezpłatny.<br/> Inne pola eksploatacji mogą być zastrzeżone sprawdź <b>licencję</b>, żeby dowiedzieć się więcej</span>
 

Znamy już pełną obsadę wszystkich koszyków przed losowaniem grup na EURO 2012 w Polsce i na Ukrainie. Krótki komentarz odnośnie szans naszej drużyny.


Znamy już wszystkich finalistów EURO 2012. Zostali oni podzieleni na 4 koszyki, czego dokonano według rankingu reprezentacji UEFA. Oto one:

Koszyk 1: Polska, Ukraina, Hiszpania, Holandia

Koszyk 2: Niemcy, Włochy, Anglia, Rosja

Koszyk 3: Chorwacja, Grecja, Portugalia, Szwecja

Koszyk 4: Dania, Francja, Czechy, Irlandia

Po układzie koszykó widać, że skończyła się zabawa, zaczęły się schody... właściwie mamy do czynienia z preludium do właściwego EURO 2012. Biorąc pod uwagę miejsca naszej reprezentacji w piłce nożnej oraz gospodarza mistrzostw dziwić się nie należy, w końcu jesteśmy współgospodarzami tego przedsięwzięcia. Wszyscy mamy w pamięci ostatnie tego typu turnieje w wykonaniu reprezentacji Polski, więc wydawałoby się, że nie ma sensu prowadzić dywagacji na temat tego, z kim przyjdzie nam zagrać. Szczerze mówiąc osobiście nie bardzo zapatruję się na stwierdzenia typu: gospodarzom pomagają ściany. Na kogo byśmy nie trafili z drugiego koszyka, bęzie kiepsko... O Niemcach nie trzeba wiele opowiadać, o Anglikach też. I w tym momencie należałoby przerwać omawianie naszych potencjalnych przeciwników z drugiego koszyka. Los pokazuje, że nawet gdyby istniała możliwość trafenia na teoretycznie słabszego przeciwnika, to tak się naturalnie nie stanie. Naturalną rzeczą dla nas jest trafić na Anglię lub Niemcy, jeśli będzie inaczej będę osobiście mocno zdziwiony. Nasze miejsce w szeregu w ostatnich dniach pokazała nam także reprezentacja Włoch, więc i tutaj nie upatrywałbym szans na cokolwiek. I tu dochodzimy do jedynej chyba z tego koszyka drużyny, która nam "leży". Właściwie na razie to Rosja leży nam na razie raczej na siatkarskim parkiecie niż na zielonej trawce. Na zieloną trawkę to możemy dopiero trafić... A więc, jak w wiekszości tego typu imprez, jesteśmy skazani na grę " drugie miejsce".

Nieco więcej optymizmu widać przed nami w koszyku trzecim, gdzie największe kłopoty sprawią nam piłkarze Portugalii, nawet jeśli do EURO 2012 musieli przebijać się przez baraże. Pozostałe potencjalne reprezentacje powinny walczyć z nami o drugie miejsce, premiowane awansem do tak upragnionej kolejnej rundy mistrzostw. Nawet Szwecja, z którą również bywały problemy (a z kim nie bywały), nie sprawia jak na razie wrażenia niezwykle silnej. Zwłaszcza w obliczu wydania biografii przez nejwiększą gwiazdę piłki naszych północnych sąsiadów, Zlatana Ibrahimovica, który raczej jest zajęty jej promocją, niż rozważaniami na temat formy polskich piłkarzy.

Trafiamy w tym momencie na koszyk czwarty, którego skład, według mojego skromnego zdania, powinien znajdować się oczko wyżej. Niech pozycja Francji nas nie zwiedzie, Dania również pokazała, że w piłkę grać potrafi, sporą niewiadomą może okazać się z kolei Irlandia.

Cóż, co by nie było będzie ciężko. Słyszałem niedawno w telewizji komentarz na temat szans Polaków na EURO. Oby nie bylo tak, że pierwszy mecz zagramy o zwycięstwo, drugi o wszystko a trzeci o honor. Lecz niestety doświadczenie uczy, że może tak właśnie się skończyć. Być może scenariusz pesymistyczny, osobiście uważam, że zdecydowanie najbardziej racjonalny, żeby nie powiedzieć najbardziej możliwy. Obym się mylił i oby Polska wróciła z tarczą, a nie na niej.

http://sportrk.blogspot.com


Podobał Ci się artykuł?
1
głosów
- +

Brak polemik/poparć



Podobne artykuły:


KOMENTARZE


Używając tej strony zgadzasz się na wykorzystywanie plików Cookie.
Dowiedz się więcej.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Z dniem 25.05.2018 wprowadziliśmy też w życie rozporządzenia dotyczące ochrony danych osobowych. Więcej informacji w naszej Polityce Prywatności i Regulaminie.

Zamknij